|
|
| Autor |
Wiadomość |
Avis
Rycerz zakonny
Dołączył(a): 25.01.2008 Skąd: Warszawa Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 10:25:44 |
|
|
Skorzana zbroja ogranicza ruchy niewiele, a daje gigantyczna ochrone w porownaniu z niczym. Zreszta taka swoboda, jaka ogranicza uzywanie skorzanej zbroji, nikomu nie jest potrzebna w prawdziwej walce (prawdziwej. Nie filmowej). Moim zdaniem calkowite rezygnowanie ze zbroji to glupota (nie liczac magow - nie znam sie na czarowaniu  )
|
|
|
| |
|
Valygar
Magnat
Dołączył(a): 21.04.2006 Skąd: Wilamowice Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 12:22:27 |
|
|
Fakt faktem skórzana zbroja nie chroni dobrze. Jednym mocnym ciosem miecza możesz rozpłatać kolczugę, to w zbroi skórzanej możesz odciąć spokojnie rękę. A Kensai są na tyle wyszkoleni, zręczni i potrafią tak walczyć mieczami, że takowe zalety mogą ich uratować szybciej niż zbroja, którą i tak można rozwalić. 
|
|
|
| |
|
Avis
Rycerz zakonny
Dołączył(a): 25.01.2008 Skąd: Warszawa Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 13:59:37 |
|
|
|
Tak, ale zbroja skorzana chroni przed lekkimi zadrasnieciami, przed ktorymi nie chroni ubranie, a potrafia skutecznie obnizyc skutecznosc bojowa. Kensai moze i sa zreczni, ale pokaz mi kogos, kto stara sie robic uniki cialem, a pokazesz mi trupa. To jest po prostu zbyt dlugie. Moglo sie udawac samurajom, bo byli powolni jak muchy w smole, ale jak walczysz z kims wyszkolonym, to zawsze umrzesz. Ewentualnie mozna oczywiscie parowac, ale jakies lekkie elementy zbroji pozwoliyby przyjmowac nieumiejetne ciecia na cialo, robiac jednoczesnie przedciecia na reke, glowe, bark. No i umozliwilaby wchodzenie w tempo. Innymi slowy brak zbroji ogranicza mozliwosci taktyczne walczacego.
|
|
|
| |
|
caGe
Baron
Dołączył(a): 29.01.2008 Skąd: Sępólno Krajeńskie Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 15:15:01 |
|
|
A tam - gadasz. Prawdziwy samuraj nie potrzebuje żadnej zbroi aby się obronić. On na tyle dobrze walczy mieczem (nawet dwoma lub tarcza), że bez problemów paruje wszystkie ciosy. Na dodatek jest bardzo zręczny. Ja osobiście nie widzę sensu noszenia zbroi przez Kensaia  Dobrze wyszkolony odeprze każdy cios, a drobne zadraśnięcia nie winny mu przeszkadzać.
_________________ "Siła opierania się pokusom jest miarą charakteru."
|
|
|
| |
|
Avis
Rycerz zakonny
Dołączył(a): 25.01.2008 Skąd: Warszawa Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 16:30:19 |
|
|
|
Moze to okrutna sugestia, ale albo wylacz telewizor i siegnij po ksiazki, albo chociaz przełącz z MTV na Discovery....
|
|
|
| |
|
Kinski
Wróżbita
Dołączył(a): 25.05.2004 Skąd: Łuków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 17:00:10 |
|
|
| Cytuj: | | Moglo sie udawac samurajom, bo byli powolni jak muchy w smole, ale jak walczysz z kims wyszkolonym, to zawsze umrzesz. |
| Cytuj: | | "Nie lubie postaci, ktore gardza zbroją, nie lubie głupoty" |
Trochę nie czaję tego wywodu. Nie lubisz, to nie graj. Qrwa, ludzie, to gra, a nie reality. Gram kensaiem to jak mogę nakładam Ćwiekowaną zbroję odporności (z modów) i tyle. Nie ma co deliberować i porównywać do rzeczywistości, samurajów itp. Poza tym - czy samurajowie byli "wolni jak muchy w smole"? Złudzenie. Ich sposób walki (w rzeczywistości) kończył się kilkoma (3-4) cięciami, które rozstrzygały pojedynek. I nosili zbroje (podczas walk). | Cytuj: | | a osobiście nie widzę sensu noszenia zbroi przez Kensaia |
To nie noś. | Cytuj: | | Dobrze wyszkolony odeprze każdy cios, a drobne zadraśnięcia nie winny mu przeszkadzać. |
Oglądasz za dużo filmów. To GRA. Poza tym mimo swojego TraK0, ataków będzie obrywał w granicach 50 pkt. na najtrudniejszym poziomie (dlatego Obrońca Easthaven + Wytrzymałość to dobry wybór). Zresztą granie jako takim kensaiem (ken/mag, ken/zlodziej) to trochę monotonne, nie sądzicie? Weźcie sobie kensai/druid (trudno o statystyki), kensai/kapłan...
|
|
|
| |
|
caGe
Baron
Dołączył(a): 29.01.2008 Skąd: Sępólno Krajeńskie Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 19.06.2008, 17:26:04 |
|
|
|
Kensai w Baldurze to przesada. Tak samo, jak Mnich i Czarownik. Dlatego nawet nie musi nosić zbroi ani bransolet. I tak zmiecie wszystko, jeśli oczywiście jest dobrze poprowadzony. Nie grałem ani kensai/druid, ani kensai/kap, ale raczej sugeruje, że to bardzo dobre dwuklasowości.
_________________ "Siła opierania się pokusom jest miarą charakteru."
|
|
|
| |
|
Solinus
Kmieć
Dołączył(a): 03.07.2008 Skąd: Drawsko Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 03.07.2008, 22:54:05 |
|
|
|
Mój brat grał i mówił, że kensai to najlepsza klasa. Ja się z tym nie zgadzam. Mi dużo lepiej grało się zawadiaką niż kensai.
_________________ "In my thoughts and in my dreams They're always in my mind These songs of hobbits, dwarves and men And elves Come close Your eyes You can see them, too "
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 02.11.2009, 13:26:19 |
|
|
|
Grałem zawadiaką miałem 30 lvl teraz gram kensaiem mam 20 lvl, nie ma porównania kensai jest sporo silniejszy. Nie ma już znaczenia + w broni bo mam i tak najniższe możliwe opóźnienie na broniach, tracko tak podchodzi na broniach pod -12 (u kensaia do takich sum nawet się nie zbliżyłem), z pancerzem nie ma problemu rzucam magiem na kensaia eteryczny pancerz. KP wroga nie ma znaczenia trafia z straszliwą skutecznością z każdej broni ( w tym momencie nie muszę martwić się specjalizacją). Wada to fakt, że nie mogę ubrać bransolet, chociaż takich naprawdę dobrych które przebiją cechy kensaia nie ma, więc niewiele tracę. Jedyna postać silniejsza od kensaia to chyba jedynie mnich bo grałem zawadiaką i naprawdę daleko mu do kensai.'
Mam pytanie na jakim lvlu warto zdwuklasowac kensaia?.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 02.11.2009, 14:21:26 |
|
|
|
Zdwuklasowany kensai z mnicha zrobi miazgę. Kensaia najlepiej zdwuklasować na 13 poziomie, bo wtedy dostajesz ostatni bonus do liczby ataków. Ale to tylko jeśli chcesz walczyć dwoma brońmi... jeśli bronią oburęczną- to dwuklasuj na poziomie 20.
Plusy zawadiaki: +8 trako, +8 damage, +9 kp Użycie Dowolnego Przedmiotu (w tym rzucanie zaklęć ze zwojów, szczególnie hełmem vhailora, spokojne uzyskanie z przedmiotów kp-26 i używanie np. Karsomira/szkarłatnego ostrza itd.) Pułapki, umiejętności złodziejskie 5 ataków do 9 na ul. przyśp
Kensai: +6 trako, +6 damage, +2 kp Kai 10 ataków ale na młyńcach, czego nie da się połączyć z Kai
Zabójca-wojownik jest jeszcze ciekawszy 10 ataków z obrażeniami x7
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 02.11.2009, 15:00:37 |
|
|
|
dwuklasować na złodzieja czy na maga?.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 02.11.2009, 15:42:36 |
|
|
kensai mag= lustrzane + kamienna + ulepszone przyśpieszenie + tenser + cholera wie co jeszcze na zatrzymaniu czasu  (bezsens nie?) kensai złodziej= miażdżący cios w plecy+ użycie dowolnego przedmiotu+ pułapki + zabójstwo + 3 dowolne zwoje rzucane hełmem vhailora Ja zdecydowanie wolę złodzieja- teoretycznie umie wszystko to co mag (tylko rzadziej), a dochodzą umiejętności złodzieja
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 02.11.2009, 23:23:21 |
|
|
Wiesz ja już mam ten 20 lvl, i jak się zdwuklasuje to nie ma blokady expa że nie dotrwam do 21?. Tak się pytam bo nie chce sobie kensaia zablokować. Niby w opisie człowiek jako jedyna rasa może się rozwijać bez ograniczeń  .
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 01:01:04 |
|
|
Człowiek może się rozwijać bez ograniczeń- to tajemnicze zdanie oznacza tylko tyle, że człowiek może jako jedyna rasa dwuklasować. Limit expa i inne limity są u niego takie same.  Spokojnie starczy ci expa. Im wyższy poziom tym więcej expa potrzeba, więc dwuklasując suma poziomów może być większa niż dla czystej klasy/wieloklasowca. Zresztą, sam sobie sprawdź: 8 milionów expa to limit dla BG2+TB http://www.strefarpg.pl/Baldurs-Gate-2-Tabele-Doświadczenia-a1469.html Starczy ci na 23 poziom maga I tu kolejny plus dwuklasowania na złodzieja- szybciej awansuje, i w praktyce więcej poziomów się zmieści w limicie expa. No i dużo szybciej będziesz miał 'aktywnego' dwuklasowca.
|
|
|
| |
|
Jaquan
Baron
Dołączył(a): 07.01.2008 Pochwały: 13 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 08:06:52 |
|
|
|
Taki mały offtop... Zdanie: "Człowiek jako jedyna rasa może rozwijać się bez ograniczeń" zapewne jest zapożyczeniem z podręcznika Mistrza podziemi do AD&D. Tam wszystkie nieludzkie rasy miały ograniczenie maksymalnego poziomu jaki mogły zdobyć w poszczególnych klasach. Wszystkie poza właśnie ludźmi.
_________________ Jaquan Ther'Geas
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 12:22:06 |
|
|
Kwestia gustu jako złodziej założę zbroję, jako mag rzucę fajne rzeczy na siebie typu rozmycia lusterka, kamienna skóra, odporność na bronie +3. To też jest fajne nie powiesz  . Można założyć na siebie szatę vekny? To wszak nie zbroja ^^.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
Rey
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 17:45:27 |
|
|
| Cytuj: | | Można założyć na siebie szatę vekny? To wszak nie zbroja ^^. |
Kensai/mag - może.
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
caGe
Baron
Dołączył(a): 29.01.2008 Skąd: Sępólno Krajeńskie Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 18:11:53 |
|
|
|
Kensai/złodziej też może.
_________________ "Siła opierania się pokusom jest miarą charakteru."
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Baron
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 7 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 18:14:12 |
|
|
|
Tylko nie ma po co.
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
Rey
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 18:18:00 |
|
|
| Cytuj: | | Kensai/złodziej też może. |
To oczywiste, ale to mu się chyba raczej nie przyda?
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
caGe
Baron
Dołączył(a): 29.01.2008 Skąd: Sępólno Krajeńskie Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 18:34:14 |
|
|
|
Pewnie, że się przyda. Niektóre czary ze zwojów castuje o wiele szybciej, a to znacznie ułatwia sprawę, bo przeciwnik np. nie zdąży zareagować.
_________________ "Siła opierania się pokusom jest miarą charakteru."
|
|
|
| |
|
wojjoo
Wieszcz
Dołączył(a): 30.08.2007 Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 19:09:30 |
|
|
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 03.11.2009, 19:41:13 |
|
|
|
Kensai-mag może założyć szatę vekny. O dziwo taki zabójca magów-mag nie może (musi kombinować z elfickimi kolczugami), i nie może też użyć zaklęcia/zwoju 'kamiennej skóry' (no idea why).
Kensai-złodziej chyba lepiej żeby założył pełną płytówkę drowów (kp -4) niż szatę vekny (kp 5). Albo ludzką skórę (kp 3, +4 rzuty obronne, +20% odp na magię). Która z Karsomirem i pierścieniami gaxxa i amuletem Seldarine da 100% odp na magię.
Takie pytanie apropo kolczugi dającej odporność na normalne bronie... to się sumuje z zaklęciem 'odporność na magiczne bronie' (wiem że te dwa zaklęcia się nie sumują, ale jak jest w przypadku zbroji i zaklęcia)?
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 04.11.2009, 16:01:59 |
|
|
|
Czyli użycie dowolnego przedmiotu sprawia, że Kensai nagle moze nosić wszystko?. Trochę to ostre zagranie zwłaszcza że, po 20 lvlu nie rośnie tracko i nabijanie dalej lvlu daje więcej młynków itp ale to nie czyni nas naprawdę napakowaną postacią jak w takim przypadku.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 04.11.2009, 20:04:31 |
|
|
Użycie dowolnego przedmiotu sprawia że złodziej (i postać klasa wieloklasowa/dwuklasowa z klasą złodzieja) może używać każdego przedmiotu. (dziwne nie?  ) Możesz sobie założyć karsomira nawet złodziejem-kapłanem, ale już np. złodziejem/magiem możesz założyć płytówkę, ale nie możesz rzucać w niej zaklęć. Jeśli zdwuklasujesz na 20 poziomie wojownika na złodzieja, to po zdobyciu złodziejem 21 (a może 24?) poziomu możesz ze zdolności przy każdym lvlupie dobrać sobie kolejny młyniec. A do tego dochodzi możliwość rzucania zaklęć, 100% odporności na magię (Karsomir+ludzka skóra+2xgaxx+amulet), ciosy w plecy, z dwoma brońmi 10 ataków zadających x5 obrażeń (i to, i to łączy się nieźle z bonusem do obrażeń od kensaia), i masa innych rzeczy.
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 00:04:58 |
|
|
|
Niby te bonusy są spoko ale uważam, że taka postać to jedynie na pvp robiona bo zrobiłem z krwią w nosie ale ją zrobiłem, ale dopiero osiągnołem robiąc wszystko co się da ten upgragniony lvl przy draconisie. Dodam, że gram max team bo ja tak lubię. Porównywałem sobie kensaia do innych postaci typu woj czy palladyn. Jest lepszy owszem ale myślałem, że różnica będzie większa. Jeżeli ktoś lubie sobie poprostu przejść tą grę to odradzam robienia tej postaci. Postać jedynie dla ludzi którzy w finale chcą być niezniszczalni. Mam tu na myśli finał z Mellisaną.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 00:16:37 |
|
|
Jeśli dwuklasujesz na 13 poziomie, i tym bardziej na złodzieja, to nawet z 6 osobową drużyną poczekasz chwilkę. Zrobiłeś duży błąd- 2 bronie, 10 ataków na zabójstwie kensaiem-złodziejem, różnica powinna być spora.  To samo kensai-mag na 10 buffach. A jak grasz solo... to kensaiem-magiem w parę godzin zdążysz aktywować pierwszą klasę.  (parę walk, 50.000 złota + kradzież kieszonkowa i duży stos zwojów mile widziany  ) Ja tej postaci akurat nie lubię. Mało klimatyczna (mistrz miecza i mistrz magii jednocześnie, ziew), i tak samo 'noobowska' jak mnich.  Zresztą też wolę grać od początku do końca tą samą postacią.
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 04:11:40 |
|
|
|
Ale, mogę powiedzieć że zrobiłem taką postać od początku do końca. Grałem nią od BG1 do Tronu Baala. Walczyłem 2 broniami Cepem wieków +5 i Runicznym Młotem +5. Kensai zadaje dużo ale dużo też obrywa. Sądzę, że jeśli ktoś nie lubi dużo dostawać po twarzy powinien wziąść barbarzyńcę, ten na wysokim lvlu jest twardy jak głaz i ma więcej życia. Na mnicha nie miałem ochoty wiem jaki jest ach och ale sam fakt, że nie użyłbym żadnego przedmiotu mnie już bolał. I tak cierpiałem w grze, że nie mogłem używać żadnej zbroi.
Miałem Sarevoka i Keldorna. Zawsze myślałem, że wojownik ma sporą przewagę nad paladynem ale myliłem się. W wysokim lvlu jego przewaga się rozpływa a + paladyna zaczynają być bardziej widoczne. Sądzę, że podobnie jest z barbem. Co do magów cholernie nudne postacie, miałem aż 3 w drużynie i kapłankę Viconie. W pewnym momencie miałem masę czarów ale z wiekszości z nich nie chciało mi się korzystać bo były bezużyteczne na tym etapie. Z perpektywy widzę, że system w IWD 2 jest dużo lepszy. Co do samego dodatku okrutny z niego hack and slash miejscami wybijałem ekrany wrogów. Najtrudniejszy wróg to Draconis lepszy od Amellisany.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 15:33:44 |
|
|
System IWD wcale nie jest lepszy. Tam to dopiero są kwiatki. Ale nie masz zatrzymania czasu, akcelaracji i szaty vekny. I nie mów mi że 3 plugawce rzucone jako jedno zaklęcie są słabe -_- Kensai zdwuklasowany w ogóle nie obrywa, bo rzuca kamienną skórę+lustrzane+ochrona przed magicznymi brońmi. A czysty kensai może rzucić 3 wytrzymałości, i ma 120% odporności na obrażenia. (co za idiotyczny bug -_-) Biorąc fixa na wytrzymałości- krasnolud barbarzyńca, na 20 poziomie, z cepem bojowym wieków i postrachem wrogów, 1 wytrzymałością, 50% odp na magię, kosmicznymi rzutami obr, i szałem jest nieśmiertelny  ps. kensaiowi do drugiej ręki tylko Belm/szkarłatne ostrze.
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 16:18:35 |
|
|
|
No widzisz nie wykorzystywałem bugów tej gry nawet nie wiedziałem, że kensai ma takie bugi. Te plugastwo to straszna rzecz wiem bo na mnie to rzucili. Teraz przejdę BGT moim zdaniem najlepszą nie biorąc pod uwagę bugów postacią a mianowicie kapłanem/łowcą.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 17:45:21 |
|
|
Absolutnie się z tobą nie zgadzam.  Postać fajna (szczególnie z wrzuceniem zaklęć druida do slotów kapłana), ale jest od niej masa mocniejszych postaci.  Chyba starczy tych offtopów.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 06.11.2009, 00:14:14 |
|
|
| Cytuj: | | Najtrudniejszy wróg to Draconis lepszy od Amellisany. |
Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy twierdzą, że Draconis jest trudny. Już trudniejszy jest Abazigal.
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 06.11.2009, 01:28:43 |
|
|
|
Heh zrozum Abazigal padł za 2 razem a Draconisa po 6 pokonałem. Draconis jest silniejszy od swojego ojca. Ale to offtop więc sądzę, że to zależy od ułożenia drużyny. (Zaznaczam całą grę przechodziłem na szaleńczym poziomie trudności nie obniżając go ani razu)
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 06.11.2009, 16:03:27 |
|
|
|
Ja grałem solo na szaleńczym i Abazigal był dla mnie trudniejszy. Drużyną na normalu też.
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 07.11.2009, 03:36:09 |
|
|
To, że ktoś był dla ciebie silniejszy nie znaczy, że dla kogoś innego musi on być  .
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 07.11.2009, 10:58:23 |
|
|
| Cytuj: | | Draconis jest silniejszy od swojego ojca. |
Ekhm...
|
|
|
| |
|
VORADOR
Baron
Dołączył(a): 30.11.2006 Skąd: Poznan Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 08.11.2009, 04:29:11 |
|
|
|
Ja swojego postu nie zmienie więc nie wiem co twój ma oznaczać, dla mnie Abizgal nie był trudnym przeciwnikiem a Dranis był i to jest post na temat bo walczyłem z nim kensaiem wraz z drużyną.
_________________ Indiański europejczyk.
|
|
|
| |
|
Reklama:
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|