Witaj

 ·  Zarejestruj
 ·  Zaloguj 


 • Zaloguj
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie 



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 667 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
Saiya-jin
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.06.2004
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pią 26.06.2009, 01:09:54

Przygodę z metalem rozpocząłem przez teledyski z Dragonballa - z subkulturą, intelygencją metalową etc. nie miało to nic wspólnego. Nigdy nie utożsamiałem się z żadną subkulturą.
Ci, których znam, to zazwyczaj chlejusy i pozerzy.

Problemem trochę starszej młodzieży jest to, że ciężko zarobić na mieszkanie. :/
 
 Zobacz profil  
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27.04.2005
Skąd: Łódź
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 26.06.2009, 11:30:08

Zdaje się, że to ma sens, Vrenth, ale troszkę uciekłaś od tematu, bo mnie głównie chodziło o osoby, które słuchają takiej a takiej muzyki, nie członków subkultur.
Np taki Sajan, niby inteligentny, niby w porządku, a zainteresował się metalem przez taką durnotę ^^
A tak mniej żartem, być może, że chodzi właśnie o to:
V. napisał(a):
Ale ludzie słuchający rocka, to nie są jedyni, który w momencie wyboru subkultury stwierdzają, że bliżej im do metalu niż gdzieś indziej. Sądzę, że większość młodych ludzi czytających książki wybiera fantastykę lub coś pokrewnego (choćby dlatego, że nie jest to lektura i jest najczęściej lekkie w czytaniu i czysto rozrywkowe). Większość treści powiązanych z fantastyką w muzyce pojawia się w metalu.

Ale o tym była też mowa wcześniej. Jednak czy aby na pewno fantastyka idzie w parze z inteligencją? Utwory takich typowo fantastycznych kapel, jak Rhapsody, są raczej płytkie, takie bajeczki. A i chyba nie za bardzo jest się po co zajmować fantastyką jako gatunkiem literackim, bo to takie same bajeczki, jak muzyka na tym oparta.
_________________
We all fall down.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Vrenth
Pani Twierdzy
Pani Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28.07.2005
Skąd: Arrakis
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Sob 27.06.2009, 02:07:43

Fantastyka wynikła z czytania w ogóle. Jak już młody człowiek po coś sięga, to często jest to fantastyka. A jeśli sięga (i jeśli nie sięga wyłącznie po harlequiny) to raczej jest w pewnym stopniu inteligentny.

Myślę, że subkultury się pokrywają z zainteresowaniem daną muzyką (jeśli dana muzyka ma swoją subkulturę) w pewnym wieku młodzieży. A, że o nich właśnie mówimy, to myślę, że to jest jednoznaczne. Często np. ludzie wybierają daną muzykę przez to, że znajomi jej słuchają.
_________________
Wish I was old and a little sentimental...

V.I.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27.04.2005
Skąd: Łódź
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Sob 27.06.2009, 16:28:32

V. napisał(a):
Myślę, że subkultury się pokrywają z zainteresowaniem daną muzyką (jeśli dana muzyka ma swoją subkulturę) w pewnym wieku młodzieży. A, że o nich właśnie mówimy, to myślę, że to jest jednoznaczne.

Większość subkultur opiera się na muzyce, ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby większość fanów, dajmy na to metalu, wcale nie czuła się przynależna do subkultury metalowców.
_________________
We all fall down.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Shar
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Skąd: Ched Nasad
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Pon 29.06.2009, 17:14:58

Polinick napisał(a):
ale wcale bym się nie zdziwił, gdyby większość fanów, dajmy na to metalu, wcale nie czuła się przynależna do subkultury metalowców.

No tak, jest tak i to nawet całkiem często.
(a nie przypadkiem 'metali'?)
_________________
My beloved monster and me, we go everywhere together...
Hot, Horrible, and in Color. Life is good.


Shar La'Fey
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Satanus
Agent
Agent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21.03.2009
Skąd: się to tu wzięło?
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 22.09.2009, 15:23:33

Ja lubię metal( rock też), wyglądam jak mrok i też mogę mieć zły dzień, ale nie uważam się za jakiegoś metala, czy satana.
Mnie ostatnio w śród młodzieży, denerwuje emo... Ja nie twierdze, że nie można mieć doła i doświadczenia wiem, jak to potrafi człowieka zniszczyć, ale u nich to często trywialne powody, jeśli w ogóle je mają, a nie wytłumaczysz im tego bo mają swój argument-uniwersalny "Ty mnie nie rozumiesz". Można być smutnym, bo np. ktoś bliski umarł, ale porównajcie sobie- zachowanie emo, a osoby w żałobie. Ci pierwsi są zbyt ostentacyjni w swoich strojach i zachowaniu, przejaskrawiają swoje emocje i wyolbrzymiają problemy. "Nikt mnie nie rozumie"- bo z nikim nie gadasz... Ta subkultura, jest "nie-życiowa", ale na szczęście, do połowy liceum powinna przejść... Tym nie mniej działa mi na nerwy, że osoby, żyjące dostatnio, o które się troszczą rodziny, itp. stają się emo... Po prostu we łbach się teraz dzieciom przewraca... Podobnie jest z kinder metalami... Wywlekanie swojego wnętrza jak stroju... Mrok jest w tobie, a nie w skórzanej kurtce...
_________________
Boże, chroń mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę ...
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Saiya-jin
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.06.2004
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Wto 22.09.2009, 21:22:10

A mnie to zwisa. Nie lubię chyba tylko drechów.
 
 Zobacz profil  
Satanus
Agent
Agent
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21.03.2009
Skąd: się to tu wzięło?
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 22.09.2009, 21:39:12

Powiem tak, mnie też to zwykle dynda i na ludzi spada (jak mawiają gołębie), ale po prostu fakt, że osoby, którym dobrze się powodzi, dołują się "bo tak", a na całym świecie dzieją się dramaty... głodujący w afryce, wojna w iraku... Nie zamierzam się tym wszystkim personalnie przejmować, ale to mnie razi- emo ma doła bo tak mu się podoba, a są ludzie, mający o wiele gorzej, ale idący "z uśmiechem", przez szambo, które muszą nazywać swoim życiem.
Musiałem się po tych emo w końcu przejechać, bo takie pozerstwo mnie drażni... Człowiek już nie może mieć nawet depresji, żeby go emo nie nazwali...
_________________
Boże, chroń mnie od przyjaciół, z wrogami sobie poradzę ...
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
coran
Nadworny bard
Nadworny bard
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.03.2009
Pochwały: 6
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Śro 07.10.2009, 11:52:05

Emo to jedna z głupszych subkultur.

Ja nie lubię jak ktoś robi z siebie primadonnę: z byle powodu wiecznie robi z siebie męczennika, okazuje wszystkim jaki to jest nieszczęśliwy (chociaż sam nie potrafi tego wyjaśnić, a niczego mu w życiu nie brakuje). I zamiast się bawić, pogadać, to ludzie za nim łażą, próbują pocieszyć itd.

I nie przesadzaj z tymi dziećmi w afryce. Powiedzmy że taki dzieciak wychowany w bogatej rodzinie (który ma jakieś tam wewnętrzne problemy) popełni samobójstwo. A dziecko w Afryce może być szczęśliwe- bo ma zupełnie inne pojęcie szczęścia- o wiele mniejsze wymagania.
No i która sytuacja gorsza?

Każdy ocenia wszystko własną miarką, i ma prawo do bycia smutnym z powodów, które dla ciebie mogą wydawać się głupie. Byle nie okazywał tego wszystkim dookoła, i nie psuł innym nastroju. :)
_________________
Zamieszkać musiałem,
Pośród gór w gęstej mgle,
Dom mam na nizinach,
I wrócić tam chcę,
I Ty także powrócisz,
Do rodzinnej, swej wsi,
Jesteś mym towarzyszem broni, bratem krwi.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Shar
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Skąd: Ched Nasad
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Śro 07.10.2009, 14:32:46

coran napisał(a):
Emo to jedna z głupszych subkultur.


Tru, o ile to można subkulturą nazwać dlatego...
KLIK!
_________________
My beloved monster and me, we go everywhere together...
Hot, Horrible, and in Color. Life is good.


Shar La'Fey
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Vrenth
Pani Twierdzy
Pani Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28.07.2005
Skąd: Arrakis
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 00:35:12

Oj, człowiek w pewnym wieku ma potrzebę buntu przeciw czemuś. Jak punk powstawał, to akurat było przeciw czemu się buntować. A takie emo co ma zrobić? Zresztą wydaje mi się, że to jakieś krótkotrwałe zjawisko jak grunge. Od paru lat nie widziałam żadnej popularności np. Nirvany.
_________________
Wish I was old and a little sentimental...

V.I.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Gorin
Wieszcz
Wieszcz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.04.2009
Pochwały: 5
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 00:41:32

To niech dalej punkują chociażby przeci niczemu. Lepiej punk "bez ideologii" niż jakiekolwiek emo :P
_________________
Nawet gdybym strusiem był
Strusiem był
Strusiem był

To bym piwko, kurde, pił
Bym dalej sobie pił
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 01:24:44

Emo przynajmniej dobrze wygląda.. nie to co punk ;]
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Gorin
Wieszcz
Wieszcz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.04.2009
Pochwały: 5
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 01:29:10

Cytuj:
Emo przynajmniej dobrze wygląda

W którym miejscu?! oO"
Cytuj:
nie to co punk

Umrzyj!
_________________
Nawet gdybym strusiem był
Strusiem był
Strusiem był

To bym piwko, kurde, pił
Bym dalej sobie pił
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 01:58:19

W każdym ;]

Obrazek
Obrazek

różnica jednak jest. o emo można przynajmniej powiedzieć "ładny/a i zadbany/a"

Nie mówiąc już o dziewczynach, które są wręcz cudne ^^
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Gorin
Wieszcz
Wieszcz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.04.2009
Pochwały: 5
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 10:16:17

Wiesz, są gusta i guściki i nie będę tu z Tobą ot ym dyskutował, ale mimo wszystko umrzyj! :P
_________________
Nawet gdybym strusiem był
Strusiem był
Strusiem był

To bym piwko, kurde, pił
Bym dalej sobie pił
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
N. T. van der Hert
Hrabia
Hrabia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 10:20:34

a nie chodzi przypadkiem o to, że emo w każdym calu przypominają gwiazdy Twojej ulubionej, j-rockowej sceny?

punkowcy, hipisi, bitnicy i jeszcze kilka subkultur, nawet polskich, np. bikiniarze - to były grupy ludzi manifestujących jakieś poglądy po pierwsze konsekwentnie, a po drugie - w następstwie jakiejś logicznej przyczyny. nie każdy się zgadzał, nie każdego byłoby stać na tak radykalne zmiany we własnym życiu, ale problemy będące tymi przyczynami w jakiś sposób dotyczyły wszystkich.

a od metalowców w górę (jak zawsze - z pewnymi wyjątkami, np. rastafarianie, gitowcy, jeśli jeszcze nie wyginęli i... kibole?) to jest wybieg mody obrany z jakiegokolwiek sensu. banda dzieciaków ubierających się tak, że jednego od drugiego nie da się odróżnić i powtarzających, że chrzanią modę to nie subkultura! to target jakiejś korporacji - wystarczy sprawdzić kto na tym zarabia i wszystko będzie jasne.
_________________
~those who will not follow are doomed to lead~
 
 Zobacz profil  
Orish
Władca Twierdzy
Władca Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.05.2004
Skąd: cytadela Adbar
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 13:59:25

Manifestacja jednolitych poglądów nie jest warunkiem koniecznym do tego, by jakąś grupę nazwać subkulturą.
_________________
„Kto poświęca wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.” - Benjamin Franklin
KonteStacja - pierwsze polskie radio wolnościowe
 
 Zobacz profil  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 16:29:25

Cytuj:
a nie chodzi przypadkiem o to, że emo w każdym calu przypominają gwiazdy Twojej ulubionej, j-rockowej sceny?

To też, ale np. byle jaki metal czy rasta wygląda lepiej od każdego punka czy dresa. Oni są po prostu prymitywni jak neandertalczycy. Muzyka z resztą też..
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Gorin
Wieszcz
Wieszcz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.04.2009
Pochwały: 5
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 16:44:51

Taaa, tylko punkowców rozróżnisz czy facet czy kobita.

A to czy muzyka jest prymitywna czy nie, nie ma w tej chwili najmniejszego znaczenia, bo chyba o to chodzi żeby się przy niej dobrze bawić, nie?
_________________
Nawet gdybym strusiem był
Strusiem był
Strusiem był

To bym piwko, kurde, pił
Bym dalej sobie pił


Ostatnio edytowano Czw 08.10.2009, 16:46:19 przez Gorin, łącznie edytowano 1 raz
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 16:47:32

Jesli masz z tym problemy, to Ci współczuję o.O

To jest temat o problemach, owszem, ale nie takich. - dop. Polinick
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
caGe
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29.01.2008
Skąd: Sępólno Krajeńskie
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 17:06:44

Porównujesz tak, jakby j-rock miał w sobie tyle artyzmu co muzyka klasyczna, a punk to taki sobie syf, gdzie wszystkie piosenki grają na 3 akordach.
_________________
"Siła opierania się pokusom jest miarą charakteru."
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
N. T. van der Hert
Hrabia
Hrabia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 17:09:40

Cytuj:
Manifestacja jednolitych poglądów nie jest warunkiem koniecznym do tego, by jakąś grupę nazwać subkulturą.

kto i gdzie napisał, że jest, bo mi umknęło? wyraziłem swoje zdanie: nowe subkultury to przebierańcy. to nie był początek dyskusji, w której będziemy cytować słowniki.
_________________
~those who will not follow are doomed to lead~
 
 Zobacz profil  
Orish
Władca Twierdzy
Władca Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.05.2004
Skąd: cytadela Adbar
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 17:23:14

Cytuj:
nowe subkultury to przebierańcy

Cytuj:
banda dzieciaków ubierających się tak, że jednego od drugiego nie da się odróżnić i powtarzających, że chrzanią modę to nie subkultura!

Chyba coś tu nie gra.
_________________
„Kto poświęca wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.” - Benjamin Franklin
KonteStacja - pierwsze polskie radio wolnościowe
 
 Zobacz profil  
N. T. van der Hert
Hrabia
Hrabia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 17:30:12

a pomyśl chwilę.
_________________
~those who will not follow are doomed to lead~
 
 Zobacz profil  
Mith
Nadworny bard
Nadworny bard
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17.10.2008
Skąd: Kraków
Pochwały: 2
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 17:36:20

Cytuj:
A to czy muzyka jest prymitywna czy nie, nie ma w tej chwili najmniejszego znaczenia, bo chyba o to chodzi żeby się przy niej dobrze bawić, nie?


W punku to głównie o przekaz swego czasu chodziło, wyrażenie poglądów. A "trzy akordy darcie mordy" to po prostu ubranie tego w przystępniejszą formę, odpowiednią dla... pewnego typu młodzieży. Niektórzy prędzej włączą muzykę, niż przeczytają manifest czy sięgną po poezję... Łatwiej też napisać tekst do punkowego utworu niż twór literacki :P Przynajmniej ja tak to postrzegam.
_________________
"Computer games don't affect kids negatively, I mean if Pac-Man affected us as kids, we'd all be running around darkened rooms, munching magic pills and listening to repetitive electronic music."
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 18:21:18

Cytuj:
j-rock miał w sobie tyle artyzmu co muzyka klasyczna

Aż tak może nie. Ta sama klasa co rock.. każdy.
Cytuj:
a punk to taki sobie syf, gdzie wszystkie piosenki grają na 3 akordach.

A tak nie jest?

Z resztą.. to nie ten temat.
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
caGe
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29.01.2008
Skąd: Sępólno Krajeńskie
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 18:30:40

A punk to nie jest przypadkiem odmiana rocka?

" w węższym znaczeniu: gatunek muzyczny w obrębie muzyki rockowej (punk rock) lub całokształt muzyki tworzonej przez grupy nawiązujące do ideologii ruchu punk;" - z Wikipedii.

Tym samym potwierdziłeś, że punk, to taka sama klasa, co j-rock, bo oba gatunki to przecież odmiany rocka.

Chyba że mylę się z tym punkiem, a wtedy niech mnie ktoś poprawi.
_________________
"Siła opierania się pokusom jest miarą charakteru."
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 18:40:06

Cytuj:
A tak nie jest?


Nie współcześnie. Początki punka może tak wyglądały ale współcześnie jest to wartościowa muzyka, z dobrymi tekstami i istotnym przesłaniem (a nie tylko "pij jabole"). Ot, np. Bad Religion.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 23:18:20

Cytuj:
A punk to nie jest przypadkiem odmiana rocka?

I co w związku z tym? to że ma jakiś związek, nie znaczy że to ta sama klasa, a tym bardziej o tym, że jest gorsza/lepsza.
Cytuj:
Tym samym potwierdziłeś, że punk, to taka sama klasa, co j-rock, bo oba gatunki to przecież odmiany rocka.

J-rock to nie jest żadna odmiana. Geez, ludzie..
To jest rock.. "jot" się dodaje tak po prostu.. bo tak. Żeby było widać, że to skośnooka muza.
Rozumiem że jeśli nie napisali tego w wiki, to tak nie jest?
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
N. T. van der Hert
Hrabia
Hrabia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pią 09.10.2009, 00:48:26

co tam, orish? nie wymyśliłeś, skoro nie ma posta, czy nie doczytałeś?

odmiana, czy nie odmiana - jakie to ma znaczenie? jak przeprowadzicie tę licytację, to ten, kto głośniej krzyknie będzie miał rację? nie bardzo, prawda? może w takim razie po prostu stwierdzicie oczywisty dla wielu fakt, że muzyka ma dla każdego spełniać inne oczekiwania (przy czym słuchaczy j-rocka teraz i punku kiedyś pewnie w procentach jakoś można nawet porównać), jakoś tam się wiążę z epoką i tyle.

twierdziłeś, soanie, że punkowcy i dresiarze wyglądają jak neandertalczycy, więc może do tego wróćmy: może po prostu nie dociera do Ciebie przekaz? nie widziałeś żadnego hipisa, ale wyobraź to sobie: koleś z niemytymi, długimi włosami, sypiający tam, gdzie padnie i zajęty głównie ćpaniem, odlatywaniem przy blues-rocku i manifestacjami przeciwko wojnom w Wietnamie. przy tym nie zmienia ubrań.
zgroza?
_________________
~those who will not follow are doomed to lead~
 
 Zobacz profil  
Soanseth
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.08.2007
Skąd: Detroit
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 09.10.2009, 01:18:10

Cytuj:
może po prostu nie dociera do Ciebie przekaz?

A jaki przekaz może mieć dres? "w*pierdalaj stąd!* ?
Nie to żebym był złośliwy, ale naprawde nie łapię, co oni moga mi przekazać.
Cytuj:
zgroza?

Dla mnie? cholernie wielka.
_________________
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes...
only sometimes the crow brings that soul back
to set the wrong things right.

Soanseth Saitale
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
N. T. van der Hert
Hrabia
Hrabia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Sob 10.10.2009, 00:11:18

nie no, o dresach nie będę nic mówił, bo sam chyba jestem za mało inteligentny, żeby to pojąć. ^^

chodziło mi raczej o punków, bo to cała historia.

ale wracając do hipisów:
zgroza, okay. ale czy wiedziałeś o tym, że nosili jedno ubranie w każdej sytuacji, żeby zaznaczyć, że zawsze chcą być sobą, a nie chować się za maskami w zależności od warunków? albo o tym, że CIA testowało mniej więcej wtedy LSD jako serum prawdy (nie zdał egzaminu swoją szosą ^^) na jednych z pierwszych hipisów, po czym puścili ich uzależnionych z nowym środkiem do zapominania o rzeczywistości w łapach i bez jakiejkolwiek instrukcji obsługi? albo o tym, że sprzeciwiali się czemuś, co sami nazywali "kombinatem", czyli układom napędzanym przez wielkie pieniądze; ustalili, że tylko młodzież może się wyrwać z okowów takiego stylu bycia i głosili ucieczkę do natury, co realizowali zakładając komuny poza miastami, gdzie organizowali sobie życie (uprawy, wolna miłość i te sprawy. najbardziej znana nazywała się "Strawberry Fileds Forever". jakiejś skojarzenia z the beatles? ^^)? długie, niemodelowane (i, co za tym niestety idzie, niemyte) włosy miały właśnie powrót do natury symbolizować. muzyka pełna protest songów i popularna podczas manifestacji traktowała o wojnie wietnamskiej, więc służyła po prostu rozpowszechnianiu idei, ale prócz tego - przyczyniała się do rozwoju rocka w następnych latach i, jak się mówi, dała początek rockowi psychodelicznemu.
nie chodzi o to, żeby się z nimi zgadzać, tylko zrozumieć. nie wiem, czy możesz sobie wyobrazić, że żyjesz w tych czasach, najbardziej wkurzają Cię ludzie, którzy jadą nie wiadomo dokąd, żeby zginąć i twierdzący, że jesteś tchórzem, bo nie idziesz w ich ślady, kiedy Ty sam jesteś pacyfistą i skupiasz się raczej na tym, żeby osiągnąć spokój? możesz?
jak teraz wygląda taki koleś. nadal zgroza, czy trochę lepiej?
_________________
~those who will not follow are doomed to lead~
 
 Zobacz profil  
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27.04.2005
Skąd: Łódź
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Sob 10.10.2009, 00:24:08

Hert poruszył przypadkiem (a może całkiem serio) problem, którzy spoczywa sobie spokojnie u podstaw takiej postawy (uh, uh), jaką pokazuje Soan i większość współczesnego nam młodego pokolenia, którego członkami również i my, chcąc nie chcąc, jesteśmy.
Otóż:
Cytuj:
nie chodzi o to, żeby się z nimi zgadzać, tylko zrozumieć.


Przekonując Cię, Soanie, do innych subkultur (na wyrost użyte, pardon) nikt nie ma zamiaru wzbudzić w Tobie akceptacji, lecz tolerancję, której pobudzenie wynika chyba głównie właśnie ze zrozumienia. Ale w czasach tak silnie propagowanej "tolerancji" chyba nam (im? ;)) trochę się o znaczeniu tego słowa zapomniało. Nie chodzi o zaakceptowanie czyjejś odmienności (przecież akceptacja kogoś pociąga jego popieranie), lecz tolerowanie jej, czyli poszanowanie, mimo, że się z taką czy inną odmiennością nie zgadzasz.
Więc nie martw się, tolerując hippisów czy punków wcale nie musisz stać się taki jak oni, nie musisz ich akceptować (tolerować też nie musisz, ale weźmy to słowo w cudzysłów teraz).

Piszę to tu, bo nie dość, że z poruszonego tematu jasno wypływa, to problemem młodzieży (i nie tylko) współczesnej niechybnie jest i zwalczać problem taki należy.
_________________
We all fall down.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Sob 10.10.2009, 13:38:06

Cytuj:
przyczyniała się do rozwoju rocka w następnych latach i, jak się mówi, dała początek rockowi psychodelicznemu.


Nom, wybacz Soan ale ośmielę się stwierdzić że sama Janis Joplin zrobiła dla muzyki więcej niż cały jrock do kupy, o Woodstocku '69 nie wspominając, bo to generalnie było jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych XX wieku.

Ruch hippisowski to nie była zwykła subkultura, tylko protest całego pokolenia, przeciw określonemu stylowi życia. To miało znacznie większą skalę niż to co współcześnie rozumie się przez subkulturę.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Shar
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.01.2008
Skąd: Ched Nasad
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Sob 10.10.2009, 13:46:49

Tak sobie to czytam już od jakieś czasu i to co bym chciała powiedzieć w tym temacie zostało już powiedziane. Więc żeby nie powtarzać powiem tylko, że się zgadam z chłopakami. Soan przesadzasz z lekka.
_________________
My beloved monster and me, we go everywhere together...
Hot, Horrible, and in Color. Life is good.


Shar La'Fey
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Saiya-jin
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.06.2004
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Nie 11.10.2009, 10:34:39

Emo są ładni? Ładne to są pedały. :D Jak facet może malować oczy? Blee!

Zastanowiłbym się, czy ktoś, kto "nosi jedne ciuchy, aby podkreślić, że jest sobą", naprawdę jest sobą. Ja nie widzę za bardzo związku pomiędzy ciuchami, a byciem sobą, ale ja to ja.
 
 Zobacz profil  
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.06.2007
Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d".
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 11.10.2009, 16:38:24

Noszenie danych ubrań raczej nie podkreśla bycia sobą, a odbieranie danej osoby przez innych, a przynajmniej tak być powinno. Ubieranie się w sposób sugerujący przynależność do danej grupy czy jakieś poglądy chyba lepiej nazwać "manifestacją" niż podkreślaniem. Jeśli ktoś ma depresję i ubierze się normalnie nic to nie zmieni, ubieranie się na "emo" tylko zwróci czyjąś uwagę i zawoła "patrzcie, jaki ja jestem biedny, żałujcie mnie!" w mniemaniu danej osoby. Dla mnie zawoła "patrzcie, jestem niedowartościowanym kretynem, który nie potrafi znaleźć pozytywnego sposobu na zwrócenie sobą czyjejś uwagi!", ale to już subiektywny odbiór.

W chwili obecnej ubranie świadczy o "pierwszym wrażeniu", powierzchowności, statusie społecznym i stanie majątkowym, osobowości oraz, coraz częściej, o poglądach, staje się prymitywną i łopatologiczną formą wyrazu. Lub świadczy o poczuciu humoru posiadacza :D
_________________
Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.

Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Wszechwiedzący
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.02.2006
Skąd: Z Baator
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 11.10.2009, 18:23:01

staje?

od niepamiętynych czasów, od najmroczniejszych głębin ludzkiej histori tak było
_________________
And we're all to blame
We've gone too far
From pride to shame
We're trying so hard
We're dying in vain
We're hopelessly blissful and blind
to all we are
We want it all With no sacrifice!!
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Aderon
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08.11.2004
Skąd: Bractwo Mieczy
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:26:31

Cytuj:
Kurewskie zapędy zwala się na braki w wychowaniu i ogólne zepsucie społeczeństwa.

Tak sobie myślę nad tym cytatem i stwierdziłem, że słusznie się oskarża społeczeństwo o psucie, bo jednak prostytucja postępuje co raz bardziej, rozszerza się na co raz młodsze osoby i różne środowiska. I tak po krótkim rozmyślaniu doszedłem do wniosku, że ludzie, jako społeczeństwo, wyzbywają się zasad moralnych. Bóg przestaje być modny, prostytucja powszechna, nawet wartości takie jak życie są co raz bardziej deptane przez "ustępstwa" typu aborcja, eutanazja, kara śmierci. Ciekawe, jaką moralność będą mieć ludzie za kilka setek lat. Kompletny ateizm, mordowanie bez skrupułów, zero jakiejkolwiek cenzury, heroina do herbaty i kanapek na śniadanie, brak jakiejkolwiek etyki, zasad zachowania, tego, co wypada, a co nie?

To tak w ramach offtopu.
_________________
Ludzie żyją przywiązani do tego, co uważają za poprawne i prawdziwe. Tak definiują rzeczywistość. Ale to tylko puste idee. Czy można uznać, że żyją w swym własnym świecie, stworzonym przez ich przekonania?
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
k-siorzysko
Miejscowy szaman
Miejscowy szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.12.2009
Skąd: Silesia
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:31:17

Chcesz powiedzieć że setki lat wstecz nie było aborcji i kary śmierci? Na głupotę żaden Bóg nie zna lekarstwa.Dziwką się rodzisz-dziwką umrzesz.
_________________
„Błękitna narkoza patent na raj
totalna hipnoza kosmiczny trans
za dozą wciąż doza klatka bez krat
na wietrze pochodnie w pełnym blasku dnia
niewidoczny płomień lecz powietrze drga.”
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Merts
Czeladnik
Czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.06.2009
Skąd: inąd
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:31:20

Dlatego napisałem, ze jest to wina nieefektownej socjalizacji.

Edit:
Cytuj:
Dziwką się rodzisz-dziwką umrzesz.

nie prawda.
_________________
kto Boga stworzył
uczeń zapytał
ksiądz dał się przyłapać
poczerwieniał nie wie

A Bóg
chodzi jak po Tatrach w niebie
tak wszechmogący że nie stworzył siebie


Ostatnio edytowano Nie 24.01.2010, 23:34:20 przez Merts, łącznie edytowano 1 raz
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Aderon
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 08.11.2004
Skąd: Bractwo Mieczy
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:36:06

Cytuj:
Chcesz powiedzieć że setki lat wstecz nie było aborcji i kary śmierci?

Setki lat wstecz społeczeństwo miało potężne podłoże moralne i rozbudowaną etykę. Jak pomyślę o średniowieczu to faktycznie średnio się to odnosi do cnotliwości, ale nie da się ukryć, że obecnie z dekady na dekadę przeróżne granice są przekraczane co raz bardziej. Wystarczy spojrzeć na problem nastoletnich rodziców czy narkomani.
Cytuj:
Dziwką się rodzisz-dziwką umrzesz.

50 lat temu też były dziwki, ale teraz puszczają się coraz młodsze dziewczyny, z coraz mniej patologicznych środowisk.
_________________
Ludzie żyją przywiązani do tego, co uważają za poprawne i prawdziwe. Tak definiują rzeczywistość. Ale to tylko puste idee. Czy można uznać, że żyją w swym własnym świecie, stworzonym przez ich przekonania?
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
k-siorzysko
Miejscowy szaman
Miejscowy szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.12.2009
Skąd: Silesia
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:43:29

A kiedyś prostytucją zajmowały się tylko kobiety z marginesu? Podłoże moralne, setki lat temu...Bo wszyscy jak jeden mąż chodzili na niedzielną mszę?To co działo się "nieoficjalnie" odbiegało od "nauk" przekazywanych przez księży.

Dziwką się rodzisz-dziwką umrzesz. Mam na myśli pewne predyspozycje, które sprawiają że prawdopodobieństwo takiego postępowania jest większe, niż u innych.
_________________
„Błękitna narkoza patent na raj
totalna hipnoza kosmiczny trans
za dozą wciąż doza klatka bez krat
na wietrze pochodnie w pełnym blasku dnia
niewidoczny płomień lecz powietrze drga.”
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Merts
Czeladnik
Czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.06.2009
Skąd: inąd
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:45:51

Masz na myśli biologiczne predyspozycje?
_________________
kto Boga stworzył
uczeń zapytał
ksiądz dał się przyłapać
poczerwieniał nie wie

A Bóg
chodzi jak po Tatrach w niebie
tak wszechmogący że nie stworzył siebie
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
k-siorzysko
Miejscowy szaman
Miejscowy szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.12.2009
Skąd: Silesia
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:47:16

Mam na myśli mentalne predyspozycje.
_________________
„Błękitna narkoza patent na raj
totalna hipnoza kosmiczny trans
za dozą wciąż doza klatka bez krat
na wietrze pochodnie w pełnym blasku dnia
niewidoczny płomień lecz powietrze drga.”
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Merts
Czeladnik
Czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.06.2009
Skąd: inąd
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:50:35

Z takowymi nikt się nie rodzi. Po raz trzeci powtarzam, że to kwestia socjalizacji.
_________________
kto Boga stworzył
uczeń zapytał
ksiądz dał się przyłapać
poczerwieniał nie wie

A Bóg
chodzi jak po Tatrach w niebie
tak wszechmogący że nie stworzył siebie
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
k-siorzysko
Miejscowy szaman
Miejscowy szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.12.2009
Skąd: Silesia
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Nie 24.01.2010, 23:52:34

Czyli co, Arystoteles i jego tabula rasa? (Cicho, Pol!)
_________________
„Błękitna narkoza patent na raj
totalna hipnoza kosmiczny trans
za dozą wciąż doza klatka bez krat
na wietrze pochodnie w pełnym blasku dnia
niewidoczny płomień lecz powietrze drga.”
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Merts
Czeladnik
Czeladnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.06.2009
Skąd: inąd
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pon 25.01.2010, 00:07:38

No bardzo blisko. Ładnie przedstawił to Locke. Albo Piaget.
_________________
kto Boga stworzył
uczeń zapytał
ksiądz dał się przyłapać
poczerwieniał nie wie

A Bóg
chodzi jak po Tatrach w niebie
tak wszechmogący że nie stworzył siebie
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
k-siorzysko
Miejscowy szaman
Miejscowy szaman
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12.12.2009
Skąd: Silesia
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Pon 25.01.2010, 00:19:28

Te poglądy nie są mi bliskie, bez względu na to jak ładnie je ktoś przedstawił.Uważasz że gdyby dwoje dzieci wychowywać dokładnie tak samo, to byłyby pod każdym względem identyczne?
_________________
„Błękitna narkoza patent na raj
totalna hipnoza kosmiczny trans
za dozą wciąż doza klatka bez krat
na wietrze pochodnie w pełnym blasku dnia
niewidoczny płomień lecz powietrze drga.”
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 667 ] 


Reklama:


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL