|
|
| Autor |
Wiadomość |
N. T. van der Hert
Hrabia
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 20.08.2009, 17:34:20 |
|
|
odnośnie poprzedniego kawałka - wiesz co znaczy corvus corax? bo ja właśnie odłożyłem album ptaków polski, kiedy zobaczyłem, że dałeś takiego autora do oceny - ucieszyła mnie użyteczność zdobywanej przez mnie wiedzy ^^. a co do fantomasa - ten kawałek jest g e n i a l n y, tak zakręcony i rąbnięty, że nie mógł mi się nie spodobać, już zresztą kilka lat temu. niestety - nie zagrali go na koncercie, na którym byłem, też drzewiej. głos Mikea jest jednym z najlepszych głosów, jakie teraz można spotkać, przy tym w fantomasie jeszcze jego dziwne pomysły - choć mają ogromny wpływ - nie mogły zdominować całości, dzięki czemu da się tego słuchać w przeciwieństwie do jego solowych wynurzeń albo mr.bugalow ^^. no dobra, ode mnie: creed - my own prison 1. torn – 6:23 2. ode – 4:58 3. my own prison – 4:58 4. pity for a dime – 5:29 5. in america – 4:58 6. illusion – 4:37 7. unforgiven – 3:38 8. sister – 4:56 9. what's this life for – 4:08 10. one – 5:03 11. bound & tied – 5:35
_________________ ~those who will not follow are doomed to lead~
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 23.08.2009, 19:02:23 |
|
|
Miło, że pod playerem jest tekst, będzie mi łatwiej ocenić. Zatem: Nie lubię takiej ciężkiej gitary, ale w tym utworze mi nie przeszkadzała, dobrze stworzyła fundament do niezbyt radosnego tekstu, który swoją drogą nie miał zbyt wiele polotu i specjalnie ambitny nie jest. Plusem za to są wpadające w ucho rymy. Gra perkusji (jak i cały utwór) pasuje mi do jakiegoś awangardowego klubu, czyli dobrze. Powalić nie powalił, chęci wyłączyć nie miałem, czyli średniak z górnej półki, -5/10. Utwór ten z dedykacją dla Shar i zlotowiczów uczestniczących (biernie lub czynnie) w krótkiej dyskusji o Oasis. Oasis - Champagne SupernovaSłowo do utworu: Zadziwiało mnie zawsze, że zespół ten ma tylu przeciwników (by nie powiedzieć "wrogów"). Muzyka jest bardzo przyjemna, wokal czysty i wyćwiczony, a teksty z górnej półki, błyskotliwe, niebanalne, nad którymi można pomyśleć. Smacznego.
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Shar
Baron
Dołączył(a): 04.01.2008 Skąd: Ched Nasad Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 23.08.2009, 19:14:37 |
|
|
Dziękuje Pol:) Powiem szczerze że nie lubię takiej muzyki ale to mi się jakoś spodobało. Delikatna gitara fajnie brzmi z subtelnym głosem wokalisty. Jeszcze fajnie się zgrywa z moim dzisiejszym dość ponurym humorem. Ogólnie 8,5/10:) No to teraz z dedykacją dla Pola:), wiesz o co biega;) Saliva - AlwaysBądź, co bądź przesłuchaj ^^
_________________ My beloved monster and me, we go everywhere together... Hot, Horrible, and in Color. Life is good.
Shar La'Fey
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 23.08.2009, 19:36:33 |
|
|
Spodziewałem się czegoś innego, ale muszę przyznać, że zostałem mimo zaskoczony ^^ Zespołu nie kojarzę, ale nie wykluczam zapoznanie się z nim w najbliższej przyszłości. Co do samego utworu - przyjemny - podobał mi się. Bardzo fajna gra gitar. Słów praktycznie nigdy nie oceniam, teraz też nie zrobię wyjątku. Wokal taki...pospolity, chociaż mi to w ogóle nie przeszkadza. Z dedykacją i prośbą o ocenę dla Tae Kat - Łza dla Cieniów Minionych
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
Tae
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Skąd: Radom Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 23.08.2009, 19:59:19 |
|
|
<3 Świetnie trafiłeś  Ballady - jak dla mnie najbardziej udana płyta KATa. Teksty Kostrzewskiego to tutaj poezja, a do tego genialnie zaśpiewana, ładnie udało mu się dobrać słowa. Z reguły za takimi wolnymi piosenkami nie przepadam, zwłaszcza perkusja doprowadza mnie w nich do szału, ale to jest wyjątek, no i perce w tym utworze nic do zarzucenia nie mam. Kawałek trzyma poziom, ma świetny klimat. Tej gitary we wstępie mogłabym słuchać godzinami, a tej w refrenie w nieskończoność *.* No i w końcu zespół to zasłużony klasyk polskiego metalu. 10, nic innego bym nie mogła dać ^^ Three Wishes - Light The CandleZak, przesłuchaj sobie, może Ci się spodoba 
_________________ Fly, on your way, like an eagle, fly as high as the sun, on your way, like an eagle, fly and touch the sun.
|
|
|
| |
|
Gorin
Wieszcz
Dołączył(a): 04.04.2009 Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 24.08.2009, 15:40:53 |
|
|
Bassssssss... *.* To raz. Dwa, głos pana przy mikrofonie bardzo mi się podoba. Ale nie w refrenie. Jest za bardzo... przytłumiony? W każdym razie taki dziwny trochu. Gitary grają ładnie, ale jak dla mnie, nic specjalnego. Troche monotonny kawałek, ale nie nudzi za bardzo. Przyjemnie się słucha. 6/10 Nie mam pojęcia co to jest, ale mi się podoba.
_________________ Nawet gdybym strusiem był Strusiem był Strusiem był To bym piwko, kurde, pił Bym dalej sobie pił
|
|
|
| |
|
N. T. van der Hert
Hrabia
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 25.08.2009, 00:27:20 |
|
|
świetne. nie mam wcale ochoty pisać nic więcej, ale żebyś się, gorinie, nie czuł urażony wspomnę o kilku oczywistych sprawach. to, co normalnie nazwałbym "klimatem", czyli tonacja jest miłe dla ucha i poruszające jakoś tak dziwnie. języka nie rozumiem, tylko pojedyncze słowa i zdania wyłapuję, ale tematyka mi się podoba. ^^ technicznie niby nic, ale nie stwierdzam chałtury. a wokal jest okay. przesłuchałem kilka innych kawałków i wszystkie są wypasione pod tym względem, choć to żaden wielki i niesamowity głos. po prostu przyjemne. odpocząłem. creed - my own prison 1. torn – 6:23 2. ode – 4:58 3. my own prison – 4:58 4. pity for a dime – 5:29 5. in america – 4:58 6. illusion – 4:37 7. unforgiven – 3:38 8. sister – 4:56 9. what's this life for – 4:08 10. one – 5:03 11. bound & tied – 5:35
_________________ ~those who will not follow are doomed to lead~
|
|
|
| |
|
Al-Tair
Nadworny bard
Dołączył(a): 11.12.2006 Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 25.08.2009, 08:57:21 |
|
|
Świetne wejście gitar. Ten wysunięty bas w drugiej połowie utworu też jest fajny. Za to nie podchodzi mi wokal, szczególnie w refrenie - ale nie przeszkadza na tyle, żebym przekreślił całość, tym bardziej, że bardzo dobra praca gitar z nawiązką go rekompensuje. Nie są to moje klimaty, ale utwór mi się spodobał - na tyle, na ile może mi się spodobać muzyka spoza kręgu moich ulubionych gatunków. A teraz coś, czego chyba nikt by się po mnie nie spodziewał ^^ Techno Animal - DC-10 (feat. Sonic Sum)Nie zrażajcie się "techno" w nazwie :P
_________________ Spójrz w gwiazdy! Wznieś twarz ku niebu! Patrz na ten lud ognisty, w przestworzach osiadły! Na ich miasta świetlane, twierdz okrąg rozległy!
First and Last and Always.fm
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 25.08.2009, 17:49:20 |
|
|
Jako, że się nazwy "techno" nie boję (i pewnie jako jedna z kilku osób na forum wiem, co ona określa), to dziabam. Początek, czyli jakieś 40 sekund, napawało mnie optymizmem, takie niskie, prawie basowe dźwięki zawsze miło me uszy... ten... fajnie mi się ich słuchało. Za to od 1:30 miałem ochotę wyłączyć, zbyt hałaśliwie. Ale że słucham zawsze od początku do końca, to nie wyłączę :P Minuęła minuta, wciąż ten hałas. Jakiś murzyn zaczął rapować. Znów minuta hałasu... No i fajny fragment od 4:00 do końca. Ocena wyjściowa - 1/10 do tego dochodzi +0,5 za początek i +0,5 za koniec, co razem daje: -2/10. A teraz utwór dedykowany Oceansoul i zlotowiczom, którzy uczestniczyli w krótkiej dyskusji na temat muzyki psychodelicznej. The Prodigy - The Narcotic Suite 1. 3 Kilos2. Skylined3. Claustrophobic StingDo oceny można sobie wziąć całość, jednak główny nacisk stawiam na część trzecią, dlatego jest to wymagane minimum. Pozwoliłem sobie skorzystać z zapisu zapoczątkowanego przez Herta, nie miałem na celu zżynania fajnego pomysłu, po prostu nie wypada suity podać w kawałkach.
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 25.08.2009, 18:25:24 |
|
|
Jako że powoli, powolutku coraz bardziej się do The Prodigy przekonuję (znaczy, na tyle, że nie mam odruchu 'chcę to wyłączyć', ale nie na tyle, by słuchać na co dzień), i jeszcze dedykacja, to nie mogłam nie wziąć ^^. Część nr trzy już znam, ale przesłuchuję od początku. 3 Kilos - jakiś taki... nijaki? Nie wzbudził we mnie właściwie żadnych emocji, a niektóre dźwięki zdecydowanie zbyt radosne i pogodne, by pasowały do mojego wyobrażenia o psychodeli. Przeleciał sobie i tyle go widziałam. A te wizgi na końcu to do niczego nie pasowały. Skylined - początkowo dziwne szumy, ale od połowy pierwszej minuty robi się trochę ciekawiej. W drugiej jest jeszcze lepiej. Kawałek trzyma moim zdaniem lepszy klimat niż poprzedni, choć ciągle sporo w nim nijakości. I tak cały czas nie mogę się doczekać, aż odpalę trzeci. A, zakończenie tym razem dużo lepsze, coś jak morskie fale? Claustrophobic Sting - zdecydowanie najlepsza część. Tak sobie wyobrażam utwór, którego słucha stereotypowy psychopatyczny morderca. Mamy jakiś maniakalny śmiech na początku (i w okolicach piątej minuty), płacz dzieci, i głos - mnie się kojarzy z takim 'drugim głosem' we własnym umyśle (coś takiego pewnie słyszą Malkavianie ^^). Muzycznie również najbardziej przypadł mi do gustu. Do tego stopnia, że może nawet zacznę go słuchać sama z siebie? Tak, to coraz bardziej prawdopodobne. Na koniec przyznaję, że nie mam pojęcia, co łączy ze sobą te trzy utwory. Jak dla mnie, laika, nie tworzą żadnej całości. Gdybym więc musiała oceniać je wszystkie razem, ocena byłaby dość niska. Ale sam Claustrophobic Sting to uczciwe 7/10. No i teraz nie wiem, co mam tu dać  . Niech będzie Crematory, które wczoraj leciało u mnie przez pół dnia: Crematory - Fly (aha, ostrzegam, że większość tekstu jest po niemiecku, więc jak ktoś ma alergię na ten język, to nie polecam  )
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
Tae
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Skąd: Radom Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 25.08.2009, 20:45:50 |
|
|
Hm... Ogólnie za niemieckim nie przepadam, bo ma okropne brzmienie, i w sumie miałam nie oceniać, ot, tak sobie włączyłam i stwierdzam, że mi nie przeszkadza ^^ Niestety tekstu nie rozumiem, a tłumaczenia nie znalazłam, samych angielskich kwestii jest trochę za mało do oceny. W każdym razie - warstwa muzyczna mi się podobała, wokal także. 7/10. Lipali - Niezatapialni
_________________ Fly, on your way, like an eagle, fly as high as the sun, on your way, like an eagle, fly and touch the sun.
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 25.08.2009, 22:22:55 |
|
|
Średnio, średnio. Jakoś nic mnie do tej piosenki nie przyciąga, przeleciała sobie tak jakby w tle. Nie odsłuchałem nawet jej drugi raz. Jeśli miałbym dać ocenę to 5/10. Ogólnie zespół Lipali znam od kilku dni. Kiedy usłyszałem utwór "Upadam" od razu postanowiłem ściągnąć cały album...który niestety mnie nie zachwycił, powyższa piosenka to chyba cudowny wyjątek ^^ Tak więc: Lipali - Upadam
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
N. T. van der Hert
Hrabia
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 26.08.2009, 21:01:37 |
|
|
_________________ ~those who will not follow are doomed to lead~
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 26.08.2009, 21:25:14 |
|
|
Dzięki udziale Herta w "Oceń utwór..." (i nie tylko) zaciekawiłem się Anathemą, czego nie żałuję, więc postanowiłem i tego spróbować. Przyznam, że utwór ciekawy i mnie osobiście nie nudził. Ładna gitarka, na perkusję jakoś nie zwracałem uwagi. Głos wokalisty może nadto specjalnie mi nie odpowiada - ale nie drażni i mogę słuchać. Melodia miła, o dziwo, czasami przypominało mi to Toola. W czym to sam nie wiem, ale ja często tak mam, więc mniejsza oto. Nad tekstem nie chciało mi się za dużo myśleć, ale na pierwszy rzut oka mnie zaciekawił. Analizą zajmę się kiedy indziej  W skrócie mógłbym dać dobre 7-/10, bo powalić to jednak nie powalił, ale utwór był całkiem miły. Przesłucham inne utwory z tej płyty i może kiedyś zaznajomię się bliżej z tym zespołem... Nie chcę, by mówiono, iż zrzynam od Herta, ale spodobał mi się ten pomysł.  Dam teraz kawałek po kawałku płytę "Serart" eksperymentalnego projektu Serart z dużym wpływem folku. Serart - Serart 1. "Intro" 0:32 2. "Cinema" 3:593. "Devil's Wedding" 4:08 4. "The Walking Xperiment" 3:33 5. "Black Melon" 3:36 6. "Metal Shock" 0:31 7. "Save the Blonde" 3:14 8. "Love is the Peace" 2:32 9. "Leave Melody Counting Fear" 3:45 10. "Gee-Tar" 1:11 11. "Claustrophobia" 1:36 12. "Narina" 5:31 13. "Zumba" 0:53 14. "Facing the Plastic" 3:46 15. "If You Can Catch Me" 1:03 16. "I Don't Want to Go Back Empty-Handed" 4:08 Jako, iż pierwszy utwór dość trudno ocenić z osobna, daję do oceny dwa jako całość. Tak będę też robił parę razy w przypadku tej płyty - dość dużo jest tu takich krótkich utworów. 
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 17:46:25 |
|
|
Tankian ma fajny, kulturalny głos, dlatego lubiłem go, gdy śpiewał w SoaDzie. Niestety, jego inne projekty nie przypadały mi do gustu, zobaczymy, jak będzie tym razem. Intro skończone, kompletnie nijakie, dlatego zajmę się drugim utwórem. Co to? Jakiś jungle'owy beat ^^ I jakaś folklowa trąbka. Ciekawe połączenie, ale wycie Serja średnio mi tu podchodzi. No i tekst ubogi, a specjalnego przesłania w nim nie widzę. Tak więc, podsumowując, badzo interesujący kawałek, przyjemny memu uchu (^^), miło się słuchało, więc dostaje wyjściową ocenę 5/10. A teraz, zauroczony Fahrenheitem, choć zauroczeń mi ostatnio nie brakuje, wrzucam to oto, z dedykacją dla zauroczeń ^^ Theory of a Deadman - Santa MonicaNie potrafię wyłapać, czy na początku utworu gitarzysta popisał się flażoletami, ale jeśli tak, to kapitalnie mu wyszło.
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 18:03:08 |
|
|
Hahha, mnie też ten utwór szczególnie wpadł w ucho z całego soundtracku i to nie tylko z powodu, że jest świetnie dopasowany do sceny, w której go użyto (Luke i Tiffany zbliżają się do siebie, ich usta zbliżają się, i ten motyw gitaorwy się zaczyna... fajne ;]). Cóż, mniejsza o Fahrenheita. Utwór nie jest specjalnie skomplikowany, nawet ten motyw gitarowy przecież jest dosyć prosty, no ale na litość boską, to jest niesamowite!  Niesamowita piosenka o miłości, której tekst też nie jest specjalnie wyszukany... Więc czemu "Santa Monica" swego czasu słuchałem w kółko? Może wokal? Nie, nigdy nie przepadałem za Nickelbackiem, a głos piosenkarza ToaD jest strasznie podobny (notabene to właśnie Nickelback odkrył ToaD). Refren jest świetny, melodyjny, chwytny, wprawia w szczególny stan. Mnie osobiście brakuje słów, żeby w pełni oddać czar tego utworu. Daje 9/10 a nie 10, bo technicznie jest przeciętnie, ale poza tym... Ludzie, musicie tego posłuchać! 9/10 Ode mnie teraz będzie coś na jaja, Wheatus, znam ich od małego, przez ich dosyć znany swego czasu hicior, który zaraz przedstawię. To były jeszcze czasy podpatrywania, jak starsi kuzyni grają w Eurobiznes z bratem i oglądają Vivę, a ja podjadałem im frytki, bo byłem za mały do grania  BTW: Teledysk fajny, można obejrzeć  PS: Tak teraz jeszcze powiem, żeby nie było - do głosu wokalisty nie użyto nawet grama elektroniki ;] Nawet w 2:54 śpiewa to facet ;] Wheatus - Teenage Dirtbag
_________________ "Wow, Brazil is big!" George W. Bush
Last fm
Ostatnio edytowano Pią 28.08.2009, 19:14:49 przez Orick Raven, łącznie edytowano 1 raz
|
|
|
| |
|
Tae
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Skąd: Radom Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 19:17:18 |
|
|
Hm... Kojarzę trochę ten kawałek. Ciekawy głos ma ten wokalista, gdyby nie teledysk albo gdybyś tego nie napisał, to bym miała problem z powiedzeniem, czy to on, czy ona ^^ Poza tym mi się podoba, muzyka może nie jakaś bardzo złożona, ale przyjemna. Tekst im też wyszedł  7/10. Black River - Free Man
_________________ Fly, on your way, like an eagle, fly as high as the sun, on your way, like an eagle, fly and touch the sun.
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 19:33:50 |
|
|
Wiedziałem, że się nie zawiodę  Muszę przyznać, że gitarzyści mnie zachwycili (ostatnio wkręciły mi się takie dźwięki), perkusista niczym specjalnym się nie wyróżnia, ale dobrze komponuje się z resztą. No i wokal...świetny - naprawdę, Bardzo mi się podobał. Na końcu teledysku słychać, że to polski zespół, nieźle  Ogólnie 8/10 My Dying Bride - Roads
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
Al-Tair
Nadworny bard
Dołączył(a): 11.12.2006 Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 20:56:55 |
|
|
Nastrojowy utwór... tak nastrojowy, że aż smętny (w dużej mierze za sprawą wokalisty). I za długi - pięć minut to jednak za dużo jak na taką monotonię. Chyba najbardziej podobają mi się te smyczki od 1:40 do 4:10. Ogólnie kawałek średni, ale do słuchania w odpowiednich warunkach... pogodowych (czytaj: podczas ulewnego deszczu) nadawałby się idealnie. Ode mnie side project Micka Kenneya z Anaal Nathrakh. Na wokalu gościnnie Kristoffer Rygg aka Garm: Professor Fate - Limbo
_________________ Spójrz w gwiazdy! Wznieś twarz ku niebu! Patrz na ten lud ognisty, w przestworzach osiadły! Na ich miasta świetlane, twierdz okrąg rozległy!
First and Last and Always.fm
|
|
|
| |
|
Aderon
Baron
Dołączył(a): 08.11.2004 Skąd: Bractwo Mieczy Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 22:01:55 |
|
|
Przyjemny wstęp. Lubię takie. Wchodzi wokal, nie przeszkadza, instrumenty grają trochę wyżej, piosenka się rozkręca. Zwrotkom nie mam nic do zarzucenia, całość słucha się bardzo przyjemnie. Refren może nie wpada w ucho, ale jest dla niego miły. Piosenka kończy się trochę dziwnie szybko, gdy nagle ucichła to miałem wrażenie, że te instrumenty były tylko wprowadzeniem do bardziej energicznego rozwinięcia. Mimo to wrażenia mam dobre. Może nawet odsłucham czwarty raz Klik.
_________________ Ludzie żyją przywiązani do tego, co uważają za poprawne i prawdziwe. Tak definiują rzeczywistość. Ale to tylko puste idee. Czy można uznać, że żyją w swym własnym świecie, stworzonym przez ich przekonania?
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.08.2009, 23:01:20 |
|
|
Melodia - taka trochę jakby sielankowa, ale zarazem smutna. Wokal - szczerze, nie lubię takich głosów, no ale jakoś strasznie nie drażni uszu, więc przemilczę. Bardzo spodobał mi się moment w 3:23 (albo coś w pobliżu tego). Utwór melodyjnie mnie jakoś niczym nie zaskakiwał i jakoś niezbyt wkręcał - ale był miły jako takie "tło", gdy ja się zajmuję czymś innym. Tekst - no, to jak dla mnie chyba najlepszy aspekt utworu. Co prawda pewien nie jestem, ale domyślam się (i Ade też  ), że jest o śmierci. Co jak co, ale ciekawości mu nie odmówię. Podsumowując nie spodobał mi się bardzo, ale był miły dla ucha, w sam raz na słuchanie jego podczas wykonywania wypracowania do szkoły.  Dam 7-/10. Serart - Serart 1. "Intro" 0:322. "Cinema" 3:59 3. "Devil's Wedding" 4:084. "The Walking Xperiment" 3:33 5. "Black Melon" 3:36 6. "Metal Shock" 0:31 7. "Save the Blonde" 3:14 8. "Love is the Peace" 2:32 9. "Leave Melody Counting Fear" 3:45 10. "Gee-Tar" 1:11 11. "Claustrophobia" 1:36 12. "Narina" 5:31 13. "Zumba" 0:53 14. "Facing the Plastic" 3:46 15. "If You Can Catch Me" 1:03 16. "I Don't Want to Go Back Empty-Handed" 4:08 Lalala...
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
|
|
|
| |
|
Kamsztor
Najemnik
Dołączył(a): 13.02.2009 Skąd: Parva Cracovia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.08.2009, 12:23:44 |
|
|
Hmmm.. trzeba przyznać że utwór mnie zaciekawił. Jest taki.. nietypowy i.. pozytywny? Tak, to słowo chyba najlepiej oddaje jego atmosferę. Słucha się go całkiem przyjemnie. Niestety, już pod koniec trochę męczy, nie mówiąc już nawet o drugim przesłuchaniu. Dam powiedzmy.. 7/10 Living Colour - Glamour Boys Z jutjuba, bo nie było na wrzucie. Głupi teledysk, ale nie to się liczy przecież.
|
|
|
| |
|
Tae
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Skąd: Radom Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.08.2009, 16:46:29 |
|
|
Huh, po tych piskach we wstępie myślałam, że to będzie coś paskudnego ^^ ale na szczęście było miłe zaskoczenie. Przyjemna, wpadająca w ucho gra instrumentów - lubię taką gitarę i bas, mimo prostoty. Perkusja szału nie robi, ale nie przeszkadza. Niezłe, 6+/10. Sevendust - Praise
_________________ Fly, on your way, like an eagle, fly as high as the sun, on your way, like an eagle, fly and touch the sun.
|
|
|
| |
|
Gorin
Wieszcz
Dołączył(a): 04.04.2009 Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.08.2009, 17:10:22 |
|
|
Hie hie Lubie utory które tak się zaczynają- niby nic a zaraz takie pierdzielnięcie  Pierwsze na co zwróciłem uwage to głos kolesia który śpiewa. Bardzo fajny. Druga rzecz to gitary. Dobre, ciężkie brzmienie. Może nie zachwyca ale bardzo przyjemnie mi się słuchało. Na tekst za bardzo nie zwracałem uwagi. Jednym słowem podobało mi się. Nawet bardzo. 7/10 Misfits - Dr. Phibes Rises Again(nie polecam Polowi  )
_________________ Nawet gdybym strusiem był Strusiem był Strusiem był To bym piwko, kurde, pił Bym dalej sobie pił
|
|
|
| |
|
Alan Wolf
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 16.09.2008 Skąd: Z daleka Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.08.2009, 13:38:57 |
|
|
_________________ They will not force us, They will stop degrading us, They will not control us, We will be victorious.
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.08.2009, 21:43:16 |
|
|
Utwór dobry, ale bez rewelacji. Chciałem nawet obejrzeć teledysk, ale zająłem się czymś, bo piosenka niczym mnie nie zachwyciła. Dla mnie - taki typowy średniak. Ogólnie podoba mi się głos wokalisty zespołu Muse, tak było i w tym przypadku. Długo czekałem z oddaniem tej piosenki pod ocenę. Dla mnie jest po prostu wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju - najlepsza. Utwór dedykuję dla Herta (może ocenić ktoś inny), bo to dzięki niemu zapoznałem się z Anathemą. Naprawdę, dziękuję Ci za to, za te chwile, które spędziłem z tym zespołem. Fragile Dreams, razem ze Shroud of False, które dodaje mu jeszcze większej magii ^^ #01 Anathema - Shroud of False#02 Anathema - Fragile Dreams
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.08.2009, 23:02:13 |
|
|
Przyjemne, naprawdę przyjemne i to od pierwszych nut. No i po pierwszym przesłuchaniu miałem wrażenie, że jest okropnie wręcz krótkie! Później puściłem to w tle i jakoś tam leciało, leciało i nie zwracało uwagi. PRzydałby się jakiś mocniejszy akcent, bo inaczej robi się z tego kawałek a'la OST do gry. Nie mam zamiaru rozbijać na drobne, utwór jest niezły, przyjemny i tyle wystarczy. 8/10 Mam problem, jak zwykle. Może przerwę sobie zrobię od utworów wybitnych i dam coś tylko bardzo dobrego: Do wybory było "A Song of Storm and Fire"i I talk to the RainOba przepiękne i niech następna osoba wybierze sobie któryś do oceny. Drugi pójdzie na następny raz.
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.08.2009, 00:21:19 |
|
|
wziałem sobie storm i fire chcialem obejrzeć teledysk, ale że to anime, natychmiast dostałem torsji i nie mogłem tego zrobić. Kiedy doszedłem do siebie puściłem kawałek drugi raz i musze przyznać że nic specjalnego. ot taki tam sobie zapychacz tła, absolutnei niczym mnie nie podchwycił średniaczek 5/10 http://www.youtube.com/watch?v=sSRsyQ4v98AHelene Bøksle - Heiemo Og Nykkjen
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.08.2009, 12:55:14 |
|
|
Sądząc po tytule spodziewałem się folk metalu. Zawiodłem się, ale w sumie tylko pod tym względem, że to folk metal nie był. Bardzo fajne skrzypce na początku. Wokal jakoś niespecjalnie mi się spodobał - zbyt wysoki i epicki. Melodia jest bardzo miła i miejscami jakby... new age'owa? Tak czy siak, bardzo ciekawy, folkowy utworek. 7/10 (Dlaczego ja ostatnio ciągle daję ocenę 7?) Serart - Serart 1. "Intro" 0:322. "Cinema" 3:593. "Devil's Wedding" 4:08 4. "The Walking Xperiment" 3:335. "Black Melon" 3:36 6. "Metal Shock" 0:31 7. "Save the Blonde" 3:14 8. "Love is the Peace" 2:32 9. "Leave Melody Counting Fear" 3:45 10. "Gee-Tar" 1:11 11. "Claustrophobia" 1:36 12. "Narina" 5:31 13. "Zumba" 0:53 14. "Facing the Plastic" 3:46 15. "If You Can Catch Me" 1:03 16. "I Don't Want to Go Back Empty-Handed" 4:08
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
|
|
|
| |
|
Gorin
Wieszcz
Dołączył(a): 04.04.2009 Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 01.09.2009, 13:15:10 |
|
|
Dziwne. Nie "czuje" takiej muzyki. Ale nie mierziło mnie żeby wyłączyć. Nawet przesłuchałem kolejne dwa razy! ^^ To najważniejsze. Tego co On tam mruczał prawie nie rozumiałem. Ale, jak dla mnie, pasowało to do podkładu muzycznego. Ogólnie nie jest zle ale wątpie żebym to sam z siebie jeszcze kiedyś poszukał na jutubie. Sweet Noise- Dzisiaj Mnie Kochasz Jutro Nienawidzisz
_________________ Nawet gdybym strusiem był Strusiem był Strusiem był To bym piwko, kurde, pił Bym dalej sobie pił
|
|
|
| |
|
Merts
Czeladnik
Dołączył(a): 01.06.2009 Skąd: inąd Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 01.09.2009, 19:37:54 |
|
|
Mocne, surowe, grzmocące brzmienie. I chyba (bo nie znam się na tej muzyce) miało takie być? Sięgając teraz pamięcią wstecz, przypominam sobie ze są bodajże lepsze utwory tej kapeli. Nie wiem czy było w twoim założeniu abym ocenił ich występ na żywo czy może nie było standardowej wersji utworu - nie wiem bo szukać mi się nie chce. Jeśli jednak tak było to powiem: nic szczególnego. Kawałek natomiast niezły. Przystępny tekst piosenki i mroczność zespołu daje nie najgorszy efekt. http://www.youtube.com/watch?v=KH5He9TW0mE&feature=PlayList&p=E77E738B6C2B6420&playnext=1&playnext_from=PL&index=9
_________________ kto Boga stworzył uczeń zapytał ksiądz dał się przyłapać poczerwieniał nie wie
A Bóg chodzi jak po Tatrach w niebie tak wszechmogący że nie stworzył siebie
|
|
|
| |
|
Fionn Dragonsbreath
Nadworny bard
Dołączył(a): 23.01.2007 Skąd: Poznań Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 02.09.2009, 21:28:08 |
|
|
DJ Shadow. Można go określic jednym słowem - geniusz. Jest mistrzem instrumentalnym, co pokazuje na albumie "Endtroducing...", choc wystarczy przesłuchac ten utwór, aby docenic jego kunszt. Kompozycja, bo tak to sobie pozwolę nazwac, rozpoczyna się dzwonami. Wszystko wskazuje na to, że akcja dzieje się w nocy, patrząc na tytuł zapewne o północy. Z każdą chwilą to narasta, aż dochodzi do nagromadzenia różnych dźwięków. Niby czuc spokój, jednak w pewnych momentach zahacza o psychodelę. Jest to zasługa z jednej strony sampli soulowych, a z drugiej psychodelicznego popu i rocka. Rapowe są tu użyte w niewielkim stopniu. Wokal kobiety dodatkowo potęguje wrażenia. Wystarczy zamknąc oczy, żeby odczuc, że w utworze coś się dzieje, że jest jakaś akcja. W pewnej chwili wszystko zamiera. Słychac bicie serca, jakby coś poważnego się stało. Utwór ten jest niezwykle klimatyczny i żeby niedostrzec jego mistrzostwa, to naprawdę trzeba miec poważne kłopoty ze słuchem. A ode mnie przeciwwaga - coś luźniejszego, coś co byc może przedłuży wielu osobom wakacje. Daz Dillinger - In CaliforniaDam tekst, który jednak nie jest istotny w tym kawałku. Ważniejsze jest jego wkomponowanie w bit, a także sam podkład. Poza tym, chcę Wam udowodnic, że rap (choc w tym wypadku to podgatunek, g-funk konkretnie) bez jakiegoś konkretnego przekazu też jest bardzo dobry.
_________________ "You see I'm Irish, but I'm not a leprechaun"
|
|
|
| |
|
Mith
Nadworny bard
Dołączył(a): 17.10.2008 Skąd: Kraków Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 03.09.2009, 11:22:00 |
|
|
Mnie nie przekonałeś, a przynajmniej nie tym utworem. I na tym można by ocenę zakończyć... Ale wymagają trzech linijek... Więc. Dla mnie rap jakoś nigdy nie był warty uwagi. Od pierwszych sekund miałam ochotę to wyłączyć, bo to po prostu nie moja muzyka. Z czasem już się przyzwyczaiłam. Nie porywa, ale już wolę to, niż Andrzeje Ewicze Cool Kids of Death - Leżeć
_________________ "Computer games don't affect kids negatively, I mean if Pac-Man affected us as kids, we'd all be running around darkened rooms, munching magic pills and listening to repetitive electronic music."
|
|
|
| |
|
N. T. van der Hert
Hrabia
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 03.09.2009, 18:33:32 |
|
|
nie jestem ich największym fanem, był nawet taki moment, że mnie irytowali. teksty mają jednak niezłe, dobrze pasują do image'u. muzyka oczywiście do kitu, ale nie przeszkadza - takie nic. czasami grają z powerem, więc nadają się na koncerty, ale mają też sporo nudnych kawałków. zabawne jest to, że ckod to figura fraktalna - opinia pasuje do nich całych i do dowolnego fragmentu twórczości. ten kawałek jest taki sam, jak oni - na końcu nudny, na początku wydaje się energetyzujący, tekst jest dobry, nadal nie potrafią grać. creed - my own prison 1. torn – 6:23 2. ode – 4:58 3. my own prison – 4:58 4. pity for a dime – 5:29 5. in america – 4:58 6. illusion – 4:37 7. unforgiven – 3:38 8. sister – 4:56 9. what's this life for – 4:08 10. one – 5:03 11. bound & tied – 5:35
_________________ ~those who will not follow are doomed to lead~
|
|
|
| |
|
Tae
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Skąd: Radom Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 03.09.2009, 18:45:44 |
|
|
Gdybym miała tego dłużej słuchać, to by mnie nudziło. Za lekkie granie, jak dla mnie. Ta gitarka jest ładna, ale taka trochę pospolita. Do przesłuchania dwa czy trzy razy nadaje, ale nic poza tym. Tekst niezły, ale też niezbyt oryginalny, jeśli idzie o tematykę. Tak sobie w tle przeleciało, ani mi grzeje, ani ziębi. 6/10, całkowicie subiektywnie Exilia - Can't Break Me
_________________ Fly, on your way, like an eagle, fly as high as the sun, on your way, like an eagle, fly and touch the sun.
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 03.09.2009, 18:52:15 |
|
|
Uuu, ciekawe brzmienie, to lubię! Nietypowe, oryginalne, niespotykane. Gitarka także niczego sobie. Głos wokalistki jednak nie odpowiada mi, za niski i zbyt zachrypnięty :/ Refren świetny! Noga sama podskakuje, a głowa aż rwie się do machania ;] Z drugiej jednak strony wydaje się, że gdzieś słyszałem coś bardzo podobnego, kojarzy mi się trochę z Guano Apes - Open Your Eyes i myślę, że owe Exilia dosyć mocno inspiruje się tym zespołem, chyba że inne utwory temu przeczą. Chętnie bym posłuchał jakiegoś utworu, gdzie można by bliżej przyjrzeć się technicznej stronie głosu wokalistki, bo mam wrażenie, że kobieta śpiewa wszystko jednym głosem, tylko dobrze zagłuszają to instrumenty ;] 7/10 Krypteria - At the gates of RetributionDługa ballada w stylu Krypterii - czyli będą chórki, będą przejścia, będą jakieś udziwnienia, które nie każdemu mogą się podobać. Wolałbym, by ocenił to ktoś, kto przesłucha CAŁE 10 minut ;]
_________________ "Wow, Brazil is big!" George W. Bush
Last fm
|
|
|
| |
|
Al-Tair
Nadworny bard
Dołączył(a): 11.12.2006 Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 03.09.2009, 20:45:34 |
|
|
Metal ma mieć włochate jaja, a nie jakieś symfoniczne cycki! A już bardziej serio - nie lubię takiego pseudogotyckiego symfonicznego poweru, ale ten utwór pozytywnie mnie zaskoczył. Ładny, nastrojowy wstęp. Gitara, skrzypce i wokal (całkiem przyjemny głos ma ta pani) świetnie się ze sobą komponują. Ale te chórki jakoś mi nie podchodzą, chociaż... w sumie nie są takie złe. Szkoda tylko, że w tle ciągle powtarza się jeden i ten sam riff. Najsłabiej IMO wypada fragment z tym klawiszowym motywem, w okolicach połowy utworu. Potem znowu chórki z niezłą perkusją w tle, wspaniaaały gitarowy motyw (+skrzypce) i jeszcze raz chórki na koniec. Dobrze, że w utworze znalazło się tyle urozmaiceń, bo dzięki temu nie nudzi, mimo swojej długości. Przyznam, że mi się spodobał - ale nie na tyle, żeby się tą całą Krypterią zainteresować :P Ode mnie: Von Thronstahl - Adoration To Europa (Imperium Externum)Hail to Europa, she always wins!
_________________ Spójrz w gwiazdy! Wznieś twarz ku niebu! Patrz na ten lud ognisty, w przestworzach osiadły! Na ich miasta świetlane, twierdz okrąg rozległy!
First and Last and Always.fm
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 04.09.2009, 16:15:54 |
|
|
Początek był... hm, wciągający. Potem wokal też całkiem ciekawy - takie jakby głos i echo w jednym? Przez cały utwór wokalista używał pół śpiewu-pół mowy, że tak to określę. Bardzo miłe instrumenty w tle i ogółem piosenka ciekawa. 8-/10 - niby takie proste, ale jednak ma w sobie coś. Serart - Serart 1. "Intro" 0:322. "Cinema" 3:593. "Devil's Wedding" 4:084. "The Walking Xperiment" 3:335. "Black Melon" 3:366. "Metal Shock" 0:31 7. "Save the Blonde" 3:14 8. "Love is the Peace" 2:32 9. "Leave Melody Counting Fear" 3:45 10. "Gee-Tar" 1:11 11. "Claustrophobia" 1:36 12. "Narina" 5:31 13. "Zumba" 0:53 14. "Facing the Plastic" 3:46 15. "If You Can Catch Me" 1:03 16. "I Don't Want to Go Back Empty-Handed" 4:08
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
|
|
|
| |
|
Gorin
Wieszcz
Dołączył(a): 04.04.2009 Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 05.09.2009, 00:08:32 |
|
|
Jaa Cie... ale ta płyta jest pokręcona. Każdy kawałek mógłby znaleźć się na cdeku zawierającym inne style, tzn. takie jest moje odczucie. W porównaniu do Twojego poprzedniego kawałka, Dalnielosie, ten jest dużo lepszy. "Polubiłem" taką muzyke przez mojego hausmajstra, bo ma zwyczaj wpadać "na przerwe" w remontowaniu  Taki hmm.. "oriental", nie wiem jak to dokłądnie nazwać. Ale całkiem fajne. Lubie takie wokale jak tego mężczyzny na początku. Trzyma klimat. 7+/10 Peeping Tom - We're Not AloneSkusisz się Hercie?;>
_________________ Nawet gdybym strusiem był Strusiem był Strusiem był To bym piwko, kurde, pił Bym dalej sobie pił
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 05.09.2009, 10:43:20 |
|
|
rapuje jakby coś go niezbyt delikatnie ściskało po męskości, a rockuje beznamiętnie i bez wyrazu. a kawałek jest jakiśtaki strasznie bele jaki, fajny jest ten moment co śpiewa tak jakby szeptał, wiecej dobrych rzeczy w tej piosence nie widze Valley of the Dead - Awaiting the Turmoil
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
Silmoren
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 27.10.2006 Skąd: Polska Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 15:03:21 |
|
|
Hmmm, mocne jeb***cie tak w środku dnia, miło ^^ Ostatnio lubię wszystko, co mocne i wywołuje wstrząs głośników. Troche nie spodobał mi się wokal, należy on do grupy "Znienawidzone", na szczęście, przy całej muzyce, praktycznie go nie słychać (a już pominę fakt, że wokalista non stop śpiewa, mówi? to samo słowo). Ogólnie pozytywnie, choć kawałek na koniec pozostawia takie nudzące odczucie. Sabaton - Metal MachineCóż, mua jeszcze pod afektem Sabatona na żywo i ich wyjściowego utworu, dlatego wsadzam go tutaj. Nadmienię, że na żywo i w połączeniu z Metal Crue (gdyż Sabaton uwielbia łączyć obydwa kawałki w jeden) ten utwór po prostu zwala z nóg. Tutaj starczy empetrójka  A i recenzenta prosze o sprawdzenie drugiego dna tekstu, gdyż takowe jest i też jest świetne. Bon apetite
_________________ "-Co Pan sądzi o zachodniej cywilizacji? - Myślę, że byłby to dobry pomysł..."
Mahatma Gandhi
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 15:42:06 |
|
|
Jak w większości przypadków, oceniam utwór, który znam, a ten znam wręcz dość dobrze, w końcu dyskografia Sabatonu na półce zobowiązuje ^^. Ale przechodząc do Metal Machine, to sama nie wiem, czy najbardziej podoba mi się solówka zaczynająca się w połowie drugiej minuty, czy mocny wokal, tak charakterystyczny dla Sabatonu. Uznajmy więc, że obydwa te elementy podobają mi się tak samo mocno ^^. Co do tekstu, to ogólnie cenię warstwę tekstową ich utworów, spójność tematyczną. A 'drugie dno', jak je nazywasz, właściwie jest dla mnie tylko ciekawostką, interesującą, ale nic ponadto, i właściwie muszę przyznać, że gdybym o tym nie wiedziała, to w żaden sposób mój odbiór utworu zmianie by nie uległ. Ale to nie jest żadna wada, rzecz jasna. Jeśli ma być cyferka, to postawię 8+/10. Z tej prostej przyczyny, że utworów Sabatonu, które lubię bardziej od tego, kilka mam, i też muszą zmieścić się w skali  . No dobra, to ode mnie: Coheed and Cambria - Welcome Home.
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 15:58:36 |
|
|
O rany, to niby amerykański zespół, ale co to za akcent wokalisty/wokalistki? Pewnie bym dojrzał płeć, gdyby nie byli tak mroczni i klip nie byłby czarną plamą :P Ale skupmy się na muzyce. Ten zespół określany jest jako punk rock/prog rock. Albo ten kawałek jest jakiś odmienny od reszty ich twórczości, albo nie wiem co to punk rock :P Tak czy siak, zacznijmy od tekstu. Banalny, to raz. No i chyba próbowali być niegrzeczni, bo słyszałem cenzurę ^^ A muzyka... gitarki monotonne, perkusista jakiś leniwy, nie porywa ani jedno, ani drugie. No i jeszcze wokal. Okropny, no, skrzeczący i niechlujny. To może sobie policzmy... 2 za tekst + 2+ za gitarę + 2 za perkę + 2- za wokal = 2/10. Miałem problem z wyborem utworu, ale od wczoraj (a raczej od dziesiejszej nocy) mam ochotę na Aerosmith, więc niech będzie: Aerosmith - Blind Man
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 16:24:08 |
|
|
Fajna gitarka na początku. Wokal należy do rodzaju, za którym niestety niezbyt przepadam. Ten akurat przeboleję, więc jadę dalej. Gitarka przez cały utwór ogółem przyjemna (po 3:14 jeszcze lepiej), perkusja dość leniwa z paroma żywszymi wyjątkami. Melodia niczym nie powala, ani nie raduje, ani nie smuci - ot taka melodyja.  Tekst może pominę, bo tekstowo.pl ma jakąś awarię, a na szukanie tłumaczeń nie mam teraz czasu - przydałoby się w sprawie kilku niejasności. A więc za warstwę muzyczną mógłbym dać... 6/10. Przyjemny utworek, ale na chwilę obecną powątpiewam, czy do niego wrócę. Serart - Serart 1. "Intro" 0:322. "Cinema" 3:593. "Devil's Wedding" 4:084. "The Walking Xperiment" 3:335. "Black Melon" 3:36 6. "Metal Shock" 0:31 7. "Save the Blonde" 3:148. "Love is the Peace" 2:32 9. "Leave Melody Counting Fear" 3:45 10. "Gee-Tar" 1:11 11. "Claustrophobia" 1:36 12. "Narina" 5:31 13. "Zumba" 0:53 14. "Facing the Plastic" 3:46 15. "If You Can Catch Me" 1:03 16. "I Don't Want to Go Back Empty-Handed" 4:08 Znowu do oceny dwa utwory...  Tym bardziej takie, które mniej mi przypadły do gustu.
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
Ostatnio edytowano Nie 06.09.2009, 16:48:29 przez Danielos von Krausos, łącznie edytowano 1 raz
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 17:14:34 |
|
|
Po przesłuchaniu pierwszego nie za bardzo wiedziałem co myśleć, dopiero później spojrzałem w tekst i wsłuchałem się w słowa. Później zaczęła się druga część i.. jeszcze bardziej nie wiem co o tym sądzić. Jeżeli tam na początku są słowa to ja ich nie znam, tych późniejszych - tym bardziej, a muzyka jest jakaś... dzika. Po przesłuchaniu całości stwierdziłem, że, mimo "Zakręcenia" podobało mi się. W każdym razie dzikie, ale jest to chyba pierwszy taki utwór, który nie odrzucił mnie po pierwszych -nastu sekundach. I tutaj chciałem dać coś Krypterii, ale ma ona dosyć długie utwory i ledwo pół płyty przesłuchałem. Dlatego będzie coś innego, tego fenomenu nie zrozumie ten kto nie oglądał, ale ciarki mi po plecach przechodzą w czasie słuchania. Ciekawi mnie ocena "z zewnątrz". Proszę o przesłuchanie całości, tekst jest po prawej. I Became a Bird
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 17:40:36 |
|
|
O matko, ale pitu pitu! Niestety, niespecjalnie trafiło w moje gusta. Wstęp aż przesadnie delikatny, strasznie mnie denerwuje taki śpiew stylizowany na szept, kojarzy mi się z reklamami papieru toaletowego. W tle jakieś cymbałki chyba lecą, takie spokojne, rytmiczne i melodyjne uderzenia. Potem nareszcie przechodzi w jakiś epicki motyw, trąbki, bębny i zmiana wokalu na... jeszcze bardziej irytujący. Kurczę, jak ktoś coś śpiewa, to lubię w ogóle słyszeć, co śpiewa, nawet, jeżeli robi to w innym języku. Nie, ciężko mi to nazwać "ładnym", bo to jest "nudne" i aż kiczowate z tą swoją delikatnością. 3/10 Vader - Dark HeartJeden z moich ulubionych kawałków z nowej płyty Vadera - Necropolis.
_________________ "Wow, Brazil is big!" George W. Bush
Last fm
|
|
|
| |
|
Gorin
Wieszcz
Dołączył(a): 04.04.2009 Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 18:04:20 |
|
|
Vader... Nie powiem, bo lubię tę kapele. Nie że jakoś szaleje za nią, ale jednak. Co do samego kawałka. Słyszałem kilka lepszych ich piosenek. Ale ta też była fajna^^ Bardzo lubie wokal Petera, to już jest pierwszy plus. Perkusja... no cóż, w końcu death, to nie ma się w sumie czego spodziwać poza blastami i kilkoma przejsciami. Ale w tym przypadku, zupełnie mi to nie przeszkadza. Gitary są w porządku. Bardzo mi się podobała solówka. Szkoda że taka krótka. Będę musiał się bliżej przysłuchać tej płytce In Extremo - Raue See Jakby nie działało pisać na PW...
_________________ Nawet gdybym strusiem był Strusiem był Strusiem był To bym piwko, kurde, pił Bym dalej sobie pił
|
|
|
| |
|
Al-Tair
Nadworny bard
Dołączył(a): 11.12.2006 Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 06.09.2009, 21:23:25 |
|
|
"Ten film wideo jest niedostępny w Twoim kraju z powodu ograniczeń wynikających z praw autorskich." YouTube widać nie lubi Polski :P In Extremo w zasadzie nie lubię, a ten utwór mojego zdania o zespole nie zmienił. Niby fajnie, że wykorzystali te dudy, czy jak się ten instrument nazywa, ale zachwytu to nie wzbudza. Podobnie z gitarami i perkusją - poprawnie, ale poza jednym ciekawszym riffem nic tu nie przykuwa mojej uwagi. Za to wokal kompletnie mi nie podchodzi. I nie chodzi tu wcale o język (bo niemiecki lubię), a o jego połączenie z takim głosem - tego właśnie nie znoszę. Mimo wszystko nie słuchało się źle. A teraz coś z aggrotechu: Aesthetic Perfection - Fix
_________________ Spójrz w gwiazdy! Wznieś twarz ku niebu! Patrz na ten lud ognisty, w przestworzach osiadły! Na ich miasta świetlane, twierdz okrąg rozległy!
First and Last and Always.fm
|
|
|
| |
|
N. T. van der Hert
Hrabia
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 09.09.2009, 01:16:13 |
|
|
o may, trzy linijki tekstu to będzie mordęga. można to ująć krótko: podkład to pomyłka a gulgotanie do mikrofonu nie nadrabia. rozumiem, że tak sformułowana ocena podnosi poziom hormonów we krwi, ale mnie się podniósł jak sobie pomyślałem o wytwarzaniu czegoś takiego i wierzeniu we własny potencjał oraz - na koniec - sprzedawaniu tego. bardzo mnie intryguje w jaki sposób ludzie jak altair są w stanie ocenić to pozytywnie. gdyby jeszcze te dźwięki były neutralne, ale one są po prostu nieprzyjemne. jedyne, co można z tego wydobyć to rytm, ale jeśli potrzebny komuś rytm, to lepiej poświęcić czas na coś bardziej złożonego i wyrafinowanego, bo to stwarza możliwość czerpania przyjemności w niemal dowolnym zakresie potrzeb (zmienianych także u jednostek np. w czasie), dla przykładu: ..::xXx::..nie mówię, że się tego nie da wytrzymać, ale uważam, że jest sporo ciekawszych rzeczy do roboty, niż słuchanie tego i podobnych kawałków. creed - my own prison 1. torn – 6:23 2. ode – 4:58 3. my own prison – 4:58 4. pity for a dime – 5:29 5. in america – 4:58 6. illusion – 4:37 7. unforgiven – 3:38 8. sister – 4:56 9. what's this life for – 4:08 10. one – 5:03 11. bound & tied – 5:35
_________________ ~those who will not follow are doomed to lead~
|
|
|
| |
|
Arcen
Trubadur
Dołączył(a): 29.01.2009 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 11.09.2009, 11:45:19 |
|
|
Słucham trzeci raz i nie wiem, jak to ocenić... Fajne, z klimatem. Śpiew to samo, bardzo fajne. Gitarka świetnie se tu radzi, a sama piosenka jako całość momentami porywa głową na boki. Chciałbym powiedzieć, że wesoła, ale przecież nie jest  Z klimatem, jak wyżej pisałem. No i to chyba tyle umiem powiedzieć. Hmm... 8/10 *toczy wewnętrzny spór "dać, czy nie?"* A, dobra, dam, nie będę tchórzem  Chociaż wiem, że nikomu się nie spodoba ^^ Sailor Moon Sailor Stars full opening song lub Sailor Moon S f.o.s. Nie wybrane będzie na inny raz 
|
|
|
| |
|
Reklama:
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|
|
|