|
|
| Autor |
Wiadomość |
Makkovar
Czeladnik
Dołączył(a): 25.04.2007 Skąd: Nie chcesz wiedzieć. Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 08.03.2009, 03:03:50 |
|
|
Właściwie przypadkiem wszedłem na stronę masseffect.bioware.com, by zostać przywitanym przez ciekawie zrealizowany, choć niewiele mówiący teaser. Zaintrygowany wkroczyłem na stronę Mass Effecta, by znaleźć dwie tapety przedstawiające jakieś niezwykle wyglądające miejsca, opatrzone nagłówkiem "Mass Effect 2 Wallpapers". I jakby to ująć... czuję, że naprawdę jest na co czekać. Sam sposób, w jaki wykonany został teaser, zamiast przeciętnej IMO pseudo-epickości trailerów pierwszego ME, zapowiada raczej historię mroczną i dojrzałą... Ale może wysuwam pochopne wnioski? Zapraszam do dyskusji nt. drugiej części wspaniałego aRPG jakim był Mass Effect. Jak myślicie, co tym razem zaserwują panowie z Bioware? Tradycyjnie przepraszam, jeśli przegapiłem istniejący temat, bo aż nie chciało mi się wierzyć, kiedy takowego nie znalazłem...
_________________ To rezygnacja zabija ludzi. Nie poddając się w obliczu śmierci, przekraczamy granicę człowieczeństwa...
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 08.03.2009, 13:24:52 |
|
|
Tematu chyba jeszcze nie było, więc nie przegapiłeś  Na dwójkę czekam od chwili ukończenia jedynki, i w dwóch różnych miejscach trzymam zgrane save'y, bo ponoć mają się przydać  . Teaser jest faktycznie... niepokojący. A równocześnie budzi mój głęboki protest, że tak nie może być, że musiała zajść jakaś pomyłka! No ale na wszelkie dalsze informacje przyjdzie nam pewnie jeszcze trochę poczekać, skoro premiera dopiero gdzieś w przyszłym roku. Ale ja na pewno zagram, zwłaszcza że zaliczam się do entuzjastów pierwszej części ^^
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
Silas
Hrabia
Dołączył(a): 03.05.2007 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 11.03.2009, 10:41:04 |
|
|
| Oceansoul napisał(a): | | A równocześnie budzi mój głęboki protest, że tak nie może być, że musiała zajść jakaś pomyłka! |
Może to celowa zmyłka by Sheppard mógł działać pod przykrywką?  Również niecierpliwie czekam na dwójkę, ale tym razem nie jak na objawienie. BioWare musi naprawić kilka istotnych rzeczy, które szwankowały w jedynce, w tym przede wszystkim questy poboczne. Mimo tego, iż niektóre z nich miały ciekawą otoczkę fabularną, to jednak raziły irytującym schematem: "ląduj na planecie -> odwiedź kilka miejsc -> zabij wszystkich". Z drugiej strony, jeśli wątek główny będzie równie emocjonujący co w poprzedniku, to chyba warto będzie na grę czekać, tym bardziej, że RPG sci-fi jest jak na lekarstwo. 
_________________ „Towarzysze! Jest gorzej, niż było. Ale jest lepiej, niż będzie”.
|
|
|
| |
|
Joneleth
Pomniejszy szlachcic
Dołączył(a): 07.09.2005 Skąd: Gród Kraka Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 11.03.2009, 14:27:17 |
|
|
|
A ja się wyłamię i powiem, że jeżeli Bioware nie poprawi średnich dialogów, które opierają się na schemacie: górna odpowiedź - dobra, środkowa odpowiedź - neutralna, dolna odpowiedź - zła; jeżeli ekwipunek znowu będzie taki beznadziejny; jeżeli nie zrobią coś ze światem, który jest po prostu jedną, wielką składanką lepszych i gorszych motywów z innych uniwersów; jeżeli fabuła drugiej części będzie tak samo sztampowa i nudna jak w jedynce oraz będzie kolejną kopią historii opowiedzianej w innej produkcji; jeżeli towarzysze będą tak bezpłciowi i lecący do łóżka po pięciu rozmowach i jeżeli questy będą tak samo beznadziejne, to ja nawet na nowe ME nie spojrzę.
Świeżo po przejściu pierwszej części mój stosunek do gry był w miarę pozytywny, jednak im więcej czasu mija od ostatniego kontaktu z tą produkcją, tym bardziej uważam, że Mass Effect to raczej sukces świetnego marketingu i znanego producenta, niż faktycznej jakości produktu. Jeszcze byłbym w stanie przełknąć, że gra jest cRPGiem mniej więcej na tym samym poziomie co Zelda, ale tego, że jest najzwyklejszą kalką innych produkcji filmowych czy growych już nie przebaczę. Do tego główna fabuła przypomina remake Freespace'a 2...
Przyznam szczerze, że po ME poważnie zwątpiłem w jakość Dragon Age'a. :/
Ostatnio edytowano Śro 11.03.2009, 17:59:38 przez Joneleth, łącznie edytowano 1 raz
|
|
|
| |
|
Tallos
Wieszcz
Dołączył(a): 17.03.2005 Skąd: Mysłowice Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 11.03.2009, 17:58:53 |
|
|
|
A możecie dać bezpośredniego linka do tego teasera?
_________________ "Im więcej ludzi się ze mną zgadza, tym bardziej czuję, że nie mam racji" "Wiara w samego siebie to religia, w której my sami stajemy się stwórcami"
|
|
|
| |
|
Silas
Hrabia
Dołączył(a): 03.05.2007 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 11.03.2009, 18:01:56 |
|
|
_________________ „Towarzysze! Jest gorzej, niż było. Ale jest lepiej, niż będzie”.
|
|
|
| |
|
Ingmar
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 11.10.2005 Skąd: Gdynia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 08.09.2009, 16:41:33 |
|
|
Ingmarowa Zapowiedź ^^Na ME2 czekam, oczywiście! Pewnie, że przydałoby się sporo większych i mniejszych poprawek, ale nawet jeśli drugi raz dadzą mi taki sam produkt - nie poczuję się rozczarowany. Mass Effect był świetny - akcja poprowadzona w epicki i filmowy sposób. Fabuła była sztampowa? Oczywiście, że tak! Ale wciągała od pierwszego momentu. Ja naprawdę miałem ochotę uratować wszechświat i zatrzymać inwazję obcych. System walki również nie zawodził. Może, nie był aż tak przyjemny i rozbudowany, jak Gears of War, ale nie wymagam perfekcji. To w końcu tylko RPG. W zasadzie jedynym poważnym niedociągnięciem ME1 były planety poboczne. Co tu kryć - ssały. Jeździłem po wszystkich i miałem już szczerze dosyć. Pusto, nudno i jeszcze Maco co chwilę się przewraca. Choć, nie powiem, widoczki były konkretne. Z perspektywy czasu widzę również, że wiele elementów było mocno przeciętnych. System dialogów wyglądał świetnie, ale ich treść nie zachwycała, AI przeciwników nie było najlepsze i przede wszystkim - było ich po prostu mało. Jak nie Gethy, to zombiaki i tyle. | Joneleth napisał(a): | | jeżeli nie zrobią coś ze światem, który jest po prostu jedną, wielką składanką lepszych i gorszych motywów z innych uniwersów; |
Świat to przede wszystkim jest sci-fi. I choćby z uwagi na to ME ma u mnie dużą taryfę ulgową. A że jest dziwnie podobny do Gwiezdnych Wojen, nieco sztuczny i w śmieszny sposób próbował mówić o "trudnych problemach", to temat na osobną dyskusję.  | Joneleth napisał(a): | | jeżeli towarzysze będą tak bezpłciowi |
Bez przesady, towarzysze może i byli nieco bezpłciowi, ale z pewnością nie odbiegali od standardów gatunku. Wrex był świetny, większość nieco niemrawa, ale mimo wszystko ich lubiłem. Jakościowo wypada to gdzieś na poziomie pierwszego KotORa, w którym HK miażdżył, Bastila była ładna, a reszta nawet mi za bardzo nie utkwiła w pamięci. ^^
_________________ "Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."
S.J. Lec
Ostatnio edytowano Nie 11.10.2009, 22:27:31 przez Ingmar, łącznie edytowano 1 raz
|
|
|
| |
|
Seldon
Opętany
Dołączył(a): 14.05.2004 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 08.09.2009, 18:12:48 |
|
|
|
Osobiście oczekuję zdecydowanie więcej futurystycznych metropolii i interakcji z NPC. Przez sporą część gry miałem nieodparte wrażenie, że połowa tego latania po kosmicznych pustyniach to nie jest jednak zadanie dla elitarnych oddziałów specjalnych. Komuś tam zaginął mały oddział marines i od razu Spectre ma lecieć i sprawdzać co się stało. Bez sensu.
Na kij mi ten status widma, jak 3/4 misji mógłby wykonywać zwykły oddział Alliance, taki jakim Shepard dowodził w pierwszej misji ?
|
|
|
| |
|
Rhey
Baron
Dołączył(a): 13.03.2005 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 12.09.2009, 01:11:29 |
|
|
| Cytuj: | | Na kij mi ten status widma, jak 3/4 misji mógłby wykonywać zwykły oddział Alliance, taki jakim Shepard dowodził w pierwszej misji ? |
Misje poboczne jako całość były największym mankamentem tej gry. Jestem zdumiony, że nie są one efektem jakiegoś losowego generatora. To przecież 4 powtarzające się lokacje zasiedlone jedynie przez innych przeciwników. | Cytuj: | | To w końcu tylko RPG. |
Ciekawe, że kiedy chce go z czymś porównać to jedyna gra jaka nasuwa mi się na myśl to Advent Rising a nie inne RPGi.
_________________ Forum zwolenników wolności: http://frizona.pl
|
|
|
| |
|
Ingmar
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 11.10.2005 Skąd: Gdynia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 13.10.2009, 18:25:22 |
|
|
| Rhey napisał(a): | | Misje poboczne jako całość były największym mankamentem tej gry. Jestem zdumiony, że nie są one efektem jakiegoś losowego generatora. To przecież 4 powtarzające się lokacje zasiedlone jedynie przez innych przeciwników. |
Dokładnie. Nawet żałowałem, że to nie jest efekt losowego generatora, bo przynajmniej coś by się zmieniało przy każdym podejściu. A tak, o ile przy pierwszym da się jakoś zdzierżyć wtórność strukturalną pobocznych planet, to przy drugim jest to prawdziwy test silnej woli. Przechodzić drugi raz serię lokacji, które między sobą niczym się nie różnią. Toć lochy z Diablo 1 oferowały większą dawkę emocji! | Cytuj: | | Cytuj: | | To w końcu tylko RPG. |
Ciekawe, że kiedy chce go z czymś porównać to jedyna gra jaka nasuwa mi się na myśl to Advent Rising a nie inne RPGi. |
Mass Effect jest dość specyficzny, ale porównywać można spokojnie. Najbliżej mu do KotORa pod względem konstrukcji fabuły i Gears of War, gdy chodzi o system walki. No i całkiem blisko ląduje Deus Ex (raczej nr 2), z uwagi na podobne połączenie shootera z RPGiem.
_________________ "Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."
S.J. Lec
|
|
|
| |
|
Arry
Alchemik
Dołączył(a): 17.08.2007 Skąd: Ataraxia Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 05.11.2009, 21:09:11 |
|
|
|
Ok, a takie pytanie. Wie ktoś jakie będą przybliżone wymagania dwójki?
_________________ Reklama Time http://ja.gram.pl/Arry
|
|
|
| |
|
Ingmar
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 11.10.2005 Skąd: Gdynia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 06.11.2009, 20:12:57 |
|
|
| Arry napisał(a): | | Ok, a takie pytanie. Wie ktoś jakie będą przybliżone wymagania dwójki? |
Zapewne takie, jak jedynki. BioWare skupia się przede wszystkim na optymalizacji starego kodu - gra nadal ma działać na X360.
_________________ "Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."
S.J. Lec
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 06.11.2009, 23:59:55 |
|
|
|
Oby! Jedna z niewielu gier od dawna, których się nie mogę doczekać. I pomyśleć, że jedynkę kupiłam absolutnym przypadkiem (no dobra, mając trochę dość klimatów fantasy).
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Arry
Alchemik
Dołączył(a): 17.08.2007 Skąd: Ataraxia Pochwały: 3 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 07.11.2009, 00:05:36 |
|
|
|
Jeszcze jedynki nie skończyłem, ale już mogę rzec, że zastanawiam się nad Pre-orderem ME2, co mi się w życiu nie zdarzyło. Powiem tyle: Gra wciąga!
_________________ Reklama Time http://ja.gram.pl/Arry
|
|
|
| |
|
Vrenth
Pani Twierdzy
Dołączył(a): 28.07.2005 Skąd: Arrakis Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 07.11.2009, 00:34:03 |
|
|
Co do oczekiwań co do dwójki, to rzeczywiście mogliby poprawić planety z misji pobocznych. Nie, żebym coś miała do jeżdżenia Mako. Ale żeby się nim tłuc po wybojach na drugi koniec mapy to bez przesady. Skoro i tak zwiedzamy mały fragment danej planety, to nie mógłby on być jeszcze mniejszy? Albo żeby było coś do roboty - dobrze się jeździ jak co kawałek masz coś do zrobienia. I jak nie masz tych szczytów górskich, które mnie wybitnie irytowały. Zresztą Seldon ma rację - rozumiem, że Widmo musi lecieć negocjować z jakimś super ważnym bossem, bo mało kto ma takie umiejętności. No albo bronić planety przed atakiem Rakni. Ale większość zleceniodawców na pytanie "czemu ja?" odpowiada "bo możesz tam lecieć". Zwykłe misje dla najemników. No i mam nadzieję, że nie zmieni się poziom trudności, bo to jest rzecz, która najczęściej lubi szwankować. Pierwszy raz przeszłam na średnim poziomie, potem odblokowałam wyższy, teraz gram na najwyższym (do tego szpiegiem, co jest dość trudne) i jest sporo walk, do których muszę podchodzić wielokrotnie, mimo, że przechodziłam je wcześniej kilkakrotnie bez większych problemów. Ok, może SI przeciwników mocno szwankuje, zwłaszcza że dopiero na tym poziomie trudności zaczyna być je widać. Choć nadal większość przeciwników biega dość chaotycznie (zwłaszcza komandosi Asari czy bandyci). Sama czasem podbiegam do wroga, czy wystawiam się na strzały, ale oni robią to bez większej taktyki, a szkoda. No, trochę dołujące jest, że nie ma lepszych przedmiotów, gdy się gra drugi raz tą samą postacią. Ale rzeczywiście, jeśli dwójka tylko nie będzie gorsza od jedynki to już będzie wyraźny postęp co do innych serii RPG 
_________________ Wish I was old and a little sentimental...
V.I.
|
|
|
| |
|
Rhey
Baron
Dołączył(a): 13.03.2005 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 08.11.2009, 16:51:00 |
|
|
| Cytuj: | Ale rzeczywiście, jeśli dwójka tylko nie będzie gorsza od jedynki to już będzie wyraźny postęp co do innych serii RPG  |
Za wyjątkiem Fallouta 3 i Deus EX2 trudno mi pomyśleć o jakiejś serii, której kolejne części byłyby zdecydowanie gorsze, więc wasze oczekiwania są zaniżone. Ostatnio pojawił się trailer dotyczący wrogów. Główny wątek nie wydaje już się tak atrakcyjny ale wygląda na to, że będziemy mieć okazje bliżej zapoznać się z Gethami co jest dla mnie dużym plusem.
_________________ Forum zwolenników wolności: http://frizona.pl
|
|
|
| |
|
Ingmar
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 11.10.2005 Skąd: Gdynia Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 08.11.2009, 19:55:30 |
|
|
| Cytuj: | | Choć nadal większość przeciwników biega dość chaotycznie (zwłaszcza komandosi Asari czy bandyci). |
W dwójce też. Na trailerach tego nie pokazują, ale kiedy ja grałem na PGA - biegali chaotycznie. Na szczęście - nie od razu. Najpierw szły te roboty, a oni stali w oddali i strzelali. Było okej. Pogubili się, gdy zbytnio podszedłem. Dwóch na balkonie biegało od ściany do barierki, a kiedy postanowiłem ich ściągnąć z bliska - wbiegła we mnie pani z shotgunem, wyminęła mnie, poleciała w ścianę i wróciła do swojej pozycji wyjściowej. Nerwy jej wysiadły?  | Rhey napisał(a): | | Za wyjątkiem Fallouta 3 i Deus EX2 trudno mi pomyśleć o jakiejś serii, której kolejne części byłyby zdecydowanie gorsze, więc wasze oczekiwania są zaniżone. |
Might & Magic.  Co do tego traileru z wrogami - nowe odmiany husków są świetne, poszerzona rola gethów także, a główny wróg... no, nieco dziwny. Zobaczymy.
_________________ "Czasem nazbiera się tyle brudu, że wydaje się po prostu marnotrawstwem go wyrzucić."
S.J. Lec
|
|
|
| |
|
JanzKijan
Obwoźny handlarz
Dołączył(a): 01.09.2009 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 30.11.2009, 22:42:34 |
|
|
| Seldon napisał(a): | Osobiście oczekuję zdecydowanie więcej futurystycznych metropolii i interakcji z NPC. Przez sporą część gry miałem nieodparte wrażenie, że połowa tego latania po kosmicznych pustyniach to nie jest jednak zadanie dla elitarnych oddziałów specjalnych. Komuś tam zaginął mały oddział marines i od razu Spectre ma lecieć i sprawdzać co się stało. Bez sensu.
Na kij mi ten status widma, jak 3/4 misji mógłby wykonywać zwykły oddział Alliance, taki jakim Shepard dowodził w pierwszej misji ? |
Tak, mała wiarygodność misji pobocznych, w połączeniu z ich schematycznością to kula u nogi ME. Poza tym doskwiera brak ciekawych, rozbudowanych lokacji...Oby ME 2 zaskoczyło... 
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 07.12.2009, 19:38:07 |
|
|
Przedstawiciele Insimilionu, w składzie Polinick i ja, mieli dziś przyjemność gościć na ekskluzywnym pokazie prasowym ME2. Wiele nie możemy ujawnić, gdyż do 17.12. obowiązuje embargo, tak więc dopiero 18.12. pojawi się na stronie obszerna relacja z tego wydarzenia, ale na szczęście niektórymi materiałami możemy podzielić się już dzisiaj. Za niedługo na stronie powinna pojawić się wieścio-relacja, a tymczasem zapraszam już do oglądania filmów z pokazu, a konkretnie - dotyczących polskiej wersji językowej gry. Tam też: - Łukasz Nowicki jako Komandor Shepard,- Sonia Bohosiewicz jako Obiekt Zero- oraz Asari Samara, niestety przedstawiciele EA Polska nie pamiętali nazwiska aktorki, która podkładała głos  . Przepraszam za dość dziwny obraz, ale siedzieliśmy blisko, w obiektywnie nie mieścił mi się cały ekran, a czasami aparat miał problem ze złapaniem ostrości. Najważniejszy jest jednak dźwięk, a ten na szczęście jest dobrej jakości ^^.
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
Rhey
Baron
Dołączył(a): 13.03.2005 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 07.12.2009, 21:49:48 |
|
|
|
Może lepiej przerobić to na mp3 i umieścić na wrzucie? Taka forma byłaby przystępniejsza moim zdaniem.
BTW:Ostatnio zaczynam żałować, że twórcy ME najwyraźniej nie planują żadnych narzędzi moderskich. Trzyosobowy skład rozbijający się po całej galaktyce i mordujący tabuny kosmitów... aż prosi się by wykorzystać to do odtworzenia pewnego kultowego serialu.
_________________ Forum zwolenników wolności: http://frizona.pl
|
|
|
| |
|
J4r3q
Przybłęda
Dołączył(a): 31.12.2009 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 31.12.2009, 13:22:36 |
|
|
|
patrząc na 1 część i na to co wiemy o 2 to mi w oczy rzuca się to, iż w jedynce z shepardem było kilku żołnierzy, pani doktor, mechanik, członek służb ochrony cytadeli i wrex:D, a w 2 - thane skrytobójca, grunt, czyli kolejny kroganin, więc nie trzeba mówić co to znaczy, obiekt zero przedstawiona chyba jako adept, ale robiąca rozwałkę, samara - nowa ponoć lepsza asari rozwalająca inne asari - prawdę mówiąc moim zdaniem tak powinien wyglądać komandos asari - i pozostałości z częsći 1.
Podsumowując: 1:wyszkoleni wojownicy 2:banda psycholi:D
|
|
|
| |
|
Silas
Hrabia
Dołączył(a): 03.05.2007 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 31.12.2009, 13:35:38 |
|
|
|
Fajnie się zapowiada, może wreszcie będziemy mieć towarzyszy "z jajem". Niech jeszcze się okaże, że poprawili zadania poboczne, to niczego więcej mi do szczęścia nie trzeba.
_________________ „Towarzysze! Jest gorzej, niż było. Ale jest lepiej, niż będzie”.
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Nadworny bard
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 24.01.2010, 22:58:38 |
|
|
| Cytuj: | | Mass Effect 2 adds a large new feature to the dialogue system: Interrupts. The interrupt system will allow Shepard to take more physical action in a conversation, either through a Renegade hostile interrupt or a Paragon heroic interrupt.[26] |
Wreszcie. :3 Ta funkcja odmieni moje całe podejście do gier. przemoc to zawsze opcja-Shepard, go save the gal- *punch* -Shepard, I love y- *elbow drop*
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
michal_w
Uliczny artysta
Dołączył(a): 04.12.2009 Skąd: Jasło Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 26.01.2010, 19:52:46 |
|
|
Chwilę temu dotarła do mnie paczka z grą. Pierwsze wrażenie? Wyłącznie polski dubbing i nie widzi postaci z jedynki do importu, super. No nic, trzeba będzie pograć w coś innego do czasu aż się sprawa wyjaśni. Mam nadzieję, że nie wywaliłem prawie 150 pln w błoto. 
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 26.01.2010, 20:09:38 |
|
|
| Cytuj: | Chwilę temu dotarła do mnie paczka z grą. Pierwsze wrażenie? Wyłącznie polski dubbing i nie widzi postaci z jedynki do importu, super. |
Ponoć da się obejść ten dubbing i włączyć angielski. Poczytaj tutaj, może zadziała: http://dragonage.com.pl/viewtopic.php?f=29&t=1742
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
michal_w
Uliczny artysta
Dołączył(a): 04.12.2009 Skąd: Jasło Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 26.01.2010, 20:26:47 |
|
|
Dzięki za linka, w bólach i męczarniach udało mi się. Teraz program konfiguracyjny jest po czesku, ale działa.  Tylko co z importem postaci? Mam wersję Mass Effect od CDProjekt.
|
|
|
| |
|
Oceansoul
Czarnoksiężnik
Dołączył(a): 10.02.2008 Skąd: Łódź/Warszawa Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 26.01.2010, 20:28:40 |
|
|
| Cytuj: | | Tylko co z importem postaci? Mam wersję Mass Effect od CDProjekt. |
Przed odpaleniem gry, w konfiguratorze, wskazałeś lokalizację save'ów? Trzeba to zrobić, zapisać ustawienia, a potem po odpaleniu gry powinna być możliwość importu. A jeśli tak robisz i nie działa, to nie wiem.
_________________ "You either die a hero or you live long enough to see yourself become the villain"
oceansoul.byethost22.com - czyli świat według Oci. Niezależny Blog Graczy - czyli inne spojrzenie na gry.
|
|
|
| |
|
michal_w
Uliczny artysta
Dołączył(a): 04.12.2009 Skąd: Jasło Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Wto 26.01.2010, 20:36:13 |
|
|
| Cytuj: | | Przed odpaleniem gry, w konfiguratorze, wskazałeś lokalizację save'ów? Trzeba to zrobić, zapisać ustawienia, a potem po odpaleniu gry powinna być możliwość importu. A jeśli tak robisz i nie działa, to nie wiem. | Ulozene pozice/Kopirovat ulozene pozice hry Mass Effect 1
W sumie mogłem się domyśleć, jeszcze raz dzięki! 
|
|
|
| |
|
Suiseiseki
Nadworny bard
Dołączył(a): 04.07.2008 Skąd: Ocia Pochwały: 5 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Śro 27.01.2010, 16:35:11 |
|
|
|
Nie pogracie sobie na Xie w ME2 bez telewizora hd. :3
_________________ What, just because a guy likes to dress effeminately, and hang around with another extremely attractive man, and read yaoi, and flaunt his gorgeous abs, and stroke a phallic symbol suggestively in every other scene, that automatically makes him gay?
|
|
|
| |
|
michal_w
Uliczny artysta
Dołączył(a): 04.12.2009 Skąd: Jasło Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 30.01.2010, 03:25:16 |
|
|
Po paru godzinach zabawy z Mass Effect 2 mogę spokojnie stwierdzić, że ze średniej imitacji cRPG (czyli pierwszego ME) udało się zrobić przyzwoitą strzelankę. Po pozbyciu się zbędnego balastu sporo zyskała na grywalności. Np. ekwipunek, Mako czy wydawanie poleceń towarzyszom to był istny koszmar. W ME2 znalazł się jeden ciekawy patent (znany np. z VtM:Bloodlines), jakim jest brak exp za zabijanie wrogów. Punkty doświadczenia dostajemy tylko za wykonanie zadania. Szkoda tylko, że nie zastosowano podobnego rozwiązania w DA. Jedyne do czego można by się przyczepić to dynamizm walki, ale taki pewnie urok gier w stylu Gears of War. Tutaj najbardziej widać konsolowy rodowód. 
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 30.01.2010, 04:53:28 |
|
|
|
aleście się uczepili konsolidacji i innych pięknych terminów ze słowem konsola za baza.
bez urazy ale prawdziwe rpg to było M&M3 jak ktoś w to gra ta powinszować.. walka może być dowolna,l ŻYWYM dowodem że turowo taktyczny system walki się przejadł jest dragon age. na innym poziomie niż koszmar walki, to złośliwe opóźnienie w poznawania fabuły, nie potrzebna i nudna. Walka w me1 też taka była, teraz jest dobrze wyważona moim zdaniem element zarówno walki jak i fabuły, gdzie przeplata się to po równo i oba elementy są bardzo interesujące
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
Polinick
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 27.04.2005 Skąd: Łódź Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 30.01.2010, 11:34:34 |
|
|
| Loki Lyesmyth napisał(a): | | aleście się uczepili konsolidacji... |
| Cytuj: | 1. Konsolidacja - lub ściśliwość gruntu w mechanice gruntów proces zagęszczania gruntu pod własnym lub zewnętrznym obciążeniem. 2. Konsolidacja (linkowanie od ang. link - łączyć) to proces polegający na połączeniu skompilowanych modułów (plików zawierających kod obiektowy lub plików bibliotek statycznych) i utworzeniu pliku wykonywalnego lub rzadziej innego pliku obiektowego. 3. Konsolidacja - w psychologii jest procesem utrwalania nabytych informacji (śladów pamięciowych, umiejętności) w mózgu. 4. Konsolidacja (ang. consolidation) - proces umocnienia i stabilizacji ("dojrzewania") systemu demokratycznego. 5. Słowo „konsolidacja” pochodzi od łacińskiego consolidatio – spojenie; utwierdzenie od consolidare - umacniać, oznaczającego zjednoczenie, połączenie, zespolenie. Innymi słowy są to działania prowadzone w celu uzyskania wewnętrznej spójności jakiejś grupy lub struktury i jej umocnienie, a także stan powstały w wyniku tych działań – integracji. 6. Konsolidacja jest procesem łączenia niewielkich przesyłek (między innymi od różnych dostawców dla różnych odbiorców) w celu transportu ich w jednym kontenerze. |
Którą miałeś na myśli? ;) | Loki napisał(a): | | l ŻYWYM dowodem że turowo taktyczny system walki się przejadł jest dragon age |
To miała być taktyczna walka? Przecież całągrę przechodziło się na jednej kombinacji czarów, trzy kliknięcia, wczytywanie, trzy kliknięcia, wczytywanie, trzy kliknięcia... W pewnym momencie zacząłem Głębokie Ścieżki przechodzić solo magiem, bo była taka nuda. | tenże napisał(a): | | Walka w me1 też taka była, teraz jest dobrze wyważona moim zdaniem element zarówno walki jak i fabuły, gdzie przeplata się to po równo i oba elementy są bardzo interesujące |
W ME walka była bardzo dobrze wpleciona w całość gry, wcale nie męczyła, tylko urozmaicała rozgrywkę (co z tego, żę było jej najwięcej). Jak jest w ME2, że czujesz taką różnicę?
_________________ We all fall down.
|
|
|
| |
|
Seldon
Opętany
Dołączył(a): 14.05.2004 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 30.01.2010, 14:22:13 |
|
|
| Cytuj: | | W ME2 znalazł się jeden ciekawy patent (znany np. z VtM:Bloodlines), jakim jest brak exp za zabijanie wrogów. Punkty doświadczenia dostajemy tylko za wykonanie zadania. Szkoda tylko, że nie zastosowano podobnego rozwiązania w DA. |
To to jest akurat mocno głupawe rozwiązanie biorąc pod uwagę że rozwój postaci zawiera współczynniki wpływające na walkę. Czyli możesz ubić miliard różnych przeciwników a umiejętność walki ci nie wzrośnie. Wykonaj zadanie "znajdź dane w katalogu komputerowym" i nagle zaczynasz wymiatać w walce mieczem. Bez sensu zupełnie.
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 30.01.2010, 15:06:23 |
|
|
| Polinick napisał(a): |
To miała być taktyczna walka? Przecież całągrę przechodziło się na jednej kombinacji czarów, trzy kliknięcia, wczytywanie, trzy kliknięcia, wczytywanie, trzy kliknięcia... W pewnym momencie zacząłem Głębokie Ścieżki przechodzić solo magiem, bo była taka nuda. |
oj wiem, dlatego ja ledwo dałem rade przejśc tę gre, pasjans wydawał się bardziej fascynujący. chłopaki zapomnieli o balansie | Polinick napisał(a): | | W ME walka była bardzo dobrze wpleciona w całość gry, wcale nie męczyła, tylko urozmaicała rozgrywkę (co z tego, żę było jej najwięcej). Jak jest w ME2, że czujesz taką różnicę? |
to musieliśmy albo inaczej do tego podejśc albo ty miałeś jakąs bardziej satysfakcjonująca klasę. ja grałe madeptem. walki w me niektóre były dobre, ale tak 70 mnie męczyło. obecnie system jest dużo wygodniejszy (towarzysze są naprawde skuteczni! i nie giną głupio jak to mieli w zwyczaju robić) bardziej satysfakcjonujący. gra nie jest podzielona tak jak inne gry bioware, że jest prolog, 3-4 ścieżki epilog. teraz 3-4 ścięzki to kilkadzieśiąt lokacji, napawdę różnych. wycięto calutenką monotonię me1. jest duża rotacja rodzajów przeciwników, na każdego skuteczniejsza jest inna taktyka Moce i walka również są bardziej satysfakcjonujące, robotom odstrzeliwuje się głowy i ręce, jeśli podpalisz wroga ten zacznie wyć i uciekać, możesz wykopywać wrogów w przepaście, przeplać im bronie, zamrażać by sięrozkruszyli, lub wykopać w kosmos rzutem po podniesieniu. animacja jest o kilkaset procent lepsza niż w me1. jak postrzelisz nie otarczowanego wroga w nogę to zacznie kuśtykać i takie tam. poporstu walka w me nie znudziła mi się do samego końca co jeśli chodzi o gry rpg zdarzyło siętylko icd2 i wiedźminowi do epilogu  SELDON nie możesz byćta kzdesperowany by podciągac jakikolwiek system expa dorealizmu, nie wierze Ci. to podpucha przyznaj się
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Sob 30.01.2010, 18:49:24 |
|
|
| Cytuj: | | To to jest akurat mocno głupawe rozwiązanie biorąc pod uwagę że rozwój postaci zawiera współczynniki wpływające na walkę. Czyli możesz ubić miliard różnych przeciwników a umiejętność walki ci nie wzrośnie. Wykonaj zadanie "znajdź dane w katalogu komputerowym" i nagle zaczynasz wymiatać w walce mieczem. Bez sensu zupełnie. |
To JEST podpucha, prawda!? Powiedz, że tak, proszę. Co do Punktów EXP - skoro zaniesienie komuś paczki nie wpływa na walkę mieczem, to jak uzasadnić fakt, że wykonanie 1000x łatwej czynności to to samo co 100x trudnej? Jak ktoś przez całe życie będzie robił sobie kanapki to będzie mistrzem w robieniu kanapek, ale na pewno nie machnie nagle łososiowych języczków w kawiorze i truflach. | Cytuj: | | jak postrzelisz nie otarczowanego wroga w nogę to zacznie kuśtykać i takie tam. |
Znaczna poprawa względem ME1, gdzie strzał w łydkę lub stopę z kamperki zabijał granadiera Gethów albo kroganina ;] | Cytuj: | | to musieliśmy albo inaczej do tego podejśc albo ty miałeś jakąs bardziej satysfakcjonująca klasę. ja grałe madeptem. |
A teraz grasz znowu? Bo się zastanawiam czy warto zmienić na adepta, czy może zostać przy szpiegu i łojeniu z kamperki? W końcu warto mieć maga w drużynie ;] Ew. skoro towarzysze są tacy dobrzy to chyba zostanę przy szpiegu i wezmę po prostu tę asari do drużyny, bo biotyki używać będzie potrafiła, ale tak celować jak ja nie będzie żaden towarzysz - nigdy. Musiałby oszukiwać w skryptach.
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
michal_w
Uliczny artysta
Dołączył(a): 04.12.2009 Skąd: Jasło Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 31.01.2010, 02:24:40 |
|
|
| Seldon napisał(a): | | To to jest akurat mocno głupawe rozwiązanie biorąc pod uwagę że rozwój postaci zawiera współczynniki wpływające na walkę. Czyli możesz ubić miliard różnych przeciwników a umiejętność walki ci nie wzrośnie. Wykonaj zadanie "znajdź dane w katalogu komputerowym" i nagle zaczynasz wymiatać w walce mieczem. Bez sensu zupełnie. |
A za przyniesienie flaszki whiskey doktor Chakwas rosną mi obrażenia od pocisków zapalających - to odziała w obydwie strony i z każdej wygląda "głupio". Punkty exp. jak i cała reszta mechaniki jest w większości gier 100% abstrakcją, więc te zarzuty nie mają sensu. Zaletą tego systemu jest to, że nie promuje rozwiązań siłowych. Gdy dostajemy punkty doświadczenia za zabijanie to walka jest jedynym sensownym rozwiązaniem, a dyplomacja lub dyskrecja od razu stoją na gorszej pozycji.
|
|
|
| |
|
Loki Lyesmyth
Wszechwiedzący
Dołączył(a): 05.02.2006 Skąd: Z Baator Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pon 01.02.2010, 09:23:23 |
|
|
asari możesz wziasc troche później do party, gdzieś w połowie gry dopiero. grałem strażnikiem bodaj, kolesiem od uber zbroi  i bardzo dobrze się bawiłem. btw nie przejmuj się jeśl itwoja klasa nie będzie miała broni której potem będziesz chcicał korzystać. w połowie gry możesz się doszkolić w dowolnym typie broni
_________________ And we're all to blame We've gone too far From pride to shame We're trying so hard We're dying in vain We're hopelessly blissful and blind to all we are We want it all With no sacrifice!!
|
|
|
| |
|
dlugi34
Przybłęda
Dołączył(a): 08.01.2010 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 12.02.2010, 14:04:45 |
|
|
w czym jest lepiej nie rozumiem. ME 2 super gra ale walka jest zbyt automatyczna. grałem żołnierzem i walka polegała na strzelaniu do mało inteligentnych robotów, najemników. Jedyne sterowanie towarzyszami było włączanie jednośći kiedy zginął. Bezsens malutki. Ja lubię kiedy wydaję rozkazy drużynie - rozpatruję całą walkę taktycznie a nie ide przecinakiem. poza tym rozwalało mnie znajdowanie platyny w liczbie 500 jak Pół miliona miałem w ładowniach ze skanu planet. za dużo strzelaniny za mało taktyki. ok mogę zrozumieć Far Cry czyli strzelankę z fabułą - ME 2 to miał być rpg - nie Far cry z fabułą. i ciekawe że niby system turowy się przeżył  ))) to dlaczego total war i gry bioware z aktywną pauzą są największymi hitami na rynku a nie rts-y np????
|
|
|
| |
|
Silas
Hrabia
Dołączył(a): 03.05.2007 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 12.02.2010, 16:38:36 |
|
|
| dlugi34 napisał(a): | | ME 2 to miał być rpg |
No właśnie nie. Twórcy mnie lub bardziej wyraźnie dawali przed premierą do zrozumienia, że w ME2 główny nacisk położony zostanie na strzelanie. | Cytuj: | „Najważniejsze, by strzelanka przypominała shooter. Bardzo chcieliśmy pozostawić elementy, które sprawdziły się w Mass Effect, takie jak intensywność walki, całą tą kinową jakość oraz emocjonalny charakter opowieści, ale też upewnić się, że reszta stoi na podobnym poziomie” – tłumaczy Zeschuk.
„To co stworzyliśmy naprawdę bardziej przypomina nowy gatunek: shooter/RPG” – dodaje Muzyka. |
W każdym bądź razie, na pewno nie miał to być klasyczny rolplej.
_________________ „Towarzysze! Jest gorzej, niż było. Ale jest lepiej, niż będzie”.
|
|
|
| |
|
Rhey
Baron
Dołączył(a): 13.03.2005 Skąd: Kraków Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Nie 18.04.2010, 18:25:28 |
|
|
|
Kiedy zakończyłem swoją przygodę z Dragon Age nie dochodzą nawet do połowy zacząłem podejrzewać, że granie przestaje mi już sprawiać przyjemność ale teraz kiedy dorwałem ME2 wiem, że to po prostu była ch...owa gra. Oczywiście w ME też są rzeczy, które mnie wkurzają np. nowy interfejs, oraz śmiesznie mała ilość naboi do snajperki ale niknie to kompletnie pod naporem zalet. Np. Quick Time Events - w większości są one po prostu irytujące ale tu w połączeniu z systemem karmy i dobrą reżyserią pozwalają lepiej się wczuć w postać.
_________________ Forum zwolenników wolności: http://frizona.pl
|
|
|
| |
|
Kubazz
Szczurołap
Dołączył(a): 16.08.2007 Skąd: lodz.pl Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Czw 22.07.2010, 20:45:51 |
|
|
zapowiedz nowego dlc (normalnie bym przemilczał ale to zapowiada się wyjątkowo dobrze): | Cytuj: | | Lair of the Shadow Broker has been revealed, the next installment in Mass Effect 2 DLC! Team up with an old friend, Liara T'Soni and take down the evil Shadow Broker once and for all! For more info check out http://www.masseffect.com |
mam nadzieje że liara bedzie grywalną postacią, jeśli tak to oczywiście biore do teamu ją i tali i licze na rózne interesujące dialogi  (ciekawe co ze zdjeciem liary z mojej kajuty na normandii 2  ) edycja: haha, raz już dzis wylewalem żale na polskich dystrybutorów (w temacie o F:NV) a tu taki news: http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162, ... sobie.htmlbrawo EA Polska. mam nadzieje że mimo wszystko zadziała z wersja PC mimo braku oficjalnego wsparcia i możliwością 'uszkodzenia gry'.
_________________ heart skipped a beat
Ostatnio edytowano Czw 22.07.2010, 21:28:36 przez Kubazz, łącznie edytowano 1 raz
|
|
|
| |
|
michal_w
Uliczny artysta
Dołączył(a): 04.12.2009 Skąd: Jasło Pochwały: 1 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 23.07.2010, 00:13:35 |
|
|
Szkoda tylko, że Liara T'Soni z ME2 jedyne co ma wspólnego z tą z ME to nazwisko i wygląd.  edit: Pięknie sobie leci EA z DLC. Najpierw "Pieśń Leliany" dla DA:O a teraz ME2. Olewają Europę Wschodnią?
|
|
|
| |
|
Reynevan
Twierdzowy myśliciel
Dołączył(a): 11.06.2007 Skąd: Z Pomroku nad Anauroch. Bez "d". Pochwały: 2 Płeć:
|
|
Tytuł:
Napisane: Pią 23.07.2010, 18:12:22 |
|
|
|
Już myślałem, że skuszę się i pierwszy raz wysupłam kasę na DLC, właśnie na ten dodatek. Porażka.
_________________ Drow z natury, Zerg z zamiłowania, Potwór z urodzenia i Troll z zawodu.
Za ironią często kryje się nieumiejętność myślenia. - Ghanima, Children of Dune
|
|
|
| |
|
 |
Strona 1 z 1
|
[ Posty: 43 ] |
|
Reklama:
Kto przegląda forum |
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość |
|
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
|