|
|
| Autor |
Wiadomość |
Soanseth
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.08.2007 Skąd: Detroit Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 16:24:35 |
|
|
Owy fragment przesłała mi koleżanka. | Cytuj: | "Świat należy do mężczyzn. Ale co to znaczy? Że mężczyźni gwiżdżą, gapią się i wołają do ciebie różne rzeczy, a ty musisz to potulnie znosić, bo inaczej możesz zostać zgwałcona albo pobita. Świat należy do mężczyzn - to oznacza, że są miejsca, do których mogą chodzić mężczyźni, lecz nie kobiety. To oznacza, że mężczyźni mają więcej pieniędzy i w przeciwieństwie do kobiet nie mają dzieci, którymi muszą się zajmować w każdej sekundzie. To oznacza, że kobiety kochają ich bardziej, niż oni kochają kobiety, że mężczyźni mogą chcieć czegoś całym sercem, a potem może im się to znudzić."
Fragment pochodzi z książki:
Biały Oleander Janet Fitch |
Co o tym sądzicie? czy to rzeczywiście prawda?
_________________ People used to think that when someone dies, a crow carries their soul to the land of the dead. But sometimes... only sometimes the crow brings that soul back to set the wrong things right.
Soanseth Saitale
|
|
|
| |
|
Asmerillion
Alchemik
Dołączył(a): 23.04.2009 Skąd: Białystok Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 16:30:57 |
|
|
Soan, jako facet nawet nie powinieneś pytać... Takie rzeczy po prostu się wie  . Inna sprawa, że ten cytat to punkt widzenia kobiety. A on, z reguły, zawsze jest przeciwny do tego co postrzegają faceci. Chciałbym zobaczyć świat samych kobiet albo mężczyzn. Już teraz wiem, że to by była t-r-a-g-e-d-i-a. No ale ja zawsze byłem ciekawski  .
_________________ "I choćbym kroczył ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo sam jestem największym sukinsynem w całej dolinie."
- autor nieznany -
|
|
|
| |
|
Skowron
Nadworny bard
Dołączył(a): 10.01.2009 Skąd: Poznań. Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 16:34:27 |
|
|
|
Obejrzyj seksmisję - świat samych kobiet ^_^
_________________ "Nożownicy wierzyli, że dusza - to nóż wbity w ciało. Zmusza je do przeżywania nieustannego bólu zwanego życiem. Ożywia ciało i zarazem je zabija".
|
|
|
| |
|
Asmerillion
Alchemik
Dołączył(a): 23.04.2009 Skąd: Białystok Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 16:38:31 |
|
|
|
Oglądałem - fajna komedia, ale straszna utopia (rewolucje z powodu ciastek, pigułka zamieniająca popęd seksualny w pęd ku karierze?). A najlepsza była ich Rada. Normalnie by się zakrzyczały, wytargały za włosy, a nie znaturalizowały dwa ostatnie "okazy".
_________________ "I choćbym kroczył ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo sam jestem największym sukinsynem w całej dolinie."
- autor nieznany -
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Baron
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 7 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 16:46:43 |
|
|
| Cytuj: | | Świat należy do mężczyz |
tak. /topic
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
Rhey
Baron
Dołączył(a): 13.03.2005 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 17:01:58 |
|
|
| Cytuj: | | To oznacza, że kobiety kochają ich bardziej, niż oni kochają kobiety | 
_________________ Forum zwolenników wolności: http://frizona.pl
|
|
|
| |
|
coran
Baron
Dołączył(a): 14.03.2009 Pochwały: 10 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 17:16:45 |
|
|
Kiedyś o władzy stanowiła siła fizyczna, to nic dziwnego że 'rządzili' mężczyźni. Teraz coraz bardziej liczy się inteligencja, zaradność, itd Więc chyba 'dominacja' mężczyzn się zmniejsza. Jeśli chodzi o biznes, a nawet władzę to powoli proporcje płci ponoć się wyrównują. (chociaż ciekawe że w polityce kobiety pojawiają się coraz częściej, za to na listach najbogatszych ludzi świata stanowią niecałe 10% i to na szarym końcu) "Do odważnych świat należy", a to zdanie bardziej pasuje mi do facetów. Gdzieś czytałem że obecnie coraz więcej kobiet nie myśli o stałym związku, dzieciach... a o karierze. A faceci wręcz przeciwnie. | Cytuj: | | że mężczyźni mogą chcieć czegoś całym sercem, a potem może im się to znudzić." |
To zdanie bardziej pasuje mi do kobiet. Faceci raczej kierują się logiką, a kobiety 'płyną' na emocjach.  Zresztą cały tamten fragment wygląda trochę jak typowe babskie marudzenie. 
|
|
|
| |
|
N. T. van der Hert
Hrabia
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 17:18:38 |
|
|
_________________ ~those who will not follow are doomed to lead~
|
|
|
| |
|
Silmoren
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 27.10.2006 Skąd: Ruda Śląska Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 17:23:12 |
|
|
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 18:53:09 |
|
|
|
Nieco przestarzały pogląd, bo to się właśnie zmienia. Mężczyźni coraz bardziej się uczą bardziej emocjonalnego podejścia (tradycyjny "prawdziwy mężczyzna" nie przyzna się, że jest smutny. Wiedząc, że jest się smutnym, można znaleźć przyczynę i rozwiązać problem). Związki przekształcają się w układy partnerskie, więc to bardziej para musi sobie radzić z dzieckiem a nie tylko kobieta.
Część kobiet oczywiście jest takich, jak opisała pani z cytatu. Podporządkowują się "tradycyjnemu" układowi i chcą wejść w rolę matki i gospodyni domowej. Oczywiście, biologii nie przeskoczymy i mężczyźni mają większe predyspozycje do pewnych zawodów. A kobiety do innych.
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przezwyciężyć większość schematów. Osobiście nie uważam się zmuszona do znoszenia czegokolwiek. Będąc kobietą, która wybrała taką a nie inną ścieżkę rozwoju, po prostu jestem traktowana inaczej niż mężczyźni. Czasem gorzej, czasem lepiej.
Tak, świat należy do mężczyzn, ponieważ mają więcej pieniędzy i zajmują wiele wysokich stanowisk. I nie, świat należy do kobiet, bo to od kobiet zależy, czy ci mężczyźni przekażą swoje geny dalej, czy nie. Zależy więc od punktu widzenia. Osobiście nie widzę dominacji żadnej z płci, bo autorka nic nie powiedziała o tym, że kobiety świetnie sobie radzą z manipulowaniem mężczyznami.
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Mith
Nadworny bard
Dołączył(a): 17.10.2008 Skąd: Neodżungla. Pochwały: 4 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 20:09:13 |
|
|
Jak to powiedział Churchill... "My rządzimy światem, a nami kobiety" 
_________________ "Computer games don't affect kids negatively, I mean if Pac-Man affected us as kids, we'd all be running around darkened rooms, munching magic pills and listening to repetitive electronic music."
|
|
|
| |
|
Asmerillion
Alchemik
Dołączył(a): 23.04.2009 Skąd: Białystok Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 20:13:24 |
|
|
|
To mi przypomniało kawał:
Wchodzi facet do księgarni i mówi do sprzedawczyni: - Czy jest książka "Mężczyzna panem domu"? - Bajek nie sprzedajemy. - usłyszał w odpowiedzi.
_________________ "I choćbym kroczył ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo sam jestem największym sukinsynem w całej dolinie."
- autor nieznany -
|
|
|
| |
|
Insha
Wieszcz
Dołączył(a): 28.07.2005 Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 13.12.2009, 23:42:41 |
|
|
Całe to gadanie wydaje mi się pozbawione sensu. | Cytuj: | | Świat należy do mężczyzn. Ale co to znaczy? Że mężczyźni gwiżdżą, gapią się i wołają do ciebie różne rzeczy, a ty musisz to potulnie znosić, bo inaczej możesz zostać zgwałcona albo pobita. |
Tego totalnie nie rozumiem, biorąc to na dosłownie, drugiego dna nie szukam. Jestem zaczepiana przez facetów cały czas ('uroki' bycia w męskiej szkole, acz poza nią też się zdarza), zazwyczaj to olewam, ale zdarza mi się też coś odpowiedzieć, wręcz jeżdżę po ich męskości, i jakoś nikt mnie palcem nie tknął. Wg mnie ten, kto się daje tak traktować, będzie tak traktowany dalej. | Cytuj: | | i w przeciwieństwie do kobiet nie mają dzieci, którymi muszą się zajmować w każdej sekundzie. |
Kobiety nie muszą mieć dzieci. | Cytuj: | | To oznacza, że mężczyźni mają więcej pieniędzy |
Niech wyjdzie za mąż, to te pieniądze będą też jej. ;p Matko, po co ja to rozdrabniam, zgadzam się ze stwierdzeniem o tym tekście 'typowe babskie marudzenie'. xP I zgadzam się w 100% z Vrenth, zawarła również całe moje zdanie odnośnie tego tematu w swoim poście.
_________________ w stresowych sytuacji natłoku jestem jak statek zadokowany w doku.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 14.12.2009, 00:13:19 |
|
|
|
Czytałem ostatnio trochę o krytyce feministycznej i część z ich zarzutów jest prawdziwa, ale mimo wszystko nieco przesadzają, szukają na siłę - bo o tym, że kobiety wchodzą do klubów za darmo albo za 5 zł, a mężczyźni za 10, to już nie powiedzą; do służby wojskowej też się nie paliły. A pobity to chyba jednak prędzej może zostać mężczyzna niż kobieta - któraś z fanatycznych feministek chciałaby zmienić element kultury pod tytułem "kobiety bić nie wolno"?
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 17.12.2009, 11:03:02 |
|
|
To może fanatyczne feministki by walczyły o pracę dla kobiet np. w kopalniach, na budowach, czy we wspomnianym wojsku? Bo jakoś się do tego nie palą  Np. w Finlandii jest dużo lepiej pod tym względem, to znaczy nie ma ścisłego podziału na męskie i żeńskie zawody i nikt nie patrzy dziwnie na kobietę, która czuje powołanie powiedzmy do górnictwa. Nie mówię, że u nas się nie da, ale jest trudniej, bo pewne zawody są ściśle męskie lub ściśle żeńskie i przedstawiciele drugiej płci są traktowani gorzej. Z męskich poza wspomnianymi to programowanie czy choćby technikum a nie liceum. Ale też są typowo żeńskie zawody, jak fryzjer - nigdy nie mam zaufania do mężczyzny fryzjera (nie mam w tej chwili więcej przykładów, ale wiem, że istnieją). A tak poza wszystkim - bez przesady z tą równością. Mężczyźni zazwyczaj okazywali pewien szacunek kobietom i myślę, że jest to bardziej biologicznie uwarunkowane (jako tej słabszej istocie, która ma być piękna, trzeba ją chronić, etc.). Może czasy rycerstwa się skończyły, ale wolałabym żeby feministki nie wywalczyły zaniku jego resztek w postaci przepuszczenia w drzwiach, czy innego drobnego gestu.
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 17.12.2009, 18:54:41 |
|
|
| Cytuj: | | Mężczyźni zazwyczaj okazywali pewien szacunek kobietom i myślę, że jest to bardziej biologicznie uwarunkowane (jako tej słabszej istocie, która ma być piękna, trzeba ją chronić, etc.). |
Mnie się wydaje, że to jest kulturowo uwarunkowane.
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 4 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 19.12.2009, 21:43:47 |
|
|
|
Ale kultura też się nie tworzy ot tak, prawda? Natura ma na jej kształtowanie pewnie spory wpływ.
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 20.12.2009, 00:05:15 |
|
|
|
Niektórzy to kwestionują (twierdzą, że płeć biologiczna jest wtórna wobec kulturowej - albo czegoś nie zrozumiałem, albo jest to absurdalny pomysł). Dyskurs naukowy jest ukształtowany przez mężczyzn, podział na ciało i duszę, to, co powszechnie uważane za kobiece - wytwór męskiej kultury, język sztuki itd. Ogólnie: kultura jest męska.
|
|
|
| |
|
Gewehr
Poszukiwacz przygód
Dołączył(a): 29.05.2010 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 29.05.2010, 19:43:33 |
|
|
A napiszę po półrocznym zastoju w temacie, bo czuję się zobowiązany, by coś wskazać w pierwszej kolejności. | Cytuj: | | Mężczyźni zazwyczaj okazywali pewien szacunek kobietom i myślę, że jest to bardziej biologicznie uwarunkowane (jako tej słabszej istocie, która ma być piękna, trzeba ją chronić, etc.). Może czasy rycerstwa się skończyły |
W tamtych czasach szacunek był okazywany tylko przed ślubem. Często zdarzało się potem, że znudzony już mężczyzna słysząc twierdzenie ze strony żony, która spojrzała na zachmurzone niebo "Będzie burza", po spełnieniu tego proroctwa biegł do kościoła i mówił, że jego żona jest czarownicą, dzięki czemu "ukochana" kończyła na stosie. Tak więc z tym rycerstwem to tylko mit, który niestety ma się nijak do historii. Zauważyłem też, że kiedyś, gdy można powiedzieć, kobiety nie miały tyle praw ile mają teraz, były m.in. witane ze zdecydowanie większym szacunkiem niż teraz (oczywiście gdy osobą witającą był mężczyzna). Wiecie, zdjęcie nakrycia głowy, pokłon i ucałowanie dłoni. A teraz? Ilu współczesnych paniczów w ogóle podaje rękę spotkanej w szkole dziewczynie? Co do feministek, oczywiście że przesadzają. Współczesny feminizm nie ma już kompletnie nic wspólnego z pozytywistycznym ruchem emancypantek, który jak najbardziej uznaję za słuszny, czy sufrażystkami. Dzisiejsze feministki w rzeczy samej czepiają się czegoś tylko po to, by się przyczepić z czystej nienawiści do mężczyzn. Też zauważyłem przykład z wojskiem. Chociaż muszę przyznać, że w Kościele nadal kobieta jest w pewnym stopniu (nie tak otwarcie jak wieki temu) stawiana niżej niż mężczyzna. Między innymi nie może być kapłanką. I ciągle wpaja się ludziom ten tekst z Księgi Rodzaju o stworzeniu człowieku i o tym, że to Ewa ma być potępiona ze względu na to, że skusiła Adama. | Cytuj: | | Osobiście nie widzę dominacji żadnej z płci, bo autorka nic nie powiedziała o tym, że kobiety świetnie sobie radzą z manipulowaniem mężczyznami. |
Tu niestety muszę przyznać rację.
_________________ Life is empty, will you show me the wide black oceans here? Drown in your hands, dying slowly, the end is almost near.
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 12:11:39 |
|
|
| Gewehr napisał(a): | | A teraz? Ilu współczesnych paniczów w ogóle podaje rękę spotkanej w szkole dziewczynie? |
To jest męski sposób witania się. Wśród kobiet nie ma takiego zwyczaju, no może niektóre się całują, ale nie jest to zbyt powszechne. Kiedyś powszechne było całowanie kobiet w rękę, teraz (na szczęście) się od tego odeszło, więc nie bardzo wiadomo, jak się z kobietami witać. Ja sama nie bardzo wiem, jak się mam witać z koleżankami. A poza tym savoir vivre twierdzi, że to kobieta powinna podać rękę mężczyźnie. Co jest lekkim absurdem, w sytuacji, kiedy np. mężczyzna przychodzi i wita się z grupą osób różnej płci.
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Gewehr
Poszukiwacz przygód
Dołączył(a): 29.05.2010 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 12:23:56 |
|
|
| Cytuj: | | nie bardzo wiadomo, jak się z kobietami witać. |
No właśnie dlatego podałem ten przykład z podawaniem ręki, który jednak niekiedy jest praktykowany. Chodziło mi właśnie o to, że przychodząc do grupy składającej się z przedstawicieli obu płci, mężczyźni zwykle witają się tylko z innymi samcami, by nie użyć po raz wtóry tego samego wyrazu. Oczywiście pomijając odwieczne, rytualne "No cześć. Co tam słychać?" skierowane do wszystkich, którzy równie odruchowo odpowiadają "Cześć. A wszystko w porządku". A dzieje się tak dlatego, że po prostu nikt nic nie wymyślił, albo wymyślił ale się nie przyjęło. Gdy kiedyś właśnie panowała moda na całowanie ręki, teraz, gdy to odeszło, nie ma żadnej zasady. | Cytuj: | | [A poza tym savoir vivre twierdzi, że to kobieta powinna podać rękę mężczyźnie. Co jest lekkim absurdem, w sytuacji, kiedy np. mężczyzna przychodzi i wita się z grupą osób różnej płci. |
Dokładnie. Też się swego czasu zastanawiałem nad tym brakiem sensu we wspomnianym przez Ciebie działaniu. Niestety do żadnego logicznego wniosku, poza stwierdzeniem "Głupota..." nie doszedłem.
_________________ Life is empty, will you show me the wide black oceans here? Drown in your hands, dying slowly, the end is almost near.
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 12:37:46 |
|
|
| savoir vivre napisał(a): | | osoby starsze, o wyższym statusie społecznym i kobiety pierwsze wyciągają rękę |
I to jest pewien absurd, ponieważ kilkakrotnie spotkałam się z tym, że mężczyźni starsi ode mnie i o "wyższym statusie społecznym" czekają, czy ja podam rękę. Zresztą część kolegów po prostu się czuje niezręcznie jak się ma tak przywitać z kobietą.
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Saiya-jin
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 30.06.2004 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 15:15:18 |
|
|
|
To wszystko jest znormalizowane, tylko mało kto wie, co i jak.
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 16:20:51 |
|
|
Ano, też gdzieś słyszałem, że dla kobiety ręki na powitanie się nie poddaje, chyba, że sama to zrobi. | Cytuj: | | Zresztą część kolegów po prostu się czuje niezręcznie jak się ma tak przywitać z kobietą. |
Część kobiet też. I często to widać 
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
Ardeth
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 30.08.2006 Skąd: Tychy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 17:01:25 |
|
|
|
Pierwszy wita (czyli mówi np. cześć, dzień dobry, witam itd.): - Młodszy Starszego, - Mężczyzna Kobietę, - Podwładny Przełożonego, - Wchodzący do pomieszczenia Obecnego, itd.
Pierwszy wyciąga rękę: - Starszy do Młodszego, - Kobieta do Mężczyzny, - Przełożony do Podwładnego, itd.
Jak widać kolega powinien powiedzieć koleżance "Cześć" po czym jeśli koleżanka ma ochotę to wyciąga do niego rękę. Natomiast w wypadku kolegów jeśli jeden kolega wchodzi do pomieszczenia, gdzie już jeden/dwóch/itd. na niego czeka to mówi wszystkim (albo każdemu z osobna) "Cześć" i każdemu podaje rękę. To są w sumie proste sytuacje.
Natomiast są i nieco trudniejsze do rozwiązania dla niektórych:
Np. Właściciel firmy (starszy mężczyzna) spotyka się z podwładną (młodszą kobietę) na jakimś spotkaniu służbowym, to wtedy mężczyzna podaje rękę pierwszy. Ale kiedy te same osoby spotkają się prywatnie, to kobieta wyciąga rękę pierwsza. Po prostu wiek schodzi na dalszy plan, liczy się czy spotkanie jest służbowe czy towarzyskie (i to zawsze trzeba rozróżnić, wtedy nie pa problemu z zachowaniem pierwszeństwa).
_________________ "Wolnym bowiem jest człowiek tylko wtedy, gdy jest samotny"
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 18:18:28 |
|
|
|
Dla staroświeckich dodam także, że nie wykręcamy napotkanej kobiecie dłoni, co by ją pocałować. Kobieta sama podaje rękę do pocałunku, trzymając ją wierzchem do góry.
_________________ Tallos
|
|
|
| |
|
Eryr-rhydd
Trubadur
Dołączył(a): 05.04.2010 Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 19:16:19 |
|
|
|
I nie targamy tej łapy do nieboskłonu tylko my się schylamy.
_________________ Aka Deithwen Aka Szczepek
|
|
|
| |
|
Aerie
Hrabia
Dołączył(a): 08.10.2006 Skąd: Vendigroth Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 19:19:49 |
|
|
|
No ok, ok, ale kto teraz całuje dziewczyny w rękę? :D Ja przeważnie z normalnymi znajomymi witam się wyłącznie słowami, a bliższym padam w objęcia po prostu, niezależnie od płci. ^^
_________________ Jestem chętna i gotowa!
Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach Zgroza zimowa, ciemne konanie.
|
|
|
| |
|
Eryr-rhydd
Trubadur
Dołączył(a): 05.04.2010 Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 19:24:42 |
|
|
Ja, choć z rzadka. Najczęściej właśnie tulę  Czasem po prostu pocałunek w dłoń jest najodpowiedniejszy do sytuacji, i wydaje mi się miłą odmianą.
_________________ Aka Deithwen Aka Szczepek
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 30.05.2010, 20:38:32 |
|
|
| Cytuj: | | No ok, ok, ale kto teraz całuje dziewczyny w rękę? |
A która dziewczyna nadstawia teraz rękę do całowania? Przypominam, że ten temat znajduje się w Ogrodach, nie Jarmarku. - dop. Polinick
_________________ Tallos
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 11:00:57 |
|
|
| Zak napisał(a): | | Cytuj: | | Zresztą część kolegów po prostu się czuje niezręcznie jak się ma tak przywitać z kobietą. |
Część kobiet też. I często to widać  |
To znaczy kobietom jest niezręcznie witać się z kolegami, czy kobietą? Bo jeśli z kobietą, to potwierdzam. Parokrotnie widziałam dziwne spojrzenie jakiejś koleżanki, kiedy odruchowo podałam jej rękę witając się z nią i kolegami. | Aerie napisał(a): | No ok, ok, ale kto teraz całuje dziewczyny w rękę?  |
Mi się zdarzyło raz być pocałowaną w rękę (mówimy o kolegach), ale było to oczywistym żartem. A przy okazji podzielę się ostatnio czytanym artykułem. W Szwecji od dawna mają duże równouprawnienie i dość mocno odeszli od standardowego modelu rodziny, raczej preferując bardziej niezobowiązujące związki. Obecnie mają problemy, bo społeczeństwo niewiele wie o okazywaniu uczuć i ludzie mają coraz większe problemy w okazywaniu uczuć. Wygląda to trochę tak, jakby kobiety coraz bardziej stawały się "męskie" (mniej trwałe związki, skupienie na karierze) - myślicie, że może to być jakaś bardziej powszechna konsekwencja równouprawnienia?
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Ardeth
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 30.08.2006 Skąd: Tychy Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 13:54:43 |
|
|
|
Od wieków było tak, iż kobieta (jako ta, która okazuje uczucia i jest słabsza) zajmowała się dziećmi i domem, a mężczyzna (jako ten silniejszy i skrywający uczucia) zapewniał rodzinie dobrobyt. Każdy miał swoje obowiązki i prawa. Kiedy więc równamy prawa i obowiązki kobiet w kierunku praw i obowiązków mężczyzn, to i w pewnych względach kobieta może równać do mężczyzny - np. jeśli chodzi o uczucia. Człowiek zmienia świat, ale przy okazji zmienia samego siebie.
_________________ "Wolnym bowiem jest człowiek tylko wtedy, gdy jest samotny"
|
|
|
| |
|
Gorin
Wieszcz
Dołączył(a): 04.04.2009 Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 14:25:48 |
|
|
Ja czytałem kiedyś jakiś wywiad z Vikernesem. Ogólnie trochę za dużo pierdzielił, ale za to ciekawa była właśnie część o równouprawieniu. Link
_________________ Nawet gdybym strusiem był Strusiem był Strusiem był To bym piwko, kurde, pił Bym dalej sobie pił
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 15:43:38 |
|
|
| Cytuj: | To znaczy kobietom jest niezręcznie witać się z kolegami, czy kobietą? Bo jeśli z kobietą, to potwierdzam. Parokrotnie widziałam dziwne spojrzenie jakiejś koleżanki, kiedy odruchowo podałam jej rękę witając się z nią i kolegami.
|
Z kolegą. Nieraz widać dziwną (niezręczną?) minę koleżanki, kiedy próbuje podać się jej rękę.
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
Sauron
Uliczny artysta
Dołączył(a): 27.08.2009 Skąd: Barad- Dur Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 16:59:17 |
|
|
Ja ze swoją klasą opracowałem nieco inny sposób powitań: chłopaki witają się po męsku- podanie ręki, dziewczyny wiadomo (buziaki, tulenie się czy co tam robicie  bez obrazy dla nikogo). Co do powitań chłopak-dziewczyna, podchwyciliśmy pomysł pewnego znajomego, który witał koleżanki przybiciem piątki.  Pomysł został szybko podchwycony i nie ma już problemu z konfuzją jak na początku I klasy liceum, którą właśnie kończę 
_________________ Expose yourself to your deepest fear; after that, fear has no power, and the fear of freedom shrinks and vanishes. You are free. Ten, kto ma władzę, nie musi nikogo za nic przepraszać.
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 17:04:29 |
|
|
|
Jeśli chodzi o mnie to ja zazwyczaj się witam bez jakichkolwiek kontaktów cielesnych. Chyba, że to ktoś inny wyjdzie z inicjatywą.
Tylko co to ma do tematu właściwie?
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
|
|
|
| |
|
Sauron
Uliczny artysta
Dołączył(a): 27.08.2009 Skąd: Barad- Dur Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 17:06:27 |
|
|
Widzę, że dałem się złapać w pułapkę offtopu ciągnącego się już całkiem sporo postów.  No nic, wracamy do tematu.
_________________ Expose yourself to your deepest fear; after that, fear has no power, and the fear of freedom shrinks and vanishes. You are free. Ten, kto ma władzę, nie musi nikogo za nic przepraszać.
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Baron
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 7 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 31.05.2010, 21:53:46 |
|
|
| Cytuj: | | że (powtórzę się) jeszcze nie spotkałem mężczyzny który nie byłby pantoflarzem. |
No cześć, Michał jestem
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 01.06.2010, 15:13:11 |
|
|
| Cytuj: | | No cześć, Michał jestem |
No cześć, nie wierzę Ci 
_________________ Tallos
|
|
|
| |
|
Danielos von Krausos
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 04.02.2008 Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 01.06.2010, 15:17:16 |
|
|
|
Wątpię, żeby mu na tym zależało.
Btw. to ja Daniel jestem, miło mi i zgadzam się z Suiem. Jeśli nie znasz nikogo kto nie byłby pantoflarzem, to w jakim Ty gronie osób żyjesz?
_________________ Ludzie szukają piękna daleko, często nie zdając sobie sprawy, iż jest ono bliżej, niż im się to wydaje.
Fe.
|
|
|
| |
|
Zak
Wieszcz
Dołączył(a): 04.01.2008 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 01.06.2010, 15:41:33 |
|
|
Mi tam się wydaję, że Tallos inaczej definiuje pojęcia pantoflarza niż Daniel i Sui 
_________________ This body holding me, Reminding me that I am not alone in, This body makes me feel eternal, All this pain is an illusion.
toolband.pl last.fm
|
|
|
| |
|
Sauron
Uliczny artysta
Dołączył(a): 27.08.2009 Skąd: Barad- Dur Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 01.06.2010, 17:38:35 |
|
|
Hmm... Według znalezionej definicji w słowniku miejskiego slangu i mowy potocznej, pantoflarz to: | Cytuj: | | Facet lub mąż wykonujący każde polecenie lub zachciankę kobiety. |

_________________ Expose yourself to your deepest fear; after that, fear has no power, and the fear of freedom shrinks and vanishes. You are free. Ten, kto ma władzę, nie musi nikogo za nic przepraszać.
|
|
|
| |
|
 |
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 43 ] |
|
Reklama:
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|