|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 01.06.2005, 14:22:13 |
|
|
|
spotkalem sie z wieloma opiniami, ze w bg 1 najlepszym magiem jest edwin, ale jakos nie moge sie z tym zgodzic. przeciez, mimo jego dodatkowego czaru nie moze on uzywac czarow wywolywan, a wiec jego potencjal ofensywny jest dosc ograniczony, juz lepsza jest dynaheir. a wy jak sadzicie?
|
|
|
| |
|
Illidan
Uliczny artysta
Dołączył(a): 11.11.2004 Skąd: Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 01.06.2005, 14:32:27 |
|
|
| Tallos napisał(a): | | nie moze on uzywac czarow wywolywan, a wiec jego potencjal ofensywny jest dosc ograniczony |
My lisz się.
Edwin ma absolutnie nieograniczony dostęp do czarów ofensywnych. Przeciwną szkołą do Przywołań nie są Wywołania, lecz szkoła Poznania, więc Edwin ma dostęp do czarów w stylu Kuli Ognia, nie ma natomiast dostępu do Identyfikacji, Prawdziwego Widzenia itp. Edwin jest jak dla mnie bezkonkurencyjny w onu częściach !!!
Ps. Wiem co mówię. Mimo, że dawno nie grałem w jedynkę, to jakoś mój Edwin mógł rzucać Kulę Ognia.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 01.06.2005, 16:42:21 |
|
|
|
wybaczcie mylilem sie
nic jednak nie zmieni faktu ze edwin wlasciwie non stop kluci sie z minsciem
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Amoen
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 15.05.2005 Skąd: Evermeet/Wielkie Księstwo Gdańsk Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 01.06.2005, 17:03:48 |
|
|
Jak dla mnie to Minsc przeszkadzał Edwinowi swoim stylem życia itp. A najlepszy mag w bg 1?
1.Elminster
2. Ja
Z postaci do przyłączenia
Edwin - głównie za styl bycia, mechanicznie troche gorszy od Dynaheir przez brak wysokopoziomowych czarów poznania. Ale fabularnie nadrabia. Szczególnie fajne są te kłótnie z Minsciem. Gdybym był Munchkinem wybrałbym Dynaheir. Jakoś jak miałem ją w drużynie szło mi lepiej.
|
|
|
| |
|
Quarmug
Nadworny bard
Dołączył(a): 16.03.2005 Skąd: Q-Landia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 02.06.2005, 14:26:19 |
|
|
|
Z NPC w BG1 najlepsza jest Dynaheir, bo dzięki jej możemy mieć Minsca w teamie.
_________________ Po głupkowatym wyrazie jego twarzy poznałem, że nie zrozumiał i nie docenił mojej lekkiej, zabawnej i jakże celnej metafory.
Jeśli chcesz zarabiać w sieci, uderzaj do mnie.
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 02.06.2005, 14:30:46 |
|
|
Hmm... zagłosowałem na Dynaheir,a głos poszedł chyba na Edwina...
Nie lubioe Edwina, bo bidulka nie może miec identyfikacji, a to przeciez podstawa. Xzar ma mało życia, Xan... hmm... też jest dobry, ale trzeba umiec nim grać.
Dytnaheir jest w miarę dobra, ale i tak najlepszym magiem w drużynie byłem JA 
|
|
|
| |
|
Illidan
Uliczny artysta
Dołączył(a): 11.11.2004 Skąd: Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 02.06.2005, 16:12:30 |
|
|
| Orick Raven napisał(a): | ale i tak najlepszym magiem w drużynie byłem JA  |
W to nie wątpię  . Na serio, Edwin jest po prostu niezrównany w dwóch przypadkach :
1.Grasz złą drużyną
2. Masz w drużynie barda.
Wówczas Edwin jest por prostu nie do pobicia, bo bard samym dotknięciem identyfikuje przecież.
Z kolei kiedy żaden z wymienionych przypadków nie jest prawdą, to Edwin i tak jest w czołówce 
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 02.06.2005, 17:57:29 |
|
|
| Illidan napisał(a): | Edwin i tak jest w czołówce  |
magow to jest akurat tyle ze wszyscy sa w czolowce
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Arika
Kmieć
Dołączył(a): 01.06.2005 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 05.06.2005, 21:16:05 |
|
|
|
Moim zdaniem Edwin może dokopać kazdemu...Dynahiar nie ma wielu potrzebnych czarów któr przydaja sie w pierszej częsci sagi.Dobry jest jeszcze Xan ale to głownie dlatego że ma wspaniały miecz.
_________________ I wtedy zapłakał Anioł
po raz pierwszy i ostatni w wieczności która go otacza.
Oczy wypełnił chłód błękitny
A skrzydła spowiła czerń nieprzenikniona.
Tak narodziła sie obojetność
albowiem takie imię przyjął.
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 05.06.2005, 21:27:55 |
|
|
|
Ale Xan raczej nie przyda się w walce wręcz, bo ma mało życia.
|
|
|
| |
|
Orish
Władca Twierdzy
Dołączył(a): 05.05.2004 Skąd: cytadela Adbar Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 05.06.2005, 21:37:12 |
|
|
| Quarmug napisał(a): | | Z NPC w BG1 najlepsza jest Dynaheir, bo dzięki jej możemy mieć Minsca w teamie. |
Przecież można mieć Minsca nie mając Dynaheir... | Cytuj: | | Dobry jest jeszcze Xan ale to głownie dlatego że ma wspaniały miecz. |
I co mu z miecza skoro i tak rzadko kiedy odważysz się go puścić w bezpośrednie starcie? | Cytuj: | Edwin jest po prostu niezrównany w dwóch przypadkach : 1.Grasz złą drużyną 2. Masz w drużynie barda. | 3. Masz w drużynie drugiego maga (nie mistrza przywołań). 4. Masz dużo złota. 5. W wielu innych przypadkach. | Cytuj: | | Nie lubioe Edwina, bo bidulka nie może miec identyfikacji, a to przeciez podstawa. |
A tam podstawa. Już w trzecim rozdziale możesz spokojnie sobie pozwolić na identyfikowanie po sklepach, wcześniej zawsze możesz tymczasowo przyłączać jakiegoś maga żeby zidentyfikował.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 15:33:10 |
|
|
| Orick Raven napisał(a): | | Xzar ma mało życia |
a xan jeszcze mniej
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 15:35:30 |
|
|
Na pewno? Mnie się zawsze wydawało, że to Xan ma więcej życia niż Xzar, a nawet Montaron. W ogóle ci dwaj to chyba jakaś pomyłka 
|
|
|
| |
|
Orish
Władca Twierdzy
Dołączył(a): 05.05.2004 Skąd: cytadela Adbar Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 15:58:41 |
|
|
|
Xzar ma 10 kondycji, a Xan 7. Tutaj widać kolejną zaletę Mistrza Przywołań - dla niego minimalna kondycja to 15, a przecież kondycja to druga w kolejności ważności cecha.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 17:38:32 |
|
|
|
eksequo ze zrecznoscia
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Orish
Władca Twierdzy
Dołączył(a): 05.05.2004 Skąd: cytadela Adbar Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 17:47:44 |
|
|
Fakt, zręczność stoi dla większości klas na równi z kondycją. Najmniej jest przydatna czarodziejom z BG2, którzy trzymają się z tylu i tylko czarami walczy. Tylko do rzutów obronnych... Zresztą i tak zawsze się daje, prócz głównej cechy klasowej, te dwie na ful 
|
|
|
| |
|
Kinski
Wróżbita
Dołączył(a): 25.05.2004 Skąd: Łuków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 20:40:05 |
|
|
| Cytuj: | | kondycja to druga w kolejności ważności cecha. |
Zależy dla kogo. Dla magów owszem, lecz nie dla niziołków, krasnali i gnomów, którzy nie mogą nimi być, prócz gnomów iluzjonistów. | Cytuj: | | Tylko do rzutów obronnych... |
Do jakich rzutów? Zręczność nie ma wpływu na rzuty obronne, kondycja owszem, ale u powyższysz ras (premia +1 do rzutów na śmierć i różdżki, aw przypadku niziołów i krasnali też na czary na każde 3 i 1/2 pkt. kondycji). W przypadku maga istotna jest kondycja (wystarczy minimum 16 pkt., dla gnomów na maksa) i charyzma (jeśli weźmiemy pod uwagę, że większość rozmów w BG 1 zależy od reakcji), inteligencja nie jest aż tak ważna, jak się to zdaje, choć zależy czy solo czy z drużyną; mądrość wpływa na rzuty obronne przeciwko czarom ze szkoły uroków. Ale to i tak nie na temat... Biorąc pod uwagę mechanikę BG 1, to każdy mag jest dobry (czyli może być najlepszy), bo właściwie nie magowie się liczą, tylko magia, nawet ograniczenia (w przypadku Xzana 2 szkoły przeciwne) są nieraz zaletami. A odpowiednie wykorzystanie czarów może sprawić, że i Xzan, i Edwin, i Dyna, i Xzar mogą stać się najlepszymi. Choć niektórzy mogą mieć większy lub mniejszy potencjał...
|
|
|
| |
|
Paul
Obywatel
Dołączył(a): 31.08.2004 Skąd: Nidzica/Derby Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 06.06.2005, 21:42:36 |
|
|
|
ja wolałem dynaheir bo
-grałem dobrą drużyną
-dynaheir ma większe statsy i wiedzę od edwina
Gdy grałem edwinem strasznie wkurzało mnie to że nie mogę przy pomocy wiedzy identyfikować magicznych strzał których wszędzie jest pełno.Poza tym lubię mieć reputację na max
|
|
|
| |
|
Oress
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.06.2005 Skąd: Z miasta króla Crack'a Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 07.06.2005, 19:04:04 |
|
|
Ja tam zdecydowanie wole Edwina(moze rzucać jedyny czar ktory dziala na drizzta- ognista strzała)a poza tym jest duzo ciekawsza postacia niz kazdy inny mag w grze 
|
|
|
| |
|
Orish
Władca Twierdzy
Dołączył(a): 05.05.2004 Skąd: cytadela Adbar Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 07.06.2005, 19:09:53 |
|
|
|
Ciekawe... a inni nie mogą?
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 08.06.2005, 14:37:18 |
|
|
|
owy czar to chyba przywolywanie wiec dynaheir nie moze
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Orish
Władca Twierdzy
Dołączył(a): 05.05.2004 Skąd: cytadela Adbar Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 08.06.2005, 17:56:19 |
|
|
|
Tak, ale nie wszyscy czarodzieje "nieedwini" w BG mają za szkołę przeciwną przywołania...
|
|
|
| |
|
Mikel
Alchemik
Dołączył(a): 26.08.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 09.06.2005, 17:54:45 |
|
|
|
Jeśli chodzi o bg1 to trudno mi owiedzieć, który mag jest najlepszy. Xan stanowczo odpada, Edwin denerwuje mnie ponieważ nie jestwyszkolony w procy i na początku ma jakieś badziewne czary, no ale póżniej nadrabia początek, Xzar ma mało punktów życia ale jest nekromantą (według mnie najlepsza specjalizacja maga), Dynahiar... zazwyczaj wybieram ją najczęściej, ale też nie twierdze że jest najlepsza (choć ne mogę w tej chwili przypomnieć sobie jej znaczących wad). Poza tym uważm, że ogólnie w bg1 wszyscy magowie są cięcy.
No ale jest jeszcze Qualie (czy jakoś tak) co prawda jest cienki ale też warto go uwzględnić w ankiecie.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 09.06.2005, 22:39:34 |
|
|
|
wybacz zapomnialem
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Illidan
Uliczny artysta
Dołączył(a): 11.11.2004 Skąd: Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 25.06.2005, 16:57:00 |
|
|
Czas tutaj wyjaśnić kilka spraw. Po pierwsze, zanim się wypowiecie o szkołach przeciwnych , to dobrze się z nimi zapoznajcie, tak na wszelki wypadek  . Po drugie, może najpierw mi wyjaśnijcie, co to znacz, że "Dynaheir ma wyższe statsy od Edwina" ???? Pozwole tutaj sobie skopiować statsy magów z BG I :
Dynaheir
siła: 11
zręczność: 13
kondycja: 16
Inteligencja: 17
mądrość: 15
charyzma: 12
Edwin
siła: 10
zreczność: 10
kondycja: 16
Inteligencja: 18
mądrość: 10
charyzma: 10
Quayle <Wieloklasowiec - wolniej awansuje>
siła: 8
zręczność: 15
kondycja: 11
Inteligencja: 17
mądrość: 10
charyzma:6
Xan
siła: 13
zręczność: 16
kondycja: 7
Inteligencja: 17
mądrość: 14
charyzma: 16
Xzar
siła: 14
zręczność: 16
kondycja: 10
Inteligencja: 17
mądrość: 16
charyzma:10
Jak widzimy, Edwin jest JEDYNYM magiem-NPC w grze który ma 18 inteligencji. NIby inni maja po 17, niby to niewiele, ale 17 to wciąż modyfikator z inteligencji +3, a 18 to już +4. Daje to Edwinowi łatwiejsze uczenie się czarów i więcej czarów do zapamiętania. Dodatkowo dzięki specjalizacji Edwin ma kolejny czar/poziom, dzięki amuletowi kolejny...... ten facet powinien mieć na starość kłopoty z pamięcią, skoro za młodu tyle zapamiętujue  . Niby to Edwin nie może identyfikować, i co z tego, jak zawsze można mieć drugiego maga, albo dużo forsy. Co do jego podklasy, to wszystko zależy od stylu gry - jedni wolą Mistrza Inwokacji - bo niby ma fajne czary, inni Nekromantę - traci Iluzje, a więc niewiele traci, inni Mistrza Przywołań - bo musi mieć co najmniej 15 kondycji. Jednak z magów NPC Edwin jest niemal nie do pobicia, ze względu na jego przydatność w walce. Zapamiętuje tyle czarów, że nie radze mu dawać pierścienia "Wieczna Pamięć", bo wam czary 1-szego poziomu wyjdą poza księgę zaklęć  . Powtarzam swoje zdanie : Edwin jest najlepszym magiem <poza główna postacią> w obu częściach Baldur's Gate !!!!!
|
|
|
| |
|
Quarmug
Nadworny bard
Dołączył(a): 16.03.2005 Skąd: Q-Landia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 25.06.2005, 17:10:18 |
|
|
|
W BG1 może rzeczywiście jest najlepszy, ale w BG2 lepsza jest Aerie (przynajmniej dla mnie), poza tym dla mnie nie liczy się tylko jego jakość bitewna, ale i stosunek do głównej postaci, jego zachowania, charakter itp. co do pierścienia "Wieczna Pamięć" to tak, że czary wychodzą poza książkę jest u wiekszości magów. A tak przy okazji to w BG1 najbardziej lubiłem druzynę w 100% stworzoną przezemnie.
|
|
|
| |
|
Aderon
Baron
Dołączył(a): 08.11.2004 Skąd: Bractwo Mieczy Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 30.06.2005, 18:20:36 |
|
|
edwin jest najlepszy. I po co gadać więcej, pozatym podobają mi się jego odzywki do minsca 
_________________ Ludzie żyją przywiązani do tego, co uważają za poprawne i prawdziwe. Tak definiują rzeczywistość. Ale to tylko puste idee. Czy można uznać, że żyją w swym własnym świecie, stworzonym przez ich przekonania?
|
|
|
| |
|
Orick Raven
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 31.12.2004 Skąd: Żywiec Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 30.06.2005, 19:14:31 |
|
|
|
Odzywki? W której częsci.... W jedynce przecież zabijasz Edwina ( Nie wiem jak z Minsciem). A to jest temat o BG 1
|
|
|
| |
|
DrizztDoUrden
Rycerz zakonny
Dołączył(a): 15.03.2005 Skąd: Rabka Zdrój, Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 20.07.2005, 21:13:17 |
|
|
Z magów w BG najczęściej biorę Xana, mimo to, że tak naprawdę jest nasłabszy z magów, ale za to ma nienajgorszą bron na krótki dystans, a poza tym ma podone podejście do wszystkiego, jak ja  (czyli dość pesymistyczne  ).
|
|
|
| |
|
Insha
Wieszcz
Dołączył(a): 28.07.2005 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 28.07.2005, 22:21:52 |
|
|
|
Wogóle nie wiem czy ktoś przeczyta tego posta, ale co tam;-)
Dla mnie najlepszy jest Xan, bo Dynaheir to mi w połowie drogi do Xana umiera i raptem ma na początku ze trzy zaklęcia, za Xzarem biega jego przyjaciel kurdupel, a i oboje są ciency, a Edwina nie lubie:P
|
|
|
| |
|
Krysiul
Błędny rycerz
Dołączył(a): 25.07.2005 Skąd: Serock Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 29.07.2005, 10:47:36 |
|
|
Ja miałem Dynaheir w drużynie i nie narzekałem- Edwin też jest niezły, ale podobnie jak przedmówca/przedmówczyni nie lubię faceta. Xana jeszcze w drużynie nie miałem, ale jestem blisko Nashkel i tym razem mam zamiar to zmienić :]
Insha, czemu nikt miałby nie przeczytać Twojego posta? 
|
|
|
| |
|
Insha
Wieszcz
Dołączył(a): 28.07.2005 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 29.07.2005, 11:59:01 |
|
|
|
Dlaczego? Bo byłam już na wielu forum, gdzie pare texstów walneli, a potem nikt już nic nie pisał. Ale widze, że te forum jest BARDZO aktywne;)
|
|
|
| |
|
qbulek
Przybłęda
Dołączył(a): 08.08.2005 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 08.08.2005, 10:32:36 |
|
|
Może to i banalne pytanie, ale jak to zrobić, żeby mieć w drużynie i Minsca i Edwina? Z tego co wiem jeden odchodzi, kiedy zdecydujemy się zabić DYnaheir, a drugi kiedy postanowimy zachować ją przy życiu. Cóż więc robić? Odpuścić sobie Twierdzę Gnolli? 
|
|
|
| |
|
Sir Aleksandrus
Włóczykij
Dołączył(a): 21.07.2005 Skąd: Opoczno Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 08.08.2005, 14:45:04 |
|
|
|
jeśli nie pójdziesz ratowac Dyriaher to Minsc cie po pewnym czasie zaatakuje. Nie ma kompromisu. Albo Edwin albo MInsc.
|
|
|
| |
|
Illidan
Uliczny artysta
Dołączył(a): 11.11.2004 Skąd: Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 08.08.2005, 14:47:35 |
|
|
|
Ależ jest kompromis. Najpierw ratujesz Dynaheir wraz z Minsciem. Wracasz do miasta i gadasz z Edwinem. On chce sie do ciebie przyłączyc aby mieć na oku Dynaheir.
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 08.08.2005, 15:20:48 |
|
|
ja właściwie zawsze biorę na początek Xzara, ale potem zmieniam na Xana. Wiem, że nie jest świetny, ale najczęściej gram dobrą drużyną. kiedyś też miałam Dynaheir albo Quayle'a i grało mi się nieźle. Ale jakoś z przyzwyczajenia jednak Xan. Ze złych magów zazwyczaj brałam Xzara, a Montaron zazwyczaj mi jakoś ginął po drodze, potem zapominałam go wskrzesić, w końcu odłączałam od drużyny (podobny numer robiłam z Jaheirą, żeby zatrzymać Khalida). W końcu nekromanta sam przyznaje, że go nigdy nie kochał 
|
|
|
| |
|
Verxan
Obywatel
Dołączył(a): 18.01.2006 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 18.01.2006, 12:36:30 |
|
|
|
Identyfikacja to podstawa i dlatego ja zawsze biorę Dynaheir. Jednak Edwin może więcej czarów zapamiętać. Xan i Xzar mają mało życia, ale Xan ma dobry miecz, a Xzar to nakromanta. Qayle jest wieloklasowcem, a więc on jest najcieńszy
|
|
|
| |
|
Oress
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.06.2005 Skąd: Z miasta króla Crack'a Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 18.01.2006, 18:37:04 |
|
|
Identyfikacja? ja bym nie brał maga dlatego ze moze rzucac pierwszopoziomowy czar...zawsze przeciez mozna udac sie do sklepu i tam zidentyfikowac  , a jezeli chodzi o Edwinka to jest bez watpienia bezkonkurencyjny! Po pierwsze moze zapamietac wiecej czarow,po drugie jest bardzo przydatny w najtrudniejszej walce w grze-czyli z drizztem(moze rzucac ognista strzale w odroznieniu od dynaheir), po trzecie Dynaheir ma wkurzajacy głos strasznie  no to chyba tyle....
|
|
|
| |
|
Verxan
Obywatel
Dołączył(a): 18.01.2006 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 18.01.2006, 19:47:48 |
|
|
|
Wiem że w sklepie można identyfikować ale to kosztuje i zyski drużyny z Edwinem są mniejsze niż z Dynaheir. Jednak w późniejszych etapach gry, gdy ma się kilkaset tysięcy sztuk złota można bez przeszkód brać Edwina
|
|
|
| |
|
Arithon
Najemnik
Dołączył(a): 07.04.2006 Skąd: Athera, Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 09.04.2006, 20:45:12 |
|
|
Ja nigdy nie gram na dwuch magów, bo moja postać jest Mistrzem Inwokacji i to ona jest najlepsza ze wszystkich magów NPC (no bo od czego ta boska krew no nie?  )
|
|
|
| |
|
Unthralion
Mieszkaniec podzamcza
Dołączył(a): 11.04.2006 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.04.2006, 10:53:48 |
|
|
|
Ja wybieram Dynaheir, w prawdzie Xan też się przydaje (Księżycowe ostrze + odpowiednie pierścienie = 100% odporności na ogień).
|
|
|
| |
|
Ingmar
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 11.10.2005 Skąd: Gdynia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 28.04.2006, 14:02:30 |
|
|
Edwin jest najlepszy i to bezkonkurencyjnie, raz, ze ma najlepsze podejście do życia z wszystkich NPC, dwa, że jest Czerwonym Magiem, a ja ich (sam nie wiem czemu) lubie i trzy ma imię jak mój dziadek.  Ma dużo dobych czarów, może miec wszystko czego mi do szcześćia potrzeba, no brauje mi Identyfikacji, ale da się bez tego życ. Xana miałem przez jakis czas i nie byłem z niego zadowolony, Dynaheir jakoś tak zawsze zabijam, asz muszę spróbować kiedys ją ocalić. 
|
|
|
| |
|
Arithon
Najemnik
Dołączył(a): 07.04.2006 Skąd: Athera, Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.04.2006, 11:01:49 |
|
|
Ale jeśli ktoś ma dobry charakter to zazwyczaj Edwina nie bierze. Ja i tak Mistrzem Inwokacji gram to nie mam problemu 
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.04.2006, 14:53:36 |
|
|
ja biore do calej druzyny barda/zlodzieja mnie(w zaleznosci od humoru)
minsca khalid jakiegos tam kaplana xana i edwina
edwin jest najlepszy a xan bdzie identyfikowaBa o pomagal w walca()maszynowe kule ognia  ) oraz chaos rzuca ktury bardzo lubie...
n i ma zarpombiste texty... prawdziwy optymista z tego xana... po przejsciach ofcorz
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
Valygar
Magnat
Dołączył(a): 21.04.2006 Skąd: Wilamowice Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.04.2006, 21:09:38 |
|
|
|
Najlepszym magiem pod względem czarów jest Dynaheir,
Edwin mógłby być gdyby miał identyfikacje,
A najlepszym magiem jest Xan (jego "optymistyczne" teksty)
|
|
|
| |
|
Oress
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.06.2005 Skąd: Z miasta króla Crack'a Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.04.2006, 21:26:14 |
|
|
|
|
|
| |
|
Valygar
Magnat
Dołączył(a): 21.04.2006 Skąd: Wilamowice Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.04.2006, 15:52:14 |
|
|
|
sorry, zapomniałem że Dynaheir nie może rzucać Ognistej strzały. Najlepszy mag to taki, którego sam stworzysz.
|
|
|
| |
|
Arithon
Najemnik
Dołączył(a): 07.04.2006 Skąd: Athera, Bractwo Mieczy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 01.05.2006, 14:08:37 |
|
|
| Valygar napisał(a): | | Najlepszy mag to taki, którego sam stworzysz. |
Zgadzam się, mój Invoker wymiata 
|
|
|
| |
|
Harbull
Agent
Dołączył(a): 02.04.2006 Skąd: Stary Świat Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 16.05.2006, 18:57:04 |
|
|
Xzar jest najlepszy, fajne ma teksty  .
Ja nie patrze pod kontem przydatności tylko pod kontem miłej gry :].
Bo pod kontem walki to Edwin jest najlepszy
|
|
|
| |
|
Unthralion
Mieszkaniec podzamcza
Dołączył(a): 11.04.2006 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 17.05.2006, 15:00:03 |
|
|
|
Hmmm, a Quayle'a tu nie ma? Przecież on też jest magiem (kapłan/iluzjonista).
|
|
|
| |
|
Reklama: dywany wełniane | lotto | tapeta
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|