Witaj

 ·  Zarejestruj
 ·  Zaloguj 


 • Zaloguj
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie 



Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Obwoźny handlarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.09.2009
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Czw 01.10.2009, 19:35:44

Ingmar napisał(a):
Hę? A skąd ta zmiana? Ostatnio jakoś mogliśmy poczytać, że jest groteskowe, głupie, dla każuali, nudne, krótkie, beznadziejne, a obok BG to nawet nie stało.


Zmiana urojona jak sądze;-). Mitomania kolegę ubodła. Radzę czytać z odrobinką uwagi. Krytyczne słowo na temat żenującej kampanii reklamowej to nie złe słowo na temat solidnej rzemieślniczej roboty twórców gry. Ponadto "dla każuali, nudne, krótkie, beznadziejne" to już z twojej strony czysta fantazja (której zabrakło w samym DA).

Ingmar napisał(a):
Mylisz. Po prostu. Albo robisz powrót do korzeni, albo ultra-mega-super rewolucję i odmianę w gatunku. Gra jak najbardziej wraca do korzeni - archaiczna mechanika, długość i poziom trudności walk najlepiej o tym świadczą.


Oj chyba nie ja mylę. Skoro: litry krwi, głupawy lektor w tle, bohaterowie niczym z bojbendu, stylistyka vel "Władca pirścieni" i co naważniejsze: akcja, akcja, akcja...skoro to ma być kontynuacja rozwiązań przyjętych w BG, to chyba graliśmy w dwie różne gry;-). Chioćby po tym widać, że gra nie wraca do korzeni.

Cały ten "duchowy spadkobierca BG" to było hasełko reklamowe, które miało przyciągnąć rzesze starych fanów. Trik reklamowy. Nic więcej.

Ostatecznie przekonamy się niebawem.

Orish napisał(a):
O co chodzi z tą archaiczną mechaniką? Znaczy kiedyś w systemach RPG stosowało się inne rozwiązania niż teraz?


Archaiczny to inaczej przestarzały. Co oznacza, że mechanika nie poszła do przodu ani o włos. Wszystko, w tym zakresie, wygląda jak na początku XXI wieku;-). A tak chyba być nie powinno.

Zawsze chciałem żeby DA było jak najlepsze. Nie będę jednak udawał, że dotychczasowe doniesienia nie pozwalają wątpić w jej wyjątkowość. Nic więcej.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 01.10.2009, 20:38:12

Cytuj:
akcja, akcja, akcja


Z tego co pamiętam, to w BG były kosmiczne ilości młócki. Spora część lokacji sprowadzała się wyłącznie do niej, a podstawowy quest to "idź i zabij", ewentualnie "idź i przynieś jak już zabijesz tego co tego pilnował".

Cytuj:
głupawy lektor w tle


Czemu głupawy, są już jakieś konkretne próbki ?

Cytuj:
stylistyka vel "Władca pirścieni"


Ke ? Z której strony to jest stylizowane na WP ? Tą metodą to całe Forgotten Realms, a co za tym idzie BG również, to jedna wielka kalka z Tolkiena.

Cytuj:
bohaterowie niczym z bojbendu


Ale o co come on ? Że w BG niby jakieś badassy były ? Już bez przesady. Żadne też wyjątkowe postacie. Zwykli, standardowi towarzysze z Forgotten Realms, tyle, że z dobrymi tekstami i świetnie podłożonym głosem.
Do Tormenta, czy np. Maski zdrajcy jeśli chodzi o "naturę" towarzyszy to BG startu nie ma.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Ingmar
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.10.2005
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 01.10.2009, 20:47:41

JanzKijan napisał(a):
Krytyczne słowo na temat żenującej kampanii reklamowej to nie złe słowo na temat solidnej rzemieślniczej roboty twórców gry.


Och, a zatem to było o kampanii reklamowej, tak?

Cytuj:
Obraz maluje się dość ponury...amerykańskie kino akcji pełną gębą...po co te ułatwienia, podświetlenia, natchnione wołania lektora i inne gowienka? ..."Czy Wy nas macie za idiotów?"


Doprawdy, fascynujące. ;)

Cytuj:
głupawy lektor w tle


Raz, że sobie nie przypominam, a dwa - głupawy lektor? To w sam raz w klimaty BG! "Musisz zebrać drużynę przed opuszczeniem obszaru". :lol:

Cytuj:
bohaterowie niczym z bojbendu,


No, fakt, bo bohaterowie z BG byli taaacy poważni, klimatyczni i na serio. Chomiki, rzepa i wielkie topory Korgana.

Cytuj:
i co naważniejsze: akcja, akcja, akcja...skoro to ma być kontynuacja rozwiązań przyjętych w BG, to chyba graliśmy w dwie różne gry;-).


Nom, w moim Baldurze było zdecydowanie więcej walki i łażenia po świecie niż wciągających dialogów, traktatów filozoficznych czy dramatycznych zwrotów fabularnych.
_________________
"Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."

S.J. Lec
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 01.10.2009, 21:33:13

Cytuj:
Musisz zebrać drużynę przed opuszczeniem obszaru"


"Przed opuszczeniem obszaru należy zebrać drużynę"
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Obwoźny handlarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.09.2009
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 15:36:12

Ingmar napisał(a):
Och, a zatem to było o kampanii reklamowej, tak?


Pomyślmy chwilkę a odpowiedź przyjdzie sama. Czy DA już wyszło? ... czy można zatem bawić się w ocenę czegoś innego jak tylko materiałów reklamowych? Przynajmniej ja o nich właśnie się wypowiadałem. Chyba, że, jako osoba obdarzona bujną wyobraźnią, masz własne imaginacje na ten temat;-).

Poza tym nie sądziłem, że mam tak wiernego entuzjastę moich postów. To bardzo mnie cieszy. Choć chyba na to nie zaśłużyłem;-).

Ingmar napisał(a):
Raz, że sobie nie przypominam, a dwa - głupawy lektor? To w sam raz w klimaty BG! "Musisz zebrać drużynę przed opuszczeniem obszaru".


Jeżeli lektor przypadł ci do gustu to nic nie szkodzi. Są gusta, guściki i guściczki;-)...niektórzy przepadają za Dodą lub Gosią Andrzejewicz i też nie ma w tym nic złego.

Mi lektor się nie podobał i to wszystko. Jest za sztampowy. Min. przez to całość prezentacji nabiera cech wspomnianego kina akcji.

Ingmar napisał(a):
Nom, w moim Baldurze było zdecydowanie więcej walki i łażenia po świecie niż wciągających dialogów, traktatów filozoficznych czy dramatycznych zwrotów fabularnych.


Seldon napisał(a):
Ale o co come on ? Że w BG niby jakieś badassy były ? Już bez przesady. Żadne też wyjątkowe postacie. Zwykli, standardowi towarzysze z Forgotten Realms, tyle, że z dobrymi tekstami i świetnie podłożonym głosem.
Do Tormenta, czy np. Maski zdrajcy jeśli chodzi o "naturę" towarzyszy to BG startu nie ma


Oj kurka..."duchowy spadkobierca BG" to inaczej "duchowy spadkobierca tego co trochę głębsze i ciekawsze w crpg". Głębsze i ciekawsze niż gry w stylu TES IV Oblivion, od którego Bioware się dystansować pragnie...taka była idea kampanii reklamowej...Nie tak literalnie drodzy koledzy...Nie sprowadzajmy całości do samego tylko BG...Na syntezę najlepszych cech crpg, na jąką lansowano DA, bo synetzą taką sugeruje zwrot "duchowy spadkobierca", dotychczasowe materiały nie wskazują. Nic ponadto.

Poza wszystkim, czekam na dlasze ciekawe rozważania.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 18:02:45

Cytuj:
"duchowy spadkobierca BG" to inaczej "duchowy spadkobierca tego co trochę głębsze i ciekawsze w crpg"


Cytuj:
Na syntezę najlepszych cech crpg, na jąką lansowano DA, bo synetzą taką sugeruje zwrot "duchowy spadkobierca"


Przecież BG nie jest ani najlepszym RPG, ani nawet dobrym RPG. O_o. Jest świetną grą ale roleplaya tam jakoś przesadnie dużo nie ma.
Gdyby chodziło o roleplaya od Bioware to by wypisywali następca "KOTOR" albo nawet NWN ale "magia" BG: to głównie towarzysze, dialogi, całkiem przyjemne questy i walki.

Natomiast fabuła wątku głównego jest de facto "taka se", realia świata to klasyczne fantasy,w dodatku będące wykorzystaniem settingu a nie wartością samą w sobie, a towarzysze i questy stoją na wysokim poziomie ale też w zdecydowanej większości stanowią dzieło znakomitego rzemiosła a nie artyzmu.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Orish
Władca Twierdzy
Władca Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.05.2004
Skąd: cytadela Adbar
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 18:08:53

A potrafisz wymienić 10 lepszych cRPG niż BG?
_________________
„Kto poświęca wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.” - Benjamin Franklin
KonteStacja - pierwsze polskie radio wolnościowe
 
 Zobacz profil  
Suiseiseki
Nadworny bard
Nadworny bard
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.07.2008
Skąd: Ocia
Pochwały: 5
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 18:13:30

Cytuj:
A potrafisz wymienić 10 lepszych cRPG niż BG?

A czy na tej liście ludzie będą mnie jeździć za to, że jrpgi to nie crpgi?
_________________
What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 18:37:20

Cytuj:
A potrafisz wymienić 10 lepszych cRPG niż BG?


Fallout
Fallout2
Arcanum
Vampire: Bloodlines
KOTOR
KOTOR2
NWN
NWN2
Planescape: Torment
i 10 pozycję zostawiam otwartą, bo niektórzy mogą stwierdzić, że w Mass Effect mieli większy wpływ na to co się dzieje, a inni że np. imersja w TES jest zdecydowanie większa niż w BG etc.

Te gry mają większy nacisk na postać, jej tworzenie, rozwijanie i odgrywanie, co ma również mniejszy lub większy wpływ na otoczenie. Większy niż w BG. Niekótre elementy mogą mieć słabsze ale ze względu na bardzo ubogą w porównaniu z nimi parametryzację postaci i liczbę wyborów z BG wstawiłęm je na listę.

Czy są równocześnie lepszymi grami ? W niektórych przypadkach (NWN2, KOTOR2), stwierdzę że nie, w przypadku Arcanum czy KOTOR uważam że to porównywalny poziom, pozostałe uważam za lepsze od BG ale to już mój osobisty pogląd.

DragonAge wcale nie musi się jakoś przesadnie starać żeby być lepszym RPG od BG. Jak będzie z jakością gry jako takie ...zobaczymy.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Obwoźny handlarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.09.2009
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 19:03:29

Widać, że musiz mieć spory żal do BG;-). Skoro już NWN/NWN2 stawiasz wyżej, to twoje zdanie skażone jest sporą dozą subiektywizmu;-).

Poza tym grę ocenia się jako całość, nie rozbierając jej na czynniki pierwsze. W yum sensie BG/BG2 wypada bardzo dobrze. Choć faktycznie taki Planescape: Torment był chyba ciekawszy. Poza tym nie może tu zabraknąć TES III Morrowind (to była klasa).

Życzyłbym sobie aby DA wypadło podobnie, z uwzględnieniem, że minęło już lat parę. Szanse na to, wnoząc po materiałch reklamowych, nie są jednak bardzo duże.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 21:26:48

Cytuj:
Skoro już NWN/NWN2 stawiasz wyżej,


Stawiam wyżej ze względu na złożoność i możliwości np. rozwoju postaci. Nie twierdzę, że jako gry były lepsze.

Cytuj:
Poza tym grę ocenia się jako całość, nie rozbierając jej na czynniki pierwsze.


W takim razie skąd ta krytyka DragonAge skoro całości jeszcze nie widziałeś ? :P
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Obwoźny handlarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.09.2009
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pią 02.10.2009, 21:57:16

Seldon napisał(a):
W takim razie skąd ta krytyka DragonAge skoro całości jeszcze nie widziałeś ? :P


Mało zrozumiała uwaga. Spójrz na mój przedostatni post. Mowa była o materiałach na temat gry, w tym niesmacznej kampanii reklamowej, jaka ciągnie się za DA.

Samej gry, jak niezwykle celnie zauważyłeś :wink: , nie widziałem. Podobnie jak inni, wypowiadający się odnośnie dotychczasowych materiałów.

Zanim coś napiszemy warto się troszkę zastanowić :wink: .

Seldon napisał(a):
Stawiam wyżej ze względu na złożoność i możliwości np. rozwoju postaci. Nie twierdzę, że jako gry były lepsze.


I tu się zgadzamy. NWN/NWN2 jest nieporównanie słabszą grą niż BG/BG2.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Sob 03.10.2009, 17:32:16

Cytuj:
NWN/NWN2 jest nieporównanie słabszą grą niż BG/BG2.


Akurat pierwszy NWN z BG2 IMO może spokojnie konkurować, choć to w wielu aspektach bardzo różne produkcje.

Cytuj:
Mowa była o materiałach na temat gry, w tym niesmacznej kampanii reklamowej, jaka ciągnie się za DA.


Za kampanię w sporej mierze odpowiada wydawca czyli EA,a nie deweloper, więc nie wiem czemu cały czas marudzisz pod adresem Bioware. Oni odpowiadają za grę, a tej jeszcze na oczy nie widziałeś.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Silas
Hrabia
Hrabia
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03.05.2007
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Sob 03.10.2009, 18:06:51

JanzKijan napisał(a):
Mowa była o materiałach na temat gry, w tym niesmacznej kampanii reklamowej, jaka ciągnie się za DA.


No ale że niby w czym problem? Wiadomo było, że kampania ta była wycelowana w stronę graczy konsolowych, co jest zupełnie zrozumiałe (DA musi na siebie zarobić, również na innych platformach). Wcześniej mieliśmy też tę znacznie łagodniejszą, mówiącą o wyborach, dialogach, etc.
_________________
„Towarzysze! Jest gorzej, niż było. Ale jest lepiej, niż będzie”.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Ingmar
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.10.2005
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pon 05.10.2009, 19:44:36

JanzKijan napisał(a):
Czy DA już wyszło? ... czy można zatem bawić się w ocenę czegoś innego jak tylko materiałów reklamowych? Przynajmniej ja o nich właśnie się wypowiadałem.


Ocena kampanii reklamowej i materiałów reklamowych to dwie różne oceny. To raz.

Dwa - gra słów. Na podstawie oceny materiałów reklamowych kreujesz obraz DA. Negatywny obraz.

Cytuj:
Chyba, że, jako osoba obdarzona bujną wyobraźnią, masz własne imaginacje na ten temat;-).


Nie musisz się w każdym poście odwoływać do cech mojej wyobraźni. Naprawdę.

Cytuj:
Mi lektor się nie podobał i to wszystko. Jest za sztampowy. Min. przez to całość prezentacji nabiera cech wspomnianego kina akcji.


Zatem jak powinien brzmieć fajny lektor? Przesadna modulacja głosu czy może stylizacja na kransoludka z karczmy?
_________________
"Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."

S.J. Lec
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Obwoźny handlarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.09.2009
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Pon 05.10.2009, 21:12:02

Seldon napisał(a):
Za kampanię w sporej mierze odpowiada wydawca czyli EA,a nie deweloper, więc nie wiem czemu cały czas marudzisz pod adresem Bioware. Oni odpowiadają za grę, a tej jeszcze na oczy nie widziałeś.


Podaj mi proszę kiedy "marudziłem" pod adresem Bioware. Nie mogę sobie przypomnieć.

Ingmar napisał(a):
Ocena kampanii reklamowej i materiałów reklamowych to dwie różne oceny. To raz.


Uważasz, że kampania reklamowa to co innego niż materiały reklamowe? Hm...oryginalne stanowisko;-).

Ingmar napisał(a):
Dwa - gra słów. Na podstawie oceny materiałów reklamowych kreujesz obraz DA. Negatywny obraz.


W twoim subiektywnym i mylnym przekonaniu.

Obraz gry DA wyrobimy sobie wszyscy, kiedy ujrzy ona światło dzienne.

Przy czym to co dotychczas widzimy pozwala na lekki sceptyzyzm.

Ingmar napisał(a):
Nie musisz się w każdym poście odwoływać do cech mojej wyobraźni. Naprawdę.


Pragnę to jednak czynić tak długo jak długo twoja wyobraźnia będzie przypisywać mi wymyślone rzeczy.

O lektora kopii kruszyć nie będziem;-).
Dla mnie ten dotychczasowy to sztampusia. Za bardzo przypomina - przykładowo - pół żaretm, pół serio - coś w tym stylu - http://www.youtube.com/watch?v=rQjlCRMiX3U - lub - z pełną powagą - http://www.youtube.com/watch?v=dZRHO0d9Nao .

Sam sposób realizacji materiałów reklamowych jest bardzo zbliżony. Takie są prawa superprodukcji...Jestem pewien, że wiesz o co mi chodzi.

Mi się to nie podoba. Ale skoro tobie coś takiego odpowiada, to też nic złego;-). Są gusta, guściki i miniguściki...
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Ingmar
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.10.2005
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 06.10.2009, 21:36:50

Cytuj:
Uważasz, że kampania reklamowa to co innego niż materiały reklamowe? Hm...oryginalne stanowisko;-).


Nom. Materiały reklamowe to np. screeny i trailery, a kampania reklamowa - plakaty wyborcze Wiedźmina, jakieś teledyski na MTV i tak dalej. Materiał reklamowy jest częścią kampanii, a nie samą kampanią.

Cytuj:
Cytuj:
Dwa - gra słów. Na podstawie oceny materiałów reklamowych kreujesz obraz DA. Negatywny obraz.


W twoim subiektywnym i mylnym przekonaniu.


Vice versa?

Cytuj:
Sam sposób realizacji materiałów reklamowych jest bardzo zbliżony. Takie są prawa superprodukcji...Jestem pewien, że wiesz o co mi chodzi.


Wiem. I pytam - jak powinien brzmieć niesztampowy, fajny lektor? Ten tutaj to taki popkulturowy kanon, praktycznie wszędzie go pełno, więc nie dziwota, że i do DA zawitał.
_________________
"Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."

S.J. Lec
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Obwoźny handlarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 01.09.2009
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Śro 07.10.2009, 20:10:37

Jest to procesik troszkę złożony, ale cieszę się, że zgadzamy się w coraz to nowych punktach.

Ingmar napisał(a):
Materiał reklamowy jest częścią kampanii, a nie samą kampanią.


Zgodziłbym się. Choć potocznie traktuje się te pojęcia synonimicznie.

Z kolei trudno przyjąć, że plakat gry czy inny teledysk nie jest materiałem reklamowym. Przeciwnie raczej ... wszystko zależy od konwencji.

Ingmar napisał(a):
Vice versa?


Uważasz, że dotychczasowa kampania reklamowa kreuje pozytywny obraz DA?

Skoro zgadzamy się w kwestii lektora wnoszę, że nie. Skąd zatem to podłe: "vice versa"?;-)

Ingmar napisał(a):
I pytam - jak powinien brzmieć niesztampowy, fajny lektor?


Definiuje to już sama negacja...upraszczając - nie tak ja ten z "Rambo 3". Czyli fajnie i niesztampowo.

Różnica powinna być taka jak między Coelho a Marquezem. Czyli wyraźna;-)

Ingmar napisał(a):
to taki popkulturowy kanon, praktycznie wszędzie go pełno, więc nie dziwota, że i do DA zawitał.


Zawitał i to aż za bardzo.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Ingmar
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.10.2005
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Czw 08.10.2009, 21:39:21

JanzKijan napisał(a):
Jest to procesik troszkę złożony, ale cieszę się, że zgadzamy się w coraz to nowych punktach.


Ano, jakoś idzie. ;]

Cytuj:
Uważasz, że dotychczasowa kampania reklamowa kreuje pozytywny obraz DA?


Czasem tak - patrz: filmik NPC Alistera, filmiki "origins", czasem nie - patrz scenka seksu w każdym trailerze.

Cytuj:
Skoro zgadzamy się w kwestii lektora wnoszę, że nie. Skąd zatem to podłe: "vice versa"?;-)


No, dla Ciebie moje podejście jest subiektywne i mylne, dla mnie - Twoje. Obiektywne nasze podejścia są po prostu subiektywne.
_________________
"Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."

S.J. Lec
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Orish
Władca Twierdzy
Władca Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.05.2004
Skąd: cytadela Adbar
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pon 26.10.2009, 12:22:04

Za gry-online.pl:
Cytuj:
Prosto z mostu – walki w wersji na PC są dużo trudniejsze niż na konsolach. Różnica jest spora, bo poziom hard na tych ostatnich nie jest jeszcze tym samym, czym normal na „blaszakach”. Zupełnie też inaczej wyglądają „w praniu”. W pecetowej wersji cały czas towarzyszy nam słynna „aktywna pauza” – kiedy tylko zechcemy możemy zatrzymać akcję, by spokojnie wydać rozkazy podwładnym. Nie bez wpływu na klarowność przebiegu potyczek jest też możliwość przełączenia się na, opisany wcześniej, widok z lotu ptaka – wtedy to w sposób przejrzysty przemyśleć możemy zastosowanie odpowiednich taktyk, no i widzimy wszystko „czarno na białym”.
Na konsolach pozbawieni jesteśmy ujęcia izometrycznego i pauzy. Tzn. pauza jest, ale działa troszeczkę inaczej. Otóż – cały czas obserwujemy wydarzenia zza pleców wybranego członka drużyny. Teraz - przytrzymując jeden ze spustów na padzie akcja zatrzymuje się, a my, kontrolując daną postać, możemy spokojnie wydać jej rozkaz (korzystając z kolistego menu rodem z Mass Effect). Puszczenie spustu oznacza wyłączenie pauzy, więc palce ani na chwilę zaświerzbić nas nie mogą (chociaż tutaj zaznaczam, że być w może w opcjach istnieje możliwość aktywowania pauzy bez potrzeby trzymania klawisza). Przełączać między postaciami możemy się płynnie wykorzystując L1-R1 w przypadku PS3 lub LB-RB na X360.
Merytorycznie – toczymy więc te same boje (tzn. na konsolach i PC), ale na różny sposób. Koniec końców na konsolach mamy takie same możliwości jak na PC, lecz chcąc osiągnąć taki sam efekt – trzeba się troszkę bardziej napocić. I pewnie to, w połączeniu z mniej sprzyjającym wydawaniu rozkazów widokiem – spowodowało, że postacie na konsolach mają większą odporność na obrażenia, co w konsekwencji prowadzi do obniżenia poziomu trudności w stosunku do pecetów.

Kondolencje dla Ingmara...
_________________
„Kto poświęca wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.” - Benjamin Franklin
KonteStacja - pierwsze polskie radio wolnościowe
 
 Zobacz profil  
Ingmar
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.10.2005
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 27.10.2009, 00:21:37

Orish napisał(a):
Kondolencje dla Ingmara...


Cóż, nigdy nie mówiłem, że Dragon Age na konsolach będzie lepszy. To po prostu dla mnie jedyna opcja i zamierzam z niej skorzystać. Co do tego niskiego poziomu trudności - przynajmniej szybciej zdobędę osiągnięcie za przejście gry na insane czy coś. :D
_________________
"Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."

S.J. Lec
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Suiseiseki
Nadworny bard
Nadworny bard
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 04.07.2008
Skąd: Ocia
Pochwały: 5
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Wto 27.10.2009, 16:46:16

Mi pasuje. ^^ A jak łatwiej, to lepiej dla mnie.
_________________
What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Saiya-jin
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.06.2004
Płeć:
Tytuł:
PostNapisane: Wto 27.10.2009, 21:31:08

Cytuj:
Fallout
Fallout2
Arcanum
Vampire: Bloodlines
KOTOR
KOTOR2
NWN
NWN2
Planescape: Torment
i 10 pozycję zostawiam otwartą, bo niektórzy mogą stwierdzić, że w Mass Effect mieli większy wpływ na to co się dzieje, a inni że np. imersja w TES jest zdecydowanie większa niż w BG etc.

Fallout - ok, kwestia gustu. Ja nie lubię postapokaliptycznych klimatów.
KOTOR lepszy od BG?! Tutaj jestem w szoku (nie wiem, jak część 2).
Z NWN też się nie zgodzę - badziew do potęgi (w 2 nie grałem). W Wampira i Arcanum też nie grałem.
Torment jak dla mnie nie jest lepszy od BG - jest podobny.
 
 Zobacz profil  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 27.10.2009, 23:57:24

Cytuj:
KOTOR lepszy od BG?! Tutaj jestem w szoku


Jak RPG ? Oczywiście. Jako gra ? Kwestia gustu.

Cytuj:
Z NWN też się nie zgodzę


Jako roleplay NWN prezentuje się lepiej pod każdym względem, rozwój postaci, wpływ postaci na dialogi, zdarzenia (skill checks) etc. Jako gra niekoniecznie ale to już inna kwestia grywalności kampanii etc.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Orish
Władca Twierdzy
Władca Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.05.2004
Skąd: cytadela Adbar
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 30.10.2009, 04:05:02

Wrażenia z Wardens' Quest.
_________________
„Kto poświęca wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.” - Benjamin Franklin
KonteStacja - pierwsze polskie radio wolnościowe
 
 Zobacz profil  
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10.02.2008
Skąd: Łódź/Warszawa
Pochwały: 1
Płeć: Kobieta
Tytuł:
PostNapisane: Pią 30.10.2009, 13:19:22

Po przeczytaniu większości odpowiedzi, nasuwają mi się dwa wnioski: pies jest najpotężniejszym towarzyszem, a bez healera gry się nie przejdzie :D.
Rany, jak ja już chcę w to grać! ^^^
_________________
"You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"

oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci.
Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Ingmar
Czarnoksiężnik
Czarnoksiężnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.10.2005
Skąd: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 30.10.2009, 18:04:33

Cytuj:
Wrażenia z Wardens' Quest.


Na jakiej zasadzie oni grali? Drużyny niby czteroosobowe, ale przecież w DA nie ma multi... Grali na zmianę? Każdy osobno? Czy jeszcze jakoś inaczej?
_________________
"Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."

S.J. Lec
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.06.2007
Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d".
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 30.10.2009, 18:18:41

Po 6 godzin każdy, jedna osoba przy stole. Przynajmniej tak pisali...
_________________
Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.

Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Orish
Władca Twierdzy
Władca Twierdzy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05.05.2004
Skąd: cytadela Adbar
Pochwały: 1
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pią 30.10.2009, 19:33:59

Nie grali pełnych 24 godzin, były spore przerwy przed każdą eliminacją. Najpierw zmieniali się co godzinę, później co dwie. Normalnie grali na kompie, a eliminacje na Xboksie. Nasi na PC byli ciągle ostatni, ale na konsoli wymiatali aż do "półfinału" :P
_________________
„Kto poświęca wolność w imię bezpieczeństwa, nie zasługuje ani na jedno, ani na drugie.” - Benjamin Franklin
KonteStacja - pierwsze polskie radio wolnościowe
 
 Zobacz profil  
VORADOR
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.11.2006
Skąd: Poznan
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Pon 02.11.2009, 13:58:18

Ja tam bym nie brał Seldona na poważnie w tej dyskusji bo jest grupa graczy dla których BG jest najlepszym RPGiem pod słońcem i tej to w 120% uzadadnione. To tak jakby ktoś wszedł na forum imperium diablo i próbował udowodnić że D2 jest gorszy od 10 innych tytułów tego typu. Powiem jedno powodzenia :D. Arcanum może i fabuła świetna ale grafika już nie, motoryka tragiczna (gra wyszła w tym samym czasie co BG2), a tona bugów niesamowita. NWN to dla top 10 najgorszych gier na świecie :D, mój gust mam prawo do takiej opinii nie gram w klocki lego :D. Kotor świat gwiezdnych wojen dobry dla młodych chłopaczków ja już z niego trochę wyrosłem. Fallouty były najlepsze kiedyś przeszedłem wiele razy ale od BG nie są lepsze bo niby czym :D. Nie będę się wdawał w tą polemikę dla mnie BG nr 1 z Tormentem na tym piedestale nie wyróżniam żadnego bo oba tak samo dobre.

A co do Dragon Age niech chłopaki próbują, w czasie kryzysu sukcesów nie wróżę ale może to ich zmotywuje do czegoś ciekawego.
_________________
Indiański europejczyk.
 
 Zobacz profil  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 03.11.2009, 01:10:01

Cytuj:
Fallouty były najlepsze kiedyś przeszedłem wiele razy ale od BG nie są lepsze bo niby czym


I po tej perełce oczekujesz, że ktoś potraktuje Twoją wypowiedź poważnie ?? ;) Interakcja ze światem, wpływ postaci na sposoby rozwiązywania problemów, dwuznaczność podejmowanych decyzji etc. to wszystko jest w Falloucie na poziomie o którym BG może tylko pomarzyć.

Cytuj:
Kotor świat gwiezdnych wojen dobry dla młodych chłopaczków ja już z niego trochę wyrosłem.


Za to z mieczyków i smoczków nie wyrosłeś ?? Daj pan spokój.

Cytuj:
nie gram w klocki lego


I tu może leżeć problem. Przy klockach lego i toolsecie NWN jedynym ograniczeniem jest wyobrażnia tworzącego.

Z resztą myślisz, że co Bioware próbuje zrobić w przypadku Dragon Age ?? Chcą ściągnąć NWN community na nową platformę, bo doskonale wiedzą, że dzięki temu żywotność gierki wzrośnie wielokrotnie.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
VORADOR
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.11.2006
Skąd: Poznan
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 03.11.2009, 12:18:23

Wcala nie jest taka wielka i dwuznaczna :). NWN nie ma nic więcej co nie oferuje edytor Warcrafta 3 :D. Owszem należy pochwalić za możliwości tworzenia modów. Ale mowa jest o grze a nie o modach, ja nie oceniam modów. Czy oceniając Warcrafta 3 oceniasz może grę czy Dota All stars co już mało przypomina samego Warcrafta 3 a jest jego modem. BG to największe dzieło Biowaru.
_________________
Indiański europejczyk.
 
 Zobacz profil  
Seldon
Opętany
Opętany
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14.05.2004
Skąd: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 03.11.2009, 13:44:29

Cytuj:
ja nie oceniam modów.


W takim razie nie oceniasz NWN i na tym może poprzestańmy.

Cytuj:
BG to największe dzieło Biowaru.


Jedynka ? Mogę się zgodzić od biedy ze względu na kopa którego dał gatunkowi, wyjątkową "nieepickość" i parę innych rzeczy o których sami twórcy zdaje się później zapomnieli.

Dwójka ? No nie bardzo. Sumarycznie rzecz biorąc w późniejsze gry Bioware grało mi się zdecydowanie lepiej, choć BG2 jest oczywiście grą bardzo dobrą. Tyle, że dłuży się miejscami nieprzyzwoicie i ciągnie się to na siłę jak kota za ogon.

Naprawdę mam nadzieję, że w Dragon Age tego błędu nie popełnią. Wolę 10-15 godzin krótszą kampanię podstawową żeby tylko nie było w niej odpowiednika miasta Sahuaginów czy innej chały.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
VORADOR
Baron
Baron
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30.11.2006
Skąd: Poznan
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Śro 04.11.2009, 15:58:06

Każdemu nie dogodzisz Seldon znasz to przysłowie?.
_________________
Indiański europejczyk.
 
 Zobacz profil  
PabloZ
Przybłęda
Przybłęda
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25.08.2009
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 17.11.2009, 21:18:25

No cóż, ja już ukończyłem Dragon Age, co wcale nie znaczy, że się z nim tak szybko rozstanę. Postanowiłem sobie, że przejdę go minimum trzy razy. Gra jest nieliniowa i przerażająco rozbudowana. Chociaż scenariusz wydaje się strasznie tani i płytki, to jakoś mnie to nie zraziło. Nie mogę się doczekać jakichś nowych DLC :)
_________________
Dziękuję.
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Kaday
Szczurołap
Szczurołap

Dołączył(a): 06.11.2009
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 17.11.2009, 21:28:27

Ile godzin ze swojego życia "zmarnowałeś" na przejscie DA? Ja już gram ponad 40 i mam 31%...

Jak prezentuje się fabuła w dalszej części gry? wciąga?
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Twierdzowy myśliciel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11.06.2007
Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d".
Pochwały: 2
Płeć: Mężczyzna
Tytuł:
PostNapisane: Wto 17.11.2009, 21:51:48

Hmm, a może zmieńcie nazwę tego tematu na "temat ogólny", co?
_________________
Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.

Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
 
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 137 ] 


Reklama:


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  

Powered by phpBB © 2002, 2006 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL