|
|
| Autor |
Wiadomość |
Ingmar
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 11.10.2005 Skąd: Gdynia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 12.10.2009, 20:46:03 |
|
|
Moralność na InsiKtóry styl gry preferujecie? Bezwzględnego, skutecznego renegata, czy ratującego wszystko dookoła idealistę? ---Jednoznaczny wybór był trudny, więc wybrałem coś w rodzaju rozwiązania pośredniego. Takie 70/30, gdzie większa część należy do idealisty. Nie przepadam za bezsensownym chamstwem, wydzieraniem się i biciem ludzi, ale czasem po prostu nie było innej możliwości. Gra obsypywała mnie punktami renegata, gdy wybierałem tzw. "wyższe, długofalowe dobro", nie patrząc tylko na obecne wydarzenia. No i się troszkę tych punkcików nazbierało.  Zresztą, rozwiązanie pośrednie uważam za najbardziej klimatyczne, wątpię by Shepard każdemu skakał do gardła i wątpię również, by nie skakał w ogóle. Czasem po prostu trzeba kogoś walnąć.
_________________ "Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."
S.J. Lec
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 12.10.2009, 21:12:18 |
|
|
|
renegatem chciałem być, ale miałem full w połowie gry. to i zacząłem ładować w idealistę, dzieki czemu miałem maxymalne zdolności sprzedaży i kupna w grze ^^
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 12.10.2009, 21:17:32 |
|
|
|
O dziwo, idealista. Zwykle nie lubię grać 'tymi dobrymi', ale w ME to właśnie idealista bardziej mi pasował. Tak więc miałam pełny pasek tego i raptem odrobinę renegata, ku któremu nie mogłam skłonić się więcej niż dwa-trzy razy, w tym na Feros, jeśli mnie pamięć nie myli. W pozostałych przypadkach - raczej idealista.
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 12.10.2009, 22:09:19 |
|
|
|
Ja idealista. Po prostu grożenie każdemu bronią to nie mój styl
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Rhey
Baron
Dołączył(a): 13.03.2005 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 12.10.2009, 22:16:52 |
|
|
|
Idealista. ME to jedna z niewielu gier w, których bycie tym dobrym nie równa się odgrywaniem naiwnego kretyna, który odda żebrakom ostatnie pieniądze. (swoją drogą za rozwalenie rady dostaje się tylko 2 punkty renegata - idealne wyważenie).
_________________ Forum zwolenników wolności: http://frizona.pl
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 16.10.2009, 22:11:48 |
|
|
|
Decydowałam tak, jakbym zdecydowała będąc Shepardem. Czyli praktycznie za każdym przejściem gry - max. renegata, mniej niż połowę idealisty. Renegat, ponieważ większość gry przechodzę z Wrexem i zazwyczaj pasuje mi jego postępowanie. Czasem jednak kogoś uratuję, czy nie zabiję królowej raknii, więc nie jest to tak, że tylko renegat. Drobne punkty, które dostaję w rozmowie to najczęściej 3/4 renegata i 1/4 idealisty.
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Arry
Alchemik
Dołączył(a): 17.08.2007 Skąd: Ataraxia Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 09.11.2009, 17:21:59 |
|
|
|
Idealista na 100%. Zyskałem ten poziom gdzieś na Feros (oczywiście wcześniej robiłem wszystkie planety poboczne) więc później starałem się pakować w renegata, a ponieważ nie robiłem tego systematycznie, to na końcu miałem 20% renegata.
_________________ Reklama Time http://ja.gram.pl/Arry
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 09.11.2009, 18:02:23 |
|
|
|
Zawsze gram tak w cRPG-i, żeby jak najbardziej odegrać siebie samego. Tak samo jest z ME, odpowiadam tak, jak bym odpowiedział stojąc w miejscu Sheparda. I wychodzi mi Idealista na full i prawie połowa Renegata.
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 09.11.2009, 20:51:31 |
|
|
|
Cóż, ostatnie przejście gry zaowocowało fullem renegata i prawie połową idealisty, bo w momencie osiągnięcia 100% renegata postanowiłam nadal dostawać jakiekolwiek punkty. Gra była nastawiona na przejście cały czas z Wrexem. Teraz zaczynam drugi raz tą postacią i z ciekawości chcę zobaczyć jak wyjdą punkty grając z nastawieniem na idealistę, ale używając zastraszenia w rozmowach (tylko to mam rozwinięte).
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 24.01.2010, 21:35:20 |
|
|
|
Renegat na jakieś10 z 12 pasków, Idealista na 4 z 12. Przez przypadek - tak jakoś wyszło, że w niektórych misjach dostajesz tylko idealistę, do tego kilku opętanych na feros się odmieniło, jakoś tak wyszło. Grałem zgodnie z moim stylem i tylko w jednym momencie (królowa raknii) wybrałem wbrew sobie i ją zabiłem, bo akurat ten wybór odblokował mi kolejne skille w Zastraszaniu.
Poza tym udało mi się zrobić postać w tym marnym edytorze i sceny gdy groziła komuś bronią lub była niezbyt miła wpasowywały się perfekcyjnie w jej wygląd. Autentycznie byłem z siebie dumny - najlepiej dobrany model do odgrywanej postaci jaki widziałem. i mam gdzieś, że to nieskromne - moja Shepard była ostrą babką i z wyglądu i z zachowania ;]
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
Angar31
Włóczykij
Dołączył(a): 20.03.2010 Skąd: Tylawa Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 22.03.2010, 17:54:35 |
|
|
|
Ja byłem idealistą, mam w grach takie coś, że nie umiem grać postacią bez kręgosłupa moralnego, zawsze gram tym dobrym, nie wiem w sumie czemu. Parę punktów poszło na renegata, choćby za demolkę na Feros - nie wiedziałem jak uratować tych ludzi. Poza tym uratowałem radę, to był według mnie najlepszy wybór, jakoś lubię być takim rycerzem w lśniącej zbroi.
|
|
|
| |
|
Arry
Alchemik
Dołączył(a): 17.08.2007 Skąd: Ataraxia Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 22.03.2010, 21:44:03 |
|
|
Idealista - jakoś tak... samo się nabijało. Pewnie dlatego, że mam dobry charakter i takimiż postaciami gram w eRPGi 
_________________ Reklama Time http://ja.gram.pl/Arry
|
|
|
| |
|
Mikiel
Poszukiwacz przygód
Dołączył(a): 29.08.2009 Skąd: znikąd Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 28.03.2010, 17:00:21 |
|
|
Prawie równo renegat i idealista lecz skłaniałem się bardziej ku idealiście . Wszystkie dialogi rozgrywałem według własnego uznania i nie zwracałem uwagi czy to idealista czy też nie  . Mam to co większość graczy , nie umiem grać złą postacią .
_________________ Świat się zmienia, słońce zachodzi, a wódka się kończy.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 28.03.2010, 19:48:28 |
|
|
|
Tylko, że w Mass Effect, zwłaszcza w dwójce, w przeciwieństwie do wielu gier takie skakanie jest utrudnione. Czym mniej punktów w którymś z nich, tym mniej możemy tego używać.
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Pussik
Szczurołap
Dołączył(a): 29.03.2010 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 02:48:27 |
|
|
W Mass effect1 idealista/renegat mniej więcej 70/30  W dwójce starałam się być bardziej stanowcza i zdobyć więcej renegate niż idealista.. a i tak skończyło się 60/40 dla idealisty 
_________________ http://www.youtube.com/watch?v=zc8E_Qqsgvs
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 09:02:31 |
|
|
|
Warto jednak grać trochę wbrew sobie i zdobywać punkty renegata, bo jest więcej fajnych akcji w rozmowach. Bo że nie pozwolę komuś kogoś zastrzelić, to nie znowu taki widowiskowy motyw.
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 09:16:57 |
|
|
|
Masz rację, Pol. Staram się przejść jedynkę idealistą (chcę zobaczyć, jak to będzie wyglądać w dwójce) i żal mi tych wszystkich scen.
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 18:29:08 |
|
|
|
Przede wszystkim gra renegatem w 70% przypadków to gra prawdziwym twardzielem, Widmem, które nie boi się niczego i dobrze wie, czego chce. Przy grze Idealistą chce mi się wymiotować z nadmiaru słodyczy "Czy jaśnie pan zechciałby w swej mądrości przesunąć się z korytarza, bo właśnie gonię osobę, która chce zniszczyć galaktykę?" pasuje do Widma jak pięść do nosa.
Poza tym sceny z moją Shepardzicą grożącą komuś bronią mają w sobie "to coś".
Swoją drogą pytanie dla "pure" idealistów/renegatów - w centrum biznesowym na Noverii (chyba, ta lodowa planeta gdzie jest Benezja) jest pewien biznesmen, którego musimy zagadać - da się to zrobić do końca? Bo ja miałem 10 Zastraszania i chyba z 70% Renegata, a ostatnią opcję miałem zacienioną. Daje to coś konkretnego?
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Nadworny bard
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 18:43:44 |
|
|
|
Odpowiedź od idealisty. Pure. Da się, i to już za 7-8 Paragona.
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 18:44:31 |
|
|
|
Hmm, a jaki jest efekt dokończenia tego po Perswazjowemu?
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Nadworny bard
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 29.03.2010, 21:28:02 |
|
|
|
Chyyba taki sam. Jest jeszcze inne zakończenie, w którym nie robisz niczego. ^
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
 |
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 21 ] |
|
Reklama:
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|